niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Lublin

Ich pierwsza praca

Dodano: 2 sierpnia 2002, 14:10

Od dziś jesteście pracownikami Urzędu Miasta. Będziecie brali pieniądze kiedy i my, czyli 27. - powiedział burmistrz Annopola Czesław Sendrowicz do 50 bezrobotnych zatrudnionych przy robotach publicznych.
Mężczyźni dostali pracę z projektu "Powódź” refundowanego na kwotę 180 tys. zł przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

Wyrejestrowali ich na miejscu

O godz. 13 sala konferencyjna Urzędu Miejskiego w Annopolu pełna mężczyzn w wieku produkcyjnym, w większości ludzie poniżej 35 roku życia. Przyszli skreślić się z listy bezrobotnych Powiatowego Urzędu Pracy w Kraśniku, przedstawiciele pośredniaka, by nie narażać ludzi na koszty, ułatwili im załatwienie formalności i przyjechali do Annopola. Po wyrejestrowaniu pięćdziesięciu byłych bezrobotnych podpisało umowy o pracę z Urzędem Miasta. Zostali zatrudnieni przy robotach publicznych w ramach programu "Powódź”. Złożona z nich grupa interwencyjna przez 3,5 miesiąca będzie usuwać skutki powodzi. Zajmie się odbudową wałów przeciwpowodziowych, czyszczeniem przepustów i rowów melioracyjnych.

Burmistrz zna wszystkich

Przy wyczytywaniu listy nazwisk nowo przyjętych do pracy widać było że burmistrz zna ich dobrze, od lat ścierają progi urzędu szukając zatrudnienia. Janusz R. rolnik - to już po żniwach? Marcin S., zapaśnik - w pracy trudno mu będzie dorównać, Stanisław K., artysta malarz - sala żartowała że pędzel zamieni na łopatę.
Przy naborze ludzi do pracy brana była pod uwagę trudna sytuacja materialna rodzin, długość stażu bezrobocia i niski poziom wykształcenia. Trzydziestoletni Grzegorz Fila pierwszy podpisał pierwszą w swoim życiu umowę o pracę. - Dziesięć lat jestem bez pracy. Zaraz po wojsku na bezrobocie poszedłem - mówi. Żona nie pracuje i dziecko mamy na utrzymaniu. Dorywczo się robi przy budowach. Żyje się z dnia na dzień, z renty mamy - mówi.
Wyjątkiem nie jest też Janusz Rytwiński: - Od 7 lat jestem bez pracy - mówi. - Zaraz po ukończeniu szkoły zaczęło się bezrobocie. Dorywczo u rolników pracuję. Mam uprawnienia do prowadzenia maszyn rolniczych. Mam żonę i dzieci.
Koordynatorem projektu "Powódź” jest Powiatowego Urzędu Pracy w Kraśniku. - Jest to jedyny projekt z dodatkowego funduszu pracy jaki realizujemy w rym roku - mówi Andrzej Tybulczuk, kierownik PUP w Kraśniku. - W Annopolu jest największe bezrobocie w powiecie. Na liście bezrobotnych zarejestrowanym jest 920 osób. Stopa bezrobocia w Annopolu sięga prawie 25 proc. przy średniej powiatowej 13,1.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO