piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Historia wystaje spod gruzu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2006, 18:36

Kolejne żydowskie nagrobki ujrzały światło dzienne. Dotarł do nich jeden z naszych Czytelników. Teraz macewy powinny trafić na cmentarz przy ul. Walecznych. Powinny. Ale nie jest to takie łatwe.

Warszawska Gmina Wyznaniowa już kilka lat temu zdecydowała, że znalezione w Lublinie ślady żydowskich grobów będą składowane na kirkucie przy ul. Walecznych. Tam zajmą się nimi historycy, m.in. z Muzeum na Majdanku.
Tak właśnie stało się z macewami wykopanymi tydzień temu na placu budowy przy ul. Wrońskiej, na terenie byłego Flug-Platzu, gdzie w czasie wojny składowano żydowskie mienie. - Natychmiast po wygrzebaniu z ziemi zabytkowych tablic zadzwoniliśmy do Muzeum na Majdanku - opowiada Jerzy Warda, kierownik budowy. - Jedna z pracowniczek muzeum poprosiła, żebyśmy przewieźli macewy na ul. Walecznych. Mamy odpowiednią ciężarówkę i ludzi, więc bez problemu dostarczyliśmy nagrobki na cmentarz.
Ale pan Jerzy, mieszkaniec Śródmieścia, takich możliwości nie ma. Kilka dni temu podczas spaceru z psem przy ul. Wesołej zauważył dwa duże, nietypowe kamienie. - Podszedłem bliżej, przyjrzałem się. Nie miałem wątpliwości. To macewy - wspomina. Pan Jerzy zadzwonił do naszej redakcji. - Przecież to bezcenne zabytki. Dwa znakomicie zachowane nagrobki. Trzeba je stamtąd zabrać i zabezpieczyć.

Zawiadomiliśmy o tym Romana Litmana, przedstawiciela Gminy Żydowskiej w Lublinie. - Zajmiemy się znalezionymi nagrobkami - obiecuje Litman. - Najwyżej wynajmiemy taksówkę, żeby je przewieźć. Bo ja odpowiedniego samochodu nie mam.
- To duży problem - zauważa Janina Kiełboń, wicedyrektor Muzuem na Majdanku. - Pan Litman nie jest w stanie zająć się wszystkimi zapomnianymi zabytkami kultury żydowskiej. Ale to na gminie ciąży obowiązek dbania o macewy. Trzeba by pomyśleć nad uporządkowaniem tego.
Tym bardziej że na terenie całego Lublina pod ziemią zakopane są dziesiątki żydowskich nagrobków. - A ostatnio pojawiła się szansa, że wiele z nich ujrzy światło dzienne - dodaje Kiełboń.
W marcu młodzi ludzie współpracujący z Ośrodkiem Brama Grodzka - Teatr NN rozpoczęli prace porządkowe na kirukucie przy ul. Kalinowszczyzna, jednym z dwóch najstarszych cmentarzy żydowskich w Polsce. Tydzień temu znaleziono kilkanaście macew przy ul. Wrońskiej. Teraz nasz Czytelnik znalazł koleje dwie.
- To znakomita okazja, żeby dowiedzieć się więcej o historii lubelskich Żydów, ale też o historii samego Lublina - tłumaczy Kiełboń. - Zainteresowanie lublinian jest bardzo budujące. Trzeba tylko uporządkować sprawy techniczne.

Szukamy śladów

Czekamy na kolejne sygnały o zapomnianych zabytkach kultury żydowskiej w Lublinie. Szczególnie zależy nam na sygnałach o Flug-Platzu przy ul. Wrońskiej. Prosimy o e-maile: bednarczyk@dziennikwschodni.pl lub telefony 0 81 46 26 816.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!