piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lublin

Ile za butelkę?

Dodano: 10 września 2001, 21:59

Niektórzy sprzedawcy jak chcą ustalają kaucje. W jednych sklepach wynosi ona 50, a w innych -- 20 groszy

W jednym ze sklepów pod Lublinem kupowałem piwo - opowiada nasz Czytelnik. - Ekspedientka zażądała po 50 groszy kaucji za butelkę. Czy to nie za dużo?
- Mamy ustaloną stałą kaucję za butelki po piwie - mówi Czesław Szczepaniak, prezes zarządu "Perła” Browary Lubelskie SA. - Wynosi ona 40 groszy. Większość naszych odbiorców to hurtownie i tu nie może być innych kwot. Także w sklepach, z którymi bezpośrednio współpracujemy, możemy zagwarantować taką wysokość opłaty za butelkę. W innych już nie.
- Grupa "Żywiec” przeszła na nowy typ butelek (master). Mają one ustaloną wartość księgową na 35 groszy. I taka powinna być za nie kaucja w sklepach - wyjaśnia Jacek Pawlak, dyrektor handlowy HBC (dystrybutor piw z grupy żywieckiej). - Taką kwotę podajemy też na butelkach z piwem "EB”.
W większych lubelskich sklepach nie ma problemu z wysokością kaucji.
- Przyjmujemy tylko takie butelki, w jakich sprzedajemy piwo. Kaucja wynosi 40 groszy - wyjaśnia Ewa Wodowska, kierownik działu handlowego w sklepie "Aldik”. - Wyjątki dotyczą nietypowych butelek, np. po "Zwierzyńcu” czy "Żywcu”. Są po 35 groszy.
- U nas wysokość kaucji jest jasno ustalona - mówi Anna Bogusław, ze sklepu "Merkuriusz”. - Nowy typ butelek po piwie - 35 groszy, po winie - 45 groszy, a stare butelki od piwa - 20 groszy. Stosowna informacja jest umieszczona w widocznym miejscu. Butelki przyjmujemy tylko na wymianę.
Inaczej sprawa wygląda w punktach skupu surowców wtórnych. - Skupujemy tylko butelki po wódce o poj. 0,75 l - zastrzega Jadwiga Pawelec ze Spółdzielni Pracy "Oszczędność”. - Dlaczego? Ani rozlewnie, ani polmosy nie biorą od nas innych. Taka sytuacja jest od roku. Wcześniej Browary Lubelskie skupowały butelki po piwie, Milejów też brał. Teraz nawet z butelkami po nałęczowiance 0,33 l nie idą.
Za jedną butelkę od wódki (0,75 l) dostaniemy w skupie... 5 groszy. Dziesięć punktów spółdzielni "Oszczędność” przyjmuje miesięcznie ok. 10 tys. butelek.
- Jeżeli handlujemy z jakimś sklepem, to odbieramy puste butelki. Nie prowadzimy natomiast otwartego, ogólnodostępnego skupu butelek - dodaje C. Szczepaniak. - Dziwią mnie natomiast te praktyki z zawyżaniem kaucji. To działanie na szkodę naszego klienta i może przyjrzymy się temu bliżej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO