piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

„Igła” chce nadal wozić pacjentów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 listopada 2003, 14:16
Autor: Ewa Stępień

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 już w pierwszym etapie konkursu na transport medyczny odrzucił Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Igła”. Firma czuje się pokrzywdzona taką decyzją.

Szpital uważa, że pogotowie złożyło nieprawdziwe oświadczenie o spełnianiu wszystkich warunków konkursowych, w tym dotyczących wyposażenia. NZOZ „Igła” twierdzi, że wszystko było prawdą i że szpital robi jej krzywdę takimi niepochlebnymi opiniami.
W ubiegłym tygodniu napisaliśmy, że szpital rozstrzygnął konkurs na transport medyczny. Wybrał firmę Transmed. Odrzucił Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego i NZOZ „Igła”. Odrzucenie WSPR argumentował wysoką ofertą cenową, a odrzucenie „Igły” poświadczeniem nieprawdy.
Po publikacji zadzwoniła do nas Anna Pawłowska-Misiuda, radca prawny NZOZ „Igła” zbulwersowana tym, co szpital jej zarzuca. – Tu się dzieją dziwne rzeczy – mówi. – Szpital twierdzi, że musiał odrzucić naszą ofertę, bo rzekomo przedstawiliśmy nieprawdziwe oświadczenie o posiadanym sprzęcie. Mamy 10 karetek, defibrylatory, respiratory, pompy infuzyjne, deski ortopedyczne, ssaki. Czyli wszystko co jest potrzebne do zajmowania się transportem medycznym. Sprzęt ma certyfikaty i odpowiada normom wymaganym przez fundusz zdrowia. Na wszystko mamy faktury zakupów.
„Igła” dodaje, że do tej pory szpital nie miał do niej żadnych zastrzeżeń. – Jeździmy w nim od 2,5 roku – dodaje Pawłowska-Misiuda. – Gdybyśmy nie spełniali wymogów, np. nie mieli wyposażenia nie powinien nas dopuścić do wożenia pacjentów. W sierpniu tego roku szpital nas kontrolował. Wszystko było w porządku.
„Igła” dostała od szpitala wypowiedzenie umowy, którą miała podpisaną do stycznia przyszłego roku. Radca prawny „Igły” dodaje, że nie wymieniono w nim żadnych poważnych zarzutów.

Co na to szpital?

Podtrzymujemy swoje decyzje i stanowisko co do prawidłowości naszego postępowania konkursowego – przekazał nam Tadeusz Kontek, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych SPSK nr 4. – Ponieważ ze sprawy robi się spirala śmierci, dziś poproszę o konsultację swojego prawnika.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!