poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Honkery z Lublina jadą do Afryki. Kolejna dostawa dla wojska w Nigerii

Dodano: 4 września 2016, 17:16
Autor: Daniel Drob

12 pojazdów wojskowych lubelskiego Honkera pojedzie w poniedziałek do Nigerii. To już druga dostawa samochodów, którą zamówili nigeryjscy żołnierze.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Na rynki zagraniczne otworzyliśmy się ponad 3 lata temu, gdy honkerami przestało interesować się polskie wojsko – wyjaśnia Zbigniew Tymiński, prezes Fabryki Samochodów Honker. – To nie jest pierwsza partia, którą wysyłamy do Nigerii, obecnie jest tam już 20 naszych pojazdów – wyjaśnia.

Odbiorcą honkerów jest szkoła oficerska w Nigerii. Pierwsze terenówki dla żołnierzy trafiły tam już pół roku temu. Sama współpraca z Nigerią trwa ok. 2 lat. – Nasze samochody przeszły w nigeryjskich instytucjach odpowiednie badania. Mimo że w Afryce są o wiele gorsze warunki, samochody miały świetne wyniki.

Konstrukcja samochodów, które w poniedziałek mają wyruszyć do Nigerii, została zmodyfikowana na żądanie odbiorcy. – Pojazd posiada trzy osie, czym się różni od standardu. Auto ma napęd na cztery koła, który można odłączyć podczas jazdy po szosie – mówi Janusz Łokiński, kierownik kontroli jakości z fabryki honkera. – W pojeździe został zamontowany silnik polskiej produkcji o mocy 150 koni. Ponadto samochód ma wzmocnioną ramę, natomiast karoseria jest zabezpieczona mastyką natryskową, która chroni przed odpryskami, szutrem i kamieniami, co wydłuża żywotność nadwozia – wyjaśnia.

Na skrzyni ładunkowej pojazdu mieści się 20 osób, w kabinie jest miejsce dla kierowcy i jednego pasażera. Auto może być użytkowane zarówno w wersji otwartej jak również, po założeniu pałąków i przykryciu plandeką, zamkniętej. Wyprodukowany przez polską firmę Andoria Mot silnik ma ponad 2,6 litrów pojemności. – Mamy tu również specjalne zabezpieczenia jeśli chodzi o poruszanie się po trudnym terenie. Ma osłony na zaciski i przewody hamulcowe, to również zostało zamontowane na życzenie odbiorcy. Tam, gdzie auta będą użytkowane, jest mniej dróg i możliwość uszkodzenia pojazdu jest znacznie większa – tłumaczy Łokiński.

Napędem steruje się za pośrednictwem panelu, zamontowanego wewnątrz samochodu. Auto posiada dwa zbiorniki paliwa – jeśli jeden zostanie przestrzelony bądź uszkodzony pojazd nie straci zdolności bojowej. Zużycie paliwa wynosi średnio ok. 12 litrów ropy na 100 km.

– Auto posiada także blokadę mechanizmu różnicowego, który załączany jest mechanicznie w momencie, gdy któreś z tylnych kół złapie poślizg po ugrzęźnięciu. Pojazd wyjedzie z każdej opresji – twierdzi pracownik fabryki.

Jak mówi prezes Tymiński, 90 proc. elementów samochodu do polskie produkty.

Poza Nigerią honkery znalazły nabywców w innych krajach. W ciągu ostatnich 3 lat samochody terenowe z Lublina trafiły do Urugwaju, Iraku i Azerbejdżanu.

Obecnie spółka realizuje również zlecenie dla Sił Zbrojnych RP. – Za pośrednictwem Wojskowych Zakładów Łączności realizujemy kontrakt na dostawę 40 pojazdów do zabudowy systemami radiowymi – wyjaśnia prezes.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wojsko nie chce bo tto szajs w cenie Toyoty raw4
Rozwiń
Gość
Gość (14 września 2016 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widziałem je w niedzielę za wiaduktem kolejowym w Puławach obok sklepu murzyna. Czyżby poszerzył ofertę?
Rozwiń
Gość
Gość (13 września 2016 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Część czeka za wiaduktem w stronę Lublina w Pułach
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2016 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akurat jakość Honkera pasuje do afrykańskich krajów trzeciego świata.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2016 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
już lepieij samochody niż czołgi ,co mafia z WSI handlowała sobie na własną rękę ,boże co to za szalony kraj
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!