piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Im cieplej, tym więcej dzieci w szpitalach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 kwietnia 2009, 12:50

Tylko w kwietniu do Dziecięcego Szpitala Klinicznego trafiło czternaścioro dzieci po wypadkach. Dziesięcioletni Rafał z Chełma wywrócił się na rowerze. Złamał rękę. Ośmioletni Mateusz na rowerze złamał nogę.

Chłopcy, razem z kilkunastoma innymi dziećmi przebywają na oddziale urazowym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. W czwartek odwiedzili ich policjanci, aby opowiedzieć o bezpieczeństwie na drodze.

- Kiedy pogoda sprzyja zwiększa się liczba wypadków, w których poszkodowane są dzieci. Głównie są to urazy górnych kończyn oraz głowy - mówi Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy DSK.

Chłopcom odblaski i płyty z bajkami wręczał Mariusz Cieślak z lubelskiej drogówki. Rozmawiał z nimi i przestrzegał przed niebezpieczeństwami na drodze. - Jednak to rodzice powinni zaszczepiać u swoich pociech dobre zasady przebywania na drodze - mówi. - Często jednak o tym zapominają.

Jednak tłumaczenie rodziców nie zawsze przynosi efekty.

- Mimo ostrzeżeń syn wyjechał na drogę, zderzył się z przyczepką jadącego samochodu - mówi Dorota Pietrzela, mama pięcioletniego Rafała. Chłopak ma złamaną nogę i uraz głowy.

Do DSK tylko w kwietniu trafiło czternaście osób po wypadkach. Z mniejszymi lub większymi urazami. Jak mówi jednak Agnieszka Osińska, to dopiero początek. - Na szczęście możemy temu zapobiec, trzeba baczniej zwracać uwagę na swoje pociechy - mówi.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!