poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Hollywood w wersji wschodniej

Dodano: 5 lutego 2008, 15:38

Sobotni wieczór w Hollywood Café na lubelskim deptaku. O godzinie 17 zajmuję stolik wraz ze znajomymi.

Kelner informuje mnie, że jest remont, więc kuchnia nie serwuje żadnych dań. Przyjmuję to do wiadomości i decyduję się zostać. Po dwóch godzinach kelner bez słowa wyjaśnienia stawia na moim stoliku kartkę z napisem "Rezerwacja godzina 20”. Takie same stawia także przy kilku innych stolikach, przy których siedzą goście. Ludzie są oburzeni.

- Gdzie ja znajdę miejsce o tej porze?! W ostatki? Mógł wcześniej powiedzieć, wtedy poszukalibyśmy czegoś innego. A tak mamy zmarnowany wieczór! - słyszę zdenerwowane głosy dochodzące od stolika obok.

- Pewnie celowo to zrobili. Bo nikt by tu na krótko nie został. A tak parę złotych im wpadło do 20 - komentuje inny gość.

Wołam kelnera i pytam, dlaczego nie poinformował klientów wcześniej o tym, że stolik jest zarezerwowany. Wtedy mielibyśmy wybór i moglibyśmy znaleźć inną restaurację.

- Bo byłem zalatany - pada odpowiedź.

Młodzi ludzie ze spuszczonymi nosami wychodzą z Hollywood szukać innego lokalu. Wychodzę i ja wraz ze swoimi znajomymi.

Po rajdzie po większości pubów na deptaku i Starym Mieście, znajdujemy jeden maleńki stolik, przy którym gnieździmy się w pięć osób. Ale i tak jesteśmy zadowoleni, że po godzinie szukania udało nam się go znaleźć.

Dzwonię do szefa Hollywood Café. Wyjaśniam, że byłam świadkiem niekompetentnego zachowania kelnerów w sobotni wieczór.

- Kelnerzy mieli powiedziane, że mają informować klientów przed zajęciem miejsc, że stolik o godzinie 20 będzie zajęty. Nie mam pojęcia, dlaczego nie wykonali tego polecenia. Zostanie to wyjaśnione jeszcze dziś. To jest niedopuszczalne, żeby klienta informować po kilku godzinach -przyznaje Katarzyna Przypis, manager Hollywood Café Lublin.
Czytaj więcej o:
..lub czasopisma
kate
pulitzer z ciecierzyna
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

..lub czasopisma
..lub czasopisma (6 lutego 2008 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cholera jasna ja tu widze materiał na kolejna krajowa afere!!! Ludzie o czym wy gadacie???
Rozwiń
kate
kate (6 lutego 2008 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rywin napisał:
ale afera, ja pierdziu! To sie do faktu nadaje! Brawo! Super artykuł! Normalnie nagroda Pulitzera za to! Niesamowita historia!
TO WŁASNIE DZIENNIKARSKIE SZMACIARSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
IDZ SUKO UGOTUJ ZUPY DZIECIOM A NIE TU SZUKASZ TANIEJ SENSACJI!!!
NIENAWIDZE TAKICH SZMATŁAWYCH GAZET


Bardzo dobrze ze się o takich rzeczach pisze i ze są ludzie którzy się nie boją pisać. A ty jesteś tchórzem, który się schował za swoim nikiem i obraza innych. Tchórz....!!!!!!!!!!!! Gratuluję autorowi artykułu odwagi i niech się nie zniechęca komentarzami takich tchórzliwych czytelników/........
Rozwiń
pulitzer z ciecierzyna
pulitzer z ciecierzyna (6 lutego 2008 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SZANOWNA WIELCE PANI REDAKTOR !!!

Przedewszystkim oburza mnie fakt pełnej i oryginalnej Pani "kultury". nich pani nie obraza Cieciezyna -przedwszystkim mozna pochodzic ze wsi i miec wiecej kultury i ogłady niz np pani. co do hollywood i obsługii niech pani pochodzi po innych pubuch na deptaku i wowczas pisze doskonałe w swej prostocie artykuły!!!!. Jestem czestym gościem w Hollywood i nie spotkałem sie z zadnym hamstywem czy brakiem profesjonalimu , fakt są małe niedociągniecia ale jak w kazdym miejscu.
a co do wiedzy na temat profesjinalizmu barmanów czy imprez w remizie w Cieciezynie zapraszam do Cieciezyna, zaperwne godnie tam pania przywitaja. Ciekawy jestem czy kiedykolwiek pracowała pani w jakim kolwiek lokalu lub czy była na imprezie gdzie kolwiek po za cieciuezynem??
Swoja droga zapewne jest pani rodowita mieszkanka Lublina w 7 pokoleniu !! gratuluje braku ku;ltury i ogłady i proponuje zmienic gazete na np. "NIE" bądź "Gościa niedzielnego". wiecej kultury zyczę!
Rozwiń
kate
kate (6 lutego 2008 o 17:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Daniel napisał:
Hmm, wszyscy się oburzacie, ja codziennie siedze w holly, i powiem wam że i atmosfera i obsługa jest suuper. Sam pracowałem jako barman więc wie co nieco o klientach, i o tym ile ma się czasami pracy, zrozumcie ludzie że jak jest opór w knajpie, to cięzko ogarnąć wszystko, a nie zawsze jest wystarczająca ilość obsługi... zejdźcie z ludzi z Holly, idźcie do innej knapy i zobaczymy co wtedy będzie się działo....







Ja też przez jakiś czas byłam kelnerką i nigdy nie wyobrażam sobie takiej sytuacji jaka została opisana w tym artykule. Również byłam w sobotni wieczór w tym Holly i także widziałam miny nie zadowolonych klientów wychodzących chwilę po postawieniu im przed nosem "rezerwacja od 20" tylko problem jest w tym ze gdy goście wychodzą to rezerwacja jest zdejmowana ze stolika to jest właśnie chamstwo i chęć pozbycia się klienta. i nie chodzi o to że kelner nie ma czasu tylko widocznie ma to narzucone od górnie i nie ma się co czepiać pracowników tylko coś nie tak jest z szefostwem tego przybytku. Gratuluję autorowi artykułu!!!!! Dobrze ze się o takich incydentach piszę...!!!!!
Rozwiń
Daniel
Daniel (6 lutego 2008 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmm, wszyscy się oburzacie, ja codziennie siedze w holly, i powiem wam że i atmosfera i obsługa jest suuper. Sam pracowałem jako barman więc wie co nieco o klientach, i o tym ile ma się czasami pracy, zrozumcie ludzie że jak jest opór w knajpie, to cięzko ogarnąć wszystko, a nie zawsze jest wystarczająca ilość obsługi... zejdźcie z ludzi z Holly, idźcie do innej knapy i zobaczymy co wtedy będzie się działo....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!