środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Ikar i Grześ ciągle do wzięcia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 września 2006, 16:59

To już ostatni dzwonek dla studentów, którzy chcą zamieszkać
od października w akademiku. Mimo, że większość lubelskich uczelni już skończyła przyjmować podania, spóźnialscy mają jeszcze szansę na pokój

Początek nowego roku akademickiego za niecałe trzy tygodnie. Sporo żaków spoza Lublina, którzy zamierzają studiować na lubelskich uczelniach, ciągle nie wie, gdzie od października będzie mieszkać.
- Niektórzy dopiero teraz przypominają sobie o studiach. Spóźnialskich jest sporo - mówi Robert Englot, kierownik Działu Spraw Studenckich UMCS. - I chociaż większość miejsc w akademikach jest już zaklepana, to ciągle jest jeszcze szansa na wolne miejsce.
Jak to możliwe? - Każdy, kto ma przydzielony pokój, do najbliższego piątku musi potwierdzić chęć zamieszkania w nim - tłumaczy Englot. - Jeśli tego nie zrobi, rezerwacja przepadnie. Wtedy pokój zostanie przydzielony komuś z listy rezerwowej. A ta ciągle jest otwarta i można się na nią zapisywać.

Podobnie w lubelskiej Akademii Rolniczej. - Co roku okazuje się, że zostają wolne miejsca w naszych akademikach na Felinie. Żeby tego uniknąć, ciągle przyjmujemy zgłoszenia chętnych - wyjaśnia Krystyna Sajewicz, kierownik Działu Spraw Socjalnych Studentów AR. - Każdy student naszej uczelni może jeszcze liczyć na pokój. Oczywiście lepiej się pospieszyć. Kto pierwszy, ten lepszy.
Szansę na miejsce w akademiku mają też studenci Politechniki Lubelskiej. - Jest jeszcze kilka dni na złożenie podania - mówi Krystyna Wojciechowska, kierownik Działu Spraw Studenckich PL.
Najdłużej mogą poczekać studenci Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Uczelnia przyjmuje zgłoszenia od chętnych do mieszkania w akademikach aż do końca września. Dopiero po tym terminie Dział Spraw Studenckich uczelni będzie rozpatrywać podania i rozdzielać pokoje.
Lubelska Akademia Medyczna robi to już teraz. Tam na pokój mogą liczyć jedynie ci, którzy złożyli wniosek do końca sierpnia.
A tym, dla których zabraknie miejsc w domach studenckich, pozostanie wynajęcie stancji albo mieszkania. To jednak kosztuje więcej niż pokój w akademiku. Za stancję w centrum Lublina trzeba zapłacić co najmniej 400 zł miesięcznie i pokryć opłaty. Miejsce w domu studenckim to wydatek nieprzekraczający 300 zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!