wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Horror w ogródku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lipca 2007, 18:08
Autor: DOMINIK SMAGA

- Zróbcie coś z tym - proszą działkowcy z ogródków "Nasza Zdobycz”. Po większych deszczach fala wody zalewa im rośliny i altanki.

Winien jest zbyt mało wydolny kolektor burzowy. Działkowcy żądają od miasta odszkodowań.
Chodzi o działki ciągnące się wzdłuż Bystrzycy między ul. Muzyczną i Wapienną. Woda spływa do nich od strony ul. Muzycznej. Strumienie płyną nie tylko z położonych wyżej terenów, ale również ze studzienki na kolektorze burzowym. - Kiedyś miasto zamiast dwóch wylotów do rzeki zbudowało tylko jeden. Druga nitka kolektora została zaślepiona - mówi Alicja Drozd, jedna z działkowców.
Efekt? Zalane grządki. - Już czwarty raz zalało mi działkę - denerwuje się Mieczysława Purc. - Po ostatniej ulewie, znajoma powiedziała, że nie powinnam tego oglądać. Jak przyszłam to tylko stałam i trzymałam się tyczki. Wszyściutko zalane.
- Już dwa razy sadziłem w tym roku pomidory. Za pierwszym razem woda kompletnie zniszczyła młode krzaki - kiwa głową Jerzy Rola.
Działkowcy próbowali interweniować w lubelskim Ratuszu. Bez skutku.
- Do Urzędu Miasta pisaliśmy już w maju zaraz po tych wielkich ulewach. Do tej pory nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi - oburza się Jadwiga Klimowicz.
Za każdym gdy spadnie większy deszcz to woda wybija przez studzienkę rewizyjną od kolektora burzowego i spływa na ogródki. Działkowcy żądają rekompensat za zniszczone uprawy.
- Jeżeli działkowcy chcą otrzymać odszkodowanie muszą najpierw oszacować swoje straty - mówi Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. - Wiem, że planowana jest przebudowa kolektora - dodaje i odsyła nas do Wydziału Inwestycji.
- Po dużych opadach tworzy się zbyt duże ciśnienie i woda wypływa z komory. Dlatego musimy przebudować odpływ, ale projektu jeszcze nie mamy więc prace na pewno nie zaczną się w tym roku - wyjaśnia Zbigniew Choduń z Wydziału Inwestycji w lubelskim Urzędzie Miasta.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!