niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Homoseksualny Lublin na obrazie. Piłsudczycy oburzeni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 maja 2011, 11:33

Autorem grafiki jest lublinianin, absolwent filozofii posługujący się pseudonimem "Jej Performatywn
Autorem grafiki jest lublinianin, absolwent filozofii posługujący się pseudonimem \"Jej Performatywn

Wstydzę się, że w Lublinie coś takiego ma miejsce. To skandal – tak Zbigniew Wojciechowski, poseł PJN i członek lubelskiego Związku Piłsudczyków, komentuje kontrowersyjny obraz "Miasto Miłości”.

Grafika (stworzona w ramach festiwalu Transeuropa) została pokazana w poniedziałek wieczorem w siedzibie Stowarzyszenia Homo Faber w Lublinie. Jej autorem jest lublinianin, absolwent filozofii posługujący się pseudonimem "Jej Performatywność”.

Na obrazie są budynki charakterystyczne dla Lublina (w tym Zamek Lubelski, Brama Krakowska, Centrum Handlowe Plaza, dworzec PKS), dokoła są homoseksualiści (głównie nadzy, w różnych pozycjach, także odbywający stosunki płciowe). Jest wiele rysunków genitaliów, również w elementach architektonicznych – kształt penisa mają m.in. baszta na Zamku i pomnik Unii Lubelskiej.

Po środku jest narysowany marszałek Piłsudski na Kasztance, ubrany w dres. – W tym kierunku idzie patriotyzm. Staje się patriotyzmem dresiarskim – wyjaśnia autor pracy.

– W poniedziałek uczestniczyłem w debacie ze studentami KUL-u właśnie na temat patriotyzmu – mówi Zbigniew Wojciechowski. – W ujęciu tradycyjnym, poprzez umiłowanie ojczyzny, poświęcenie dla niej zdrowia i życia. Ale także w ujęciu nowoczesnym: poprzez zdobywanie wiedzy i doświadczenia, pracowanie na rzecz ojczyzny.


– Ci młodzi ludzie mówili o tych samych wartościach, co ja – podkreśla Wojciechowski. – I to nie ma nic wspólnego z informacją przekazaną przez autorów obrazu. Chyba, że w tej grupie (autorów – red.) właśnie tak to jest pojmowane.

Z sprawie obrazu Wojciechowski rozmawiał już z prezesem Związku Piłsudczyków. – Jestem pewien, że związek zajmie stanowisko w tej sprawie – zapowiada. – Według mnie to skandal, że coś takie się odbywa, i to w Lublinie.

– Jeżeli ktoś widzi w tym skandal, to ten skandal jest w jego sercu i głowie – odpowiada na zarzuty autor pracy. Skąd pomysł na taki obraz? – Zacząłem zastanawiać się, jakiej naprawdę miłości Lublin jest miastem. Trudnej? Toksycznej? Zrozumiałem, że to miłość analna – wyjaśnia autor. – Potrzebna jest symboliczna lewatywa, która oczyści to miasto z całego syfu, nienawiści, pogardy dla człowieka, dla inności. I sprawi, żeby Lublin stał się miastem prawdziwej miłości.

Obraz jeszcze przed pokazaniem wzbudził duże kontrowersje. Jedna z agencji reklamowych odmówiła jego wydrukowania. – Ze względu na treści w nim zawarte, które są bardzo obraźliwe. Obraźliwe dla każdego w Lublinie – mówi Janusz Babicz, współwłaściciel agencji "Maik”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość
leniak
anonim
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (27 listopada 2012 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super rysunki,a pomyłka to Wojciechowski
Rozwiń
leniak
leniak (10 maja 2011 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anonim' timestamp='1305038699' post='476579']
organizacja użyczyła tylko miejsca na debatę
[/quote]
a na spotkanie nazistów też by użyczyła miejsca?
Homo faber wiedział co robi i jest oczywiście za cał ten syf odpowiedzialny
choć nie dziwi bynajmniej że się wypiera
odpowiedzialnośc to rzecz której organizacja nie lubi...
Rozwiń
anonim
anonim (10 maja 2011 o 16:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='internauta_kosmonauta' timestamp='1305027520' post='476471']
Nie tylko Piłsudczycy oburzeni! Normalni mieszkańcy miasta również. To co zaprezentowano w organizacji nie jest ani rzeczą o tolerancji ani o prawach człowieka, jest natomiast rzeczą o obrażaniu! Przedstawiono tam również wyznawców innych religii w uwłaczających pozach, skądinąd wiadomo, że sprawą zajmie się lubelska prokuratura. Żenujący spektakl przedstawiający najniższe instynkty autora oraz organizatorów.
[/quote]


Jak było już kilkakrotnie mówione i pisane organizacja użyczyła tylko miejsca na debatę, a praca była prezentowana tam tylko w trakcie jej trwania. Organizacja nie była organizatorem festiwalu ani samej debaty, a po jej zakończeniu obejrzenie pracy w siedzibie było już nie możliwe.
A przy okazji wolność do wyrażania poglądów, słowa, myśli , nie jest jednym z praw człowieka ?
Nie wiem po co toczy się ta cała dyskusja.. zawsze i wszędzie będzie tak , że komuś się coś podoba, komuś nie. Jakby człowiek chciał zajmować się i interesować wszystkim to nie miałby czasu na normalne , codziennie czynności.
Rozwiń
leniak
leniak (10 maja 2011 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
początkowy projekt obrazu był podobno inny tak to miało wygladać:
[url="http://asset.soup.io/asset/1859/3734_9e62_480.jpeg"]Artysta[/url]
Rozwiń
crx
crx (10 maja 2011 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja odbieram to w ten sposób ,że obecna zgnilizna i upadek moralny zostaje przedstawiony na tle Polski (teraz to solidarucholandia-nie mylić z Polską)tej wielkiej.Gdy patriotyzm był wspólnym dążeniem obywateli ,by budować swoją ojczyznę.A to co jest teraz-to ,no cóż każdy widzi ,a artysta czuje.......
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!