niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Uczniowie z Zespołu Szkół Nr 1 w Lublinie zorganizowali wielki happening poświęcony 75 rocznicy wybuchu II wojny światowej. - Była to dla nas rewelacyjna lekcja historii - komentują uczniowie. I relacjonują wydarzenie.

- Wrzesień to miesiąc szczególny dla nas Polaków oraz dla naszej pamięci historycznej i tożsamości narodowej - tak rozpoczynała się prezentacja, która przygotowali uczniowie dla swoich rówieśników. Można jej było wysłuchać w wielu klasach. Tak młodzi ludzie przybliżali kolegom i koleżankom naszą historię, którą powinien znać każdy patriota.

- Uważam, że uczestnictwo w takim przedsięwzięciu jest bardzo dobrym pomysłem, bo możemy zagłębić się w wydarzenia z 1939 roku i upamiętnić tych wszystkich, którzy polegli - mówi Anna Blajda, uczennica II klasy liceum.

Całe wydarzenie miało formę happeningu trwającego przez wszystkie lekcje, aby każdy mógł zobaczyć i doświadczyć tego, co przygotowali liczni goście, którzy włączyli się w organizację tego wydarzenia. Głównie byli to ludzie związani z Fundacją Niepodległości.

- Historia pokazana poprzez rekonstrukcję, tak zwana namacalna, kiedy można zaobserwować jak było kiedyś, przymierzyć stroje, pooglądać, dotknąć, zrobić zdjęcie - jest dużo lepsza niż sucha lekcja w szkole. To nie są nudne daty, nieciekawe fakty, to zupełnie coś innego, coś co pozwoli wyobrazić sobie jak wówczas wyglądała rzeczywistość - mówi Maciej Panasiuk, jeden z członków fundacji, który podkreśla, że powinno się organizować więcej takich wydarzeń.

- Poza prelekcjami, muzyką z okresu II wojny światowej, która towarzyszyła nam każdej przerwie i realnych odgłosach walki wysłuchaliśmy wykładu prof. Anny Godziny oraz członków Fundacji Niepodległości, poświęconego Żołnierzom Tułaczom - opowiadają uczestnicy szkolnej uroczystości.

W ramach obchodów miejsce premiera filmu zrealizowanego przez uczniów technikum i liceum podczas wycieczki na Monte Cassino.

- Kiedy przedstawiono mi program obchodów, wyglądało to skromnie, a w rezultacie wyszło z tego ogromne przedsięwzięcie, które ogarnęło całą społeczność szkoły. Autorami pomysłu byli: wicedyrektor Janusz Stasiak, pani Zofia Kukiełka, pan Dariusz Oleś i inni nauczyciele, którzy wspierali działania. Chcieliśmy, by młodzież zapamiętała tą rocznicę, jako traumatyczną i wyciągnęła wnioski. Nie podsumowujemy tych wydarzeń na apelu czy akademii tylko w postaci happeningu. Emocje, które towarzyszą młodzieży słuchającej wystrzałów, oglądającej zdjęcia, są niesamowite. Uczniowie widzieli żołnierzy ubranych w stroje z tamtej epoki, na szkolnym patio pojawiła się nawet broń i auta z okresu wojny. To jest dla nich naprawdę niesamowite przeżycie - mówi Elżbieta Sękowska, dyrektor szkoły.

A uczniowie z Podwala przypominają, że obchody 75 rocznicy wybuchu II wojny światowej nie były pierwszym wydarzeniem zorganizowanym w ich szkole w takiej formie. ¬ Każde większe święto narodowe obchodzimy bardzo hucznie i tak, aby było wielkim doświadczeniem dla nas jak i naszych nauczycieli. Dzięki temu już zawsze będziemy pamiętać o tych, którzy walczyli w obronie naszej ojczyzny, jak i o tych, którzy za nią zginęli.

Czytaj więcej o: szkoła happening podwale
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!