Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

19 lutego 2013 r.
17:25
Edytuj ten wpis

Ile zarobisz po studiach? "Uciekam z Lublina jak najszybciej"

Autor: Zdjęcie autora (opr. mb)
0 56 A A
Ile naprawdę zarobisz po studiach w Lublinie? (Jacek Świerczyński)
Ile naprawdę zarobisz po studiach w Lublinie? (Jacek Świerczyński)

Z najnowszego raportu firmy Sedlak & Sedlak wynika, że absolwenci lubelskiego UMCS w pierwszym roku po studiach mogą liczyć na zarobki w wysokości średnio 2275 zł brutto.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Po innych uczelniach z naszego regionu zarabia się mniej. Zapytaliśmy absolwentów, jak poszło im szukanie pracy po studiach i na jaką pensję mogli liczyć. Od poniedziałku publikujemy ich kolejne relacje.

Wojtek

Jestem absolwentem administracji na UMCS z 2011 r. Do dziś jestem bez pracy. Do "skromnego sukcesu zawodowego” zaliczyć mogę sześć miesięcy stażu w administracji publicznej.
Do urzędów dostają się wyłącznie osoby ze znajomościami lub z określonymi poglądami politycznymi. Wszystkie etapy rekrutacji w urzędach to pic na wodę. A oferty zamieszczane na różnych portalach to jest jedna wielka farsa. 90 proc. polega na naciąganiu na działalność gospodarczą. Podobnie z pracą na umowę zlecenie i o dzieło. Dziś jest, jutro jej nie ma. Jak założyć rodzinę, kupić dom, zacząć własne życie?
Nie mam pretensji do nikogo. Sam wybrałem sobie studia. Za decyzje podjęte po maturze płacę dzisiaj wysoką cenę. Złożyłem dokumenty w policji, w niej ostatnia ma nadzieja.

Damian

Dopiero studiuję na 3 roku inżynierii środowiska (zaocznie) ale mam wielu znajomych, którzy mają już tytuły magistra. W Lublinie pracy nie mogą znaleźć, zwłaszcza "w zawodzie”.
Pracuję od dwóch lat jako hydraulik, przewinąłem się przez trzy firmy (we wszystkich pracę załatwiono mi po znajomości – cóż, takie realia). Jak na mój wiek i brak tytułów przed nazwiskiem zarabiam całkiem nieźle (ok. 80 proc. średniej krajowej).
Aby dostać w miarę dobrą pracę po studiach, trzeba mieć dobre znajomości albo być wybitnym studentem w swojej dziedzinie. Wtedy sami pracodawcy się do ciebie zwrócą. A ci, którzy studiują tylko po to, żeby studiować, najczęściej bardzo się rozczarowują.

Qliczek
Nie znalazłam po studiach pracy w Lublinie od 2008 r. W latach 2008–2009 pracowałam na stażu w Świdniku, później miałam rok przerwy, od 2010 do 2012 znowu w Świdniku, a teraz jestem bezrobotna. Zero perspektyw na pracę mimo tysiąca wysłanych podań. Staż odbyłam dzięki znajomości.
Pracy dla absolwentów w Lublinie nie ma. Chyba, że ma się plecy, o czym parokrotnie się przekonałam na własnej skórze. Do pracy zostaje przyjęta osoba bez doświadczenia, bez wymaganych kwalifikacji itp. A dlaczego? Ponieważ jest córką ważnej osobistości w Radzie Miasta. Uciekam z Lublina jak tylko będę mogła najszybciej!

Andrzej
Studiuję na II roku informatyki w Białej Podlaskiej. Od 7 miesięcy tworzę strony internetowe. Moje średnie zarobki to od 2,5 do 3 tys. miesięcznie. Pozwala mi to opłacić mieszkanie oraz trochę odłożyć. Rynek pracy jest otwarty, ale trzeba się wykazać. Większość podchodzi do tego tematu tak: "A i tak nic nie znajdę, więc nie warto wysyłać CV”. Ja składałem do firm CV, listy motywacyjne z załącznikami kursów i akredytacji zawodowych prawie 2 lata. I udało się. Więc absolwenci oraz studenci: Bierzcie się w garść, uczcie się, ćwiczcie, a na pewno wam się uda. I nieważne jaka uczelnia, ale jakie są wasze umiejętności.

Komentarze 56

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 24 listopada 2013 o 10:34

Hmmm...nie wiem co powiedziec.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://urwij.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
Gość / 23 listopada 2013 o 11:04

Ciekawe..ale sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizuj
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
pinio99 / 22 listopada 2013 o 17:40

U nas pracy po studiach dobrze platnej poprostu nie ma

Avatar
timon83 / 15 sierpnia 2013 o 09:53

ja na razie jeszcze próbuję... choć czytając takie posty nie jest łatwo. .. ponieważ pracy wcale nie ma tak dużo, a liczba osób na jedno stanowisko jest bardzo mała… zarabiać 1600 w księgowości to wstyd… na razie jeszcze wierzę że się uda..wpisuje ogłoszenia pracy lublin w google i nadal szukam… jeśli nie da się nic znaleźć do końca roku… zmykam do warszawy lub poznania… tam są najwyższe wynagrodzenia dla księgowych

Avatar
OMI" / 21 lutego 2013 o 13:19
[quote name='marcyś' timestamp='1361378451' post='736415']
Lublin - 2 lata pracy po studiach na stanowiskach administracyjnych na umowach śmieciowych potem ponad rok poszukiwania i sześć bezowocnych rozmów kwalifikacyjnych. Studia, 2 lata doświadczenia, dwa certyfikowane języki ang i fran., niem. w stopniu komunikatywnym to mało jak się nie ma poparcia.
Warszawa 1,5 miesiąca, dwie rozmowy = umowa na 3 lata i 4000+ brutto.
Lublin będzie już tylko wspomnieniem.
[/quote]

Z takimi warunkami jak Ty to ja mam umowę na czas nieokreślony w Lublinie z 4800+ butto. Tu na prawdę też można. Tylko studia wybierałam z głową a nie te gdzie łatwo się dostać .... Ale ktoś tu pisał o tabunach studentów, którzy 'studiuja' a nie uczą się, często wystarczy, że zapłacą i zdobywają tytuły ... nie zdobywając prawie żadnej wiedzy i stosując zasadę ZZZ. A potem tylko dlatego, że mają mgr uważają, że im się należy z niczego tak na prawdę niewiadomo jaka płaca ... to już faktycznie więcej warta jest praca tokarza czy murarza, czy glazurnika. I nie rozumiem tego często oburzenia. Ci ludzie pracują ciężko, a wielu dzisiejszych studentów jak na studiach tak i w pracy niewiele sobą reprezentują.
[quote name='marcyś' timestamp='1361378451' post='736415']
Lublin - 2 lata pracy po studiach na stanowiskach administracyjnych na umowach śmieciowych potem ponad rok poszukiwania i sześć bezowocnych rozmów kwalifikacyjnych. Studia, 2 lata doświadczenia, dwa certyfikowane języki ang i fran., niem. w stopniu komunikatywnym to mało jak się nie ma poparcia.
Warszawa 1,5 miesiąca, dwie rozmowy = umowa na 3 lata i 4000+ brutto.
Lublin będzie już tylko wspomnieniem.
[/quote]

Z takimi war... rozwiń
Avatar
kopciuch / 21 lutego 2013 o 12:42
[quote name='Fronia33' timestamp='1361441752' post='736736']
a po co ta wiedza? zeby wygooglac na naszej klasie? co ci to da?
[/quote]


Ten wyżej napisał, że powinno się pisać imiennie do osoby rekrutującej, list motywacyjny, to jak pisać jak nie wiadomo do kogo? Chyba o to chodzi.
Avatar
Fronia33 / 21 lutego 2013 o 11:15
[quote name=':)' timestamp='1361394583' post='736562']
Moim zdaniem takie informacje (kto jest PERSONALNIE odpowedzialny za rekrutację do danej firmy) powinny być w OGŁOSZENIU. No, ale czego się spodziewać, skoro czesto nie ma w nim nawet NAZWY FIRMY...
[/quote]
a po co ta wiedza? zeby wygooglac na naszej klasie? co ci to da?
Avatar
brukselka / 21 lutego 2013 o 11:13
[quote name=':)' timestamp='1361396731' post='736581']
A jak jest 3 wspólników? A jak jest to korporacja mająca swój dział HR i czterech prezesów? a jak rekrutacja zajmuje się zewnętrzna agencja, która w ogłoszeniu napisała "dla naszego klienta"? Pomijam już właśnie kwestię tego, że często mail kontaktowy jest totalnie bezosobowy typu marekkinga1234@wp.pl (tak wiem, nie ma sensu wysyłać cv na ogłoszenie, gdzie nie ma podanej nazwy firmy a mail nic nie mówi).


dodam tylko, że wypadaloby zapraszając kogos na rozmowę powiedzieć jak sie nazywa i skąd dzwoni (a nie tylko "wysyłała do nas pani cv, proszę przyjść w piątek na 16 tu i tu"). Nie rozumim też dlaczego tylu pracodawcow od razu w rozmowie telefonicznej nie chce poinformować jaki jest rodzaj ewentualnej umowy. Nie kazdy chce tracić czas na rozmowy, które owocuja umową o dzieło, dodatkowo ze stawka nie do negocjacji poniżej 7 zł na godzinę (notoryczne w lubelskiej gastronomii). Szkoda czasu obu stron.
[/quote]
jak "pracodawca" nie chce na wstępnie informowac o rodzaju umowy to znaczy że chce to ukryc ,a to znaczy że to zlecenie albo dzieło - więc tak naprawdę nie musisz tracić czasu. Chyba logiczne.
[quote name=':)' timestamp='1361396731' post='736581']
A jak jest 3 wspólników? A jak jest to korporacja mająca swój dział HR i czterech prezesów? a jak rekrutacja zajmuje się zewnętrzna agencja, która w ogłoszeniu napisała "dla naszego klienta"? Pomijam już właśnie kwestię tego, że często mail kontaktowy jest totalnie bezosobowy typu marekkinga1234@wp.pl (tak wiem, nie ma sensu wysyłać cv na ogłoszenie, gdzie nie ma podanej nazwy firmy a mail nic nie mówi).


dodam tylko, że wypadalo... rozwiń
Avatar
asdasd / 21 lutego 2013 o 01:12
[quote name='Bes' timestamp='1361380459' post='736427']
Ja wyjechałem po studiach na pół roku do pracy za granicą. Wróciłem gdyż nie było ludzi i klimatu ;/
[/quote]

To było nie jechać na pustynie czy na antarktyde !
Avatar
mzl / 20 lutego 2013 o 23:52
uciekaj jak najszybciej - NIKT cię tu nie chce wieśniaku z parczewa !!!!!
Avatar
Gość / 24 listopada 2013 o 10:34

Hmmm...nie wiem co powiedziec.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://urwij.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
Gość / 23 listopada 2013 o 11:04

Ciekawe..ale sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizuj
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Avatar
pinio99 / 22 listopada 2013 o 17:40

U nas pracy po studiach dobrze platnej poprostu nie ma

Avatar
timon83 / 15 sierpnia 2013 o 09:53

ja na razie jeszcze próbuję... choć czytając takie posty nie jest łatwo. .. ponieważ pracy wcale nie ma tak dużo, a liczba osób na jedno stanowisko jest bardzo mała… zarabiać 1600 w księgowości to wstyd… na razie jeszcze wierzę że się uda..wpisuje ogłoszenia pracy lublin w google i nadal szukam… jeśli nie da się nic znaleźć do końca roku… zmykam do warszawy lub poznania… tam są najwyższe wynagrodzenia dla księgowych

Avatar
OMI" / 21 lutego 2013 o 13:19
[quote name='marcyś' timestamp='1361378451' post='736415']
Lublin - 2 lata pracy po studiach na stanowiskach administracyjnych na umowach śmieciowych potem ponad rok poszukiwania i sześć bezowocnych rozmów kwalifikacyjnych. Studia, 2 lata doświadczenia, dwa certyfikowane języki ang i fran., niem. w stopniu komunikatywnym to mało jak się nie ma poparcia.
Warszawa 1,5 miesiąca, dwie rozmowy = umowa na 3 lata i 4000+ brutto.
Lublin będzie już tylko wspomnieniem.
[/quote]

Z takimi warunkami jak Ty to ja mam umowę na czas nieokreślony w Lublinie z 4800+ butto. Tu na prawdę też można. Tylko studia wybierałam z głową a nie te gdzie łatwo się dostać .... Ale ktoś tu pisał o tabunach studentów, którzy 'studiuja' a nie uczą się, często wystarczy, że zapłacą i zdobywają tytuły ... nie zdobywając prawie żadnej wiedzy i stosując zasadę ZZZ. A potem tylko dlatego, że mają mgr uważają, że im się należy z niczego tak na prawdę niewiadomo jaka płaca ... to już faktycznie więcej warta jest praca tokarza czy murarza, czy glazurnika. I nie rozumiem tego często oburzenia. Ci ludzie pracują ciężko, a wielu dzisiejszych studentów jak na studiach tak i w pracy niewiele sobą reprezentują.
[quote name='marcyś' timestamp='1361378451' post='736415']
Lublin - 2 lata pracy po studiach na stanowiskach administracyjnych na umowach śmieciowych potem ponad rok poszukiwania i sześć bezowocnych rozmów kwalifikacyjnych. Studia, 2 lata doświadczenia, dwa certyfikowane języki ang i fran., niem. w stopniu komunikatywnym to mało jak się nie ma poparcia.
Warszawa 1,5 miesiąca, dwie rozmowy = umowa na 3 lata i 4000+ brutto.
Lublin będzie już tylko wspomnieniem.
[/quote]

Z takimi war... rozwiń
Avatar
kopciuch / 21 lutego 2013 o 12:42
[quote name='Fronia33' timestamp='1361441752' post='736736']
a po co ta wiedza? zeby wygooglac na naszej klasie? co ci to da?
[/quote]


Ten wyżej napisał, że powinno się pisać imiennie do osoby rekrutującej, list motywacyjny, to jak pisać jak nie wiadomo do kogo? Chyba o to chodzi.
Avatar
Fronia33 / 21 lutego 2013 o 11:15
[quote name=':)' timestamp='1361394583' post='736562']
Moim zdaniem takie informacje (kto jest PERSONALNIE odpowedzialny za rekrutację do danej firmy) powinny być w OGŁOSZENIU. No, ale czego się spodziewać, skoro czesto nie ma w nim nawet NAZWY FIRMY...
[/quote]
a po co ta wiedza? zeby wygooglac na naszej klasie? co ci to da?
Avatar
brukselka / 21 lutego 2013 o 11:13
[quote name=':)' timestamp='1361396731' post='736581']
A jak jest 3 wspólników? A jak jest to korporacja mająca swój dział HR i czterech prezesów? a jak rekrutacja zajmuje się zewnętrzna agencja, która w ogłoszeniu napisała "dla naszego klienta"? Pomijam już właśnie kwestię tego, że często mail kontaktowy jest totalnie bezosobowy typu marekkinga1234@wp.pl (tak wiem, nie ma sensu wysyłać cv na ogłoszenie, gdzie nie ma podanej nazwy firmy a mail nic nie mówi).


dodam tylko, że wypadaloby zapraszając kogos na rozmowę powiedzieć jak sie nazywa i skąd dzwoni (a nie tylko "wysyłała do nas pani cv, proszę przyjść w piątek na 16 tu i tu"). Nie rozumim też dlaczego tylu pracodawcow od razu w rozmowie telefonicznej nie chce poinformować jaki jest rodzaj ewentualnej umowy. Nie kazdy chce tracić czas na rozmowy, które owocuja umową o dzieło, dodatkowo ze stawka nie do negocjacji poniżej 7 zł na godzinę (notoryczne w lubelskiej gastronomii). Szkoda czasu obu stron.
[/quote]
jak "pracodawca" nie chce na wstępnie informowac o rodzaju umowy to znaczy że chce to ukryc ,a to znaczy że to zlecenie albo dzieło - więc tak naprawdę nie musisz tracić czasu. Chyba logiczne.
[quote name=':)' timestamp='1361396731' post='736581']
A jak jest 3 wspólników? A jak jest to korporacja mająca swój dział HR i czterech prezesów? a jak rekrutacja zajmuje się zewnętrzna agencja, która w ogłoszeniu napisała "dla naszego klienta"? Pomijam już właśnie kwestię tego, że często mail kontaktowy jest totalnie bezosobowy typu marekkinga1234@wp.pl (tak wiem, nie ma sensu wysyłać cv na ogłoszenie, gdzie nie ma podanej nazwy firmy a mail nic nie mówi).


dodam tylko, że wypadalo... rozwiń
Avatar
asdasd / 21 lutego 2013 o 01:12
[quote name='Bes' timestamp='1361380459' post='736427']
Ja wyjechałem po studiach na pół roku do pracy za granicą. Wróciłem gdyż nie było ludzi i klimatu ;/
[/quote]

To było nie jechać na pustynie czy na antarktyde !
Avatar
mzl / 20 lutego 2013 o 23:52
uciekaj jak najszybciej - NIKT cię tu nie chce wieśniaku z parczewa !!!!!
Zobacz wszystkie komentarze 56

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pacjentka szpitala znalazła gąsienicę na sałacie. "Nikt nikomu nie chce wyrządzić krzywdy"

Pacjentka szpitala znalazła gąsienicę na sałacie. "Nikt nikomu nie chce wyrządzić krzywdy" 0 3

Na zdjęciu umieszczonym w popularnym portalu społecznościowym widać, jak po sałacie chodzi robak. Szpital tłumaczy, że to „incydentalny przypadek”. A sanepid uspokaja, że to gąsienica błyszczki jarzeniówki – niegroźna dla ludzi.

STANBEST – LIDER W SPRZĄTANIU

STANBEST – LIDER W SPRZĄTANIU 0 0

Stanbest jest nowoczesną firmą, która oferuje usługi kompleksowego utrzymania czystości dla klientów indywidualnych jak i biznesowych. Jeden z punktów obsługi klienta działa na terenie Lublina i okolic.

Wakacyjne wypady weekendowe. Sprawdź koszty noclegów nad morzem i w górach!

Wakacyjne wypady weekendowe. Sprawdź koszty noclegów nad morzem i w górach! 0 0

Lato to najlepszy czas na wypoczynek i warto wykorzystać go tyle, ile tylko się da. Jeśli do urlopu jeszcze daleko, a mamy możliwość spędzenia weekendu w tak pięknych miejscach, jak polskie góry czy morze, to koniecznie trzeba z tego korzystać. Ile kosztuje taki weekend i co warto wybrać na swoją bazę wypoczynkową?

Alco Cup 11. HoopLife zgarnął wszystko

Alco Cup 11. HoopLife zgarnął wszystko 0 0

Koszykówka uliczna W sobotę w Lublinie odbył się Alco Cup 11. W imprezie rywalizowało blisko 100 zawodników. Zawody odbyły się pod patronatem Dziennika Wschodniego

Wyrzuciło go na zakręcie. Wszystko wyjaśnił alkomat

Wyrzuciło go na zakręcie. Wszystko wyjaśnił alkomat 0 0

Ponad półtora promila alkoholu w organizmie miał motocyklista, który w Klikawie (pow. puławski) zderzył się z samochodem. Trzy osoby trafiły do szpitala.

„Spotkania z opowiadaczami świata” w Lublinie. Do słuchania. W kilku językach, najlepiej ojczystym
21 czerwca 2018, 18:00

„Spotkania z opowiadaczami świata” w Lublinie. Do słuchania. W kilku językach, najlepiej ojczystym 0 0

Co Gdzie Kiedy. Światowa literatura i intymne, osobiste opowieści. Polski, włoski i francuski, bo „prawdziwa opowieść jest możliwa tylko w języku ojczystym”. Od czwartku do niedzieli „Spotkania z opowiadaczami świata”.

Wygrała milion w "Milionerach". Jak zmieniło się jej życie? [wideo]
film

Wygrała milion w "Milionerach". Jak zmieniło się jej życie? [wideo] 0 0

Maria Romanek, jako druga w historii "Milionerów", wygrała milion. Jak jej się to udało? - Najważniejsze jest szczęście - powiedziała. Jak przygotowywała się do programu?

"Dziewczynka w czerwonej sukience" wyszła z domu. Prywatna kolekcja w Muzeum Lubelskim

"Dziewczynka w czerwonej sukience" wyszła z domu. Prywatna kolekcja w Muzeum Lubelskim 0 0

Od wczoraj w muzealnych salach można oglądać obrazy do tej pory zdobiące prywatne mieszkanie. Cenną kolekcję, z zastrzeżeniem by była udostępniona na ekspozycji, przekazali Muzeum Lubelskiemu państwo Iwona i Ireneusz Hofmanowie.

Nowa wystawa w Galerii Wirydarz. Wernisaż "Wariacji"
22 czerwca 2018, 18:00

Nowa wystawa w Galerii Wirydarz. Wernisaż "Wariacji" 1 0

Co Gdzie Kiedy. Już w piątek, 22 czerwca o godz. 18 w Galerii Wirydarz (ul. Grodzka 19) odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Waldemara Jerzego Marszałka Wariacje. Na ekspozycji zaprezentowane zostaną obrazy z ostatniego okresu twórczości artysty.

KS Drzewce i LKS Stróża walczą o grę w lubelskiej klasie okręgowej

KS Drzewce i LKS Stróża walczą o grę w lubelskiej klasie okręgowej 0 2

Lubelska klasa okręgowa W środę o godz. 18 zmierzą się dwaj najlepsi wicemistrzowie A klasy – KS Drzewce i LKS Stróża. Obie ekipy marzą o awansie do wyższej ligi

W jednym gospodarstwie w woj. lubelskim trzeba było zabić 1151 świń. ASF zagraża Europie

W jednym gospodarstwie w woj. lubelskim trzeba było zabić 1151 świń. ASF zagraża Europie 3 3

1151 świń trzeba była zabić tylko w jednym gospodarstwie w Świerżach w gminie Dorohusk. W tym roku w powiecie chełmskim wykryto osiem ognisk afrykańskiego pomoru świń. – To jest już stan klęski, a rząd nie ma pomysłu, co z tym zrobić – alarmował wczoraj w Brukseli marszałek województwa Sławomir Sosnowski.

Boks. Lublin lepszy od Chełma w memoriale Stanisława Zalewskiego

Boks. Lublin lepszy od Chełma w memoriale Stanisława Zalewskiego 2 0

Boks Na lubelskim Moście Kultury rozegrano XV Memoriał Stanisława Zalewskiego

"Zmiana dobra czy dojna?". Ulotki w skrzynkach mieszkańców Białej Podlaskiej
galeria

"Zmiana dobra czy dojna?". Ulotki w skrzynkach mieszkańców Białej Podlaskiej 1 15

Mieszkańcy Białej Podlaskiej w swoich skrzynkach znaleźli ulotki. Jedna z nich to apel Bezpartyjnych od stowarzyszenia Biała Samorządowa. Do drugiej - "Suwerenie, włącz myślenie" przyznają się członkowie bialskiego KOD.

Wypadł z drogi, uderzył w znak i w drzewo. 57-latek nie żyje

Wypadł z drogi, uderzył w znak i w drzewo. 57-latek nie żyje 1 3

Tragiczny wypadek w Ostrowie Lubelskim. Nie żyje 57-latek.

"Manewry miłosne" i "Gurgacz" w Kinie w Bramie
22 czerwca 2018, 21:00

"Manewry miłosne" i "Gurgacz" w Kinie w Bramie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Kino w Bramie przy ul. Królewskiej 3 zaprasza na kolejne weekendowe seanse z polskim filmem. W piątek, 22 czerwca o godz. 21 zobaczymy Manewry miłosne, a w sobotę, 23 czerwca o tej samej porze będzie miała miejsce projekcja filmu Gurgacz. Kapelan Niezłomnych.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.