wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Ile miasto zarabia na ogródkach

  Edytuj ten wpis

Blisko 330 tys. złotych zarobiło w tym sezonie miasto na opłatach za kawiarniane ogródki na ulicach. Takie pieniądze naliczył magistrat właścicielom pubów i restauracji za tzw. zajęcie pasa drogowego.

Część tej kwoty wpłaciły browary, których reklamy widać w ogródkach. 11,5 tys. zł wyłożyła Kompania Piwowarska, a blisko 15 tys. zł Grupa Żywiec. Te firmy wzięły opłaty na siebie. Za reklamy lubelskich browarów musieli płacić sami restauratorzy.

Ratusz wydał w sumie 72 pozwolenia na ustawienia ogródków. 27 stanęło na deptaku Krakowskiego Przedmieścia, tyle samo na Starym Mieście, 3 na pl. Zamkowym a 15 w innych miejscach, jak np. przy Weteranów i Nadbystrzyckiej.

Nie wszystkie pieniądze trafiły już do miejskiej kasy. Ze ściągalnością opłat co roku bywa różnie. Część restauratorów z opłatą zwleka aż do następnego sezonu. Wtedy magistrat stawia sprawę ostro: jak nie zapłacicie za poprzedni sezon, nie dostaniecie zgody na następny. I to z reguły skutkuje.

Część ogródków już powoli kończy działalność, inne jeszcze postoją, bo restauratorzy wystąpili do miasta o przedłużenie pozwoleń.

– Do końca października swoje parasole chcą utrzymać m.in. Ulice Miasta i Chmielewski, a piwiarnia Warecka do połowy miesiąca. Takie wystąpienia już do nas dotarły, być może będzie ich więcej – mówi Mirosław Olejnik z Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta. (DRS)


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
chart
mruw
Rarka
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

chart
chart (5 października 2009 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ustawę antyalkoholową należy jak najszybciej w ogóle uchylić, służy bowiem jedynie przepływowi pieniędzy na nic nie wnoszące pogadanki, na komisję rozwiązywania problemów i tym podobne bzdury, a w sferze nakazów i zakazów już od dawna jest omijana w sposób psujący szacunek do prawa.
Rozwiń
mruw
mruw (5 października 2009 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ile miasto straciło na spadku obrotów w sklepach zasłoniętych przez "ogródki piwne"? A ilu nowych młodych alkoholików przybyło w Lublinie? A ile pracy wymagało sprzątanie zasikanych i zarzyganych bram i klatek schodowych? Takich statystyk oczywiście UM nie prowadzi.
Rozwiń
Rarka
Rarka (4 października 2009 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1. Reklama PIWA ? - co z napisami o szkodliwości ?

proponuję dokładnie czytać Ustawę o ...

2. Kiedy "Miasto Lublin" - Władze zatroszczą się o

ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW ALKOHOLOWYCH ???

ale nie pobieżnie tylko KOMPLEKSOWO ?????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!