czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ile kosztują dodatkowe zajęcia w lubelskich przedszkolach

Autor: (jsz)

– Chcemy wiedzieć za płacimy – mówią rodzice przedszkolaków. Dodatkowe zajęcia dla najmłodszych są bardzo popularne, ale ich rozliczanie nie jest dość przejrzyste. Tymczasem tego typu wydatki, to zwykle połowa wysokości czesnego.

– Płacę prawie sto złotych miesięcznie, ale nie dostaję żadnych rozliczeń – mówi Magda z Lublina, mama 5-letniej Zosi. – Nie wiadomo ilu chętnych instruktorów zgłosiło się do przedszkola i dlaczego wybraną tą konkretną ofertę.

Niemal każde lubelskie przedszkole ma w swojej ofercie zajęcia dodatkowe. To nauka angielskiego, taniec, gimnastyka korekcyjna, zajęcia z logopedą czy rytmika. Rodzic płaci za nie od 20 do 30 zł miesięcznie.

Rytmika jest w większości przedszkoli obowiązkowa. Jeśli dodatkowo rodzic zapisze dziecko na angielski i gimnastykę, musi wydać minimum 80 zł na miesiąc. Do tego dochodzą inne wydatki: na materiały plastyczne, wyjścia do teatru czy koncerty.

– Opieka w przedszkolu jest bezpłatna, ale tylko do godz. 13 – mówi Monika, mama 5-letniego Kacpra. – Oboje z mężem pracujemy, więc płacimy za dodatkowe godziny i oczywiście za wyżywienie. Miesięcznie wydajemy na to ok. 230 zł, a to jedynie podstawowe opłaty.

Jeszcze dwa lata temu rodzice płacili stałe czesne, niezależne od tego, jak długo dziecko przebywa w przedszkolu. Po wprowadzeniu nowych zasad, starają się oszczędzać. Część maluchów odbierają więc dziadkowie, tuż przed upływem "darmowych” godzin. To oznacza mniejsze wpływy dla przedszkola.

– Wzrosły więc składki na przybory plastyczne, artykuły toaletowe, itp. – dodaje Magda.

– Te wzrosty są minimalne – stwierdza Elżbieta Malinowska, dyrektor przedszkola im. Kubusia Puchatka na lubelskim LSM. – U nas rodzice na początku roku ustalają składkę na materiały plastyczne. Z tych pieniędzy sukcesywnie dokupujemy np. farby i kredki. Nie spotkałam się też ze skargami na ceny zajęć dodatkowych. Muszę wręcz zniechęcać rodziców do zapisywania dzieci na zbyt dużą ilość zajęć.

W innych dzielnicach bywa inaczej. Po zsumowaniu czesnego, opłat za zajęcia i okazjonalnych wydatków na wycieczki, okazuje się, że w niektórych przedszkolach rodzic wydaje ponad 300 zł miesięcznie na jedno dziecko.

Te wydatki mogą być mniejsze, ale wszystko jest w rękach rad rodziców. Jak informuje Ratusz – to one powinny podejmować decyzje w sprawach dodatkowych zajęć.
Czytaj więcej o:
oktopus
Gość
kika
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oktopus
oktopus (7 czerwca 2010 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
@zorientowana matka: skąd ta pewność, że dyrektorzy nie mają żadnych profitów? Zorientuj się dokładniej...

PRzede wszystkim sprawa powinna zająć się chyba prokuratura. Na takie usługi prowadzone w publicznych przedszjkolach powinien być przetarg
Rozwiń
Gość
Gość (7 czerwca 2010 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@zorientowana matka: skąd ta pewność, że dyrektorzy nie mają żadnych profitów? Zorientuj się dokładniej...
Rozwiń
kika
kika (4 października 2009 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OH, jak dobrzez w naszym kraju. Sa jednak Darmowe Przedszkola, i to calodniowe. A w takim USA daje sie dziecko tylko na 2,5 godziny do przedszkola i PLACI - nie ma w ogole przedszkoli bezplatnych. Nie ma tez wyzywienia - jak rodzic chce, daje dziecku do pudelka Lunch. A jesli rodzice pracuja caly dzien ( rzadkosc , aby mataka pracowalal wiecej niz 4 godziny jak ma male dzieci) - szukaja prywatnych osrodkow swietlicowych, kontrolowanych przez wladze stanowe ,za ktore placa od 10 d0 25 $ za godzine - wychodzi od tysiaca do 2 tys./ na miesiac... W tym jest Lunch.
Rozwiń
zorientowana matka
zorientowana matka (3 października 2009 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj ludzie ludzie .... zajęcia dodatkowe prowadzą osoby spoza przedszkola - najczęściej np. z Centrum Rozwoju Dziecka [url="http://crd.lublin.pl/przedszkola"]http://crd.lublin.pl/przedszkola[/url] .

ci ludzie zarabiają na to centrum i siebie. dyrektor i wew. nauczyciele nie mają z tego żadnych profitów !
Rozwiń
matka
matka (2 października 2009 o 20:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem bardzo zadowolona z zajęć dodatkowych prowadzonych w moim przedszkolu - jestem osoba zabieganą i nie chcę tracić czasu na wożenie mojego dziecka na takie zajęcia gdzieś w mieście. Wolę zostawic je dłużej , bo wiem że się nie nudzi - a ja w tym czasie mogę zalatwić swoje sprawy. KOCHANI RODZICE sprawdźcie najpierw ile kosztują takie zajęcia gdzie indziej ( co najmniej 100% drożej ) i tam nikt nie oddaje nam pieniędzy jeżeli dziecko jest np. chore. Nie szukajcie dziury w calym - najwazniejsze zeby dziecko bylo bezpieczne i zadowolone.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!