wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Imprezowe tabletki zaleją Lublin (wideo)

Autor: Rafał Panas

Substancje odurzające działające podobnie jak narkotyki od piątku będą do kupienia w Lublinie. Legalnie, jedynie za okazaniem dowodu osobistego.

Punkt handlujący tzw. dopalaczami, czyli specyfikami zawierającymi benzylopiperazynę (BZP), ulokuje się w sercu miasta, przy deptaku. O jego otwarciu poinformował wczoraj przedstawiciel angielskiego właściciela.

- Produkty oferowane przez "funshopy” (zabawowe sklepy - red.) są legalną, przewidywalną w użyciu i bezpieczną alternatywą dla narkotyków - mówi Piotr Domański, rzecznik firmy, która ma już w Polsce 11 "funshopów”, a za kilka miesięcy planuje mieć setkę.

Tymczasem w jednym ze sklepów internetowych tej angielskiej sieci, przy niektórych produktach znaleźliśmy ostrzeżenia: "Nie do spożycia przez ludzi”. - O Boże, nie wiedziałam, że to tak szybko trafi do nas - nie kryje przerażenia Iwona Sztajner z lubelskiego Monaru. - Te substancje wywołują zmiany w zachowaniu i percepcji, mogą uszkodzić system nerwowy. Dopalacze mogą też otworzyć drzwi do korzystania z narkotyków. Jednak jak przekonać o tym młodych ludzi, skoro takie sklepy działają oficjalnie?

Zobacz co sądzą o sklepie z używkami lublinianie:



- Wszystko, co pobudza lub zwiększa metabolizm może być szkodliwe. Branie substancji nieznanego pochodzenia zawsze jest groźne - ostrzega dr Hanna Lewandowska-Stanek, ordynator Regionalnego Ośrodka Toksykologii Klinicznej w Lublinie.

Tymczasem władze niektórych miast próbują walczyć z "funshopami”. Na wojnę z nimi poszedł Jerzy Kropiwnicki, prezydent Łodzi. Zawiadomił prokuraturę, a ta wszczęła śledztwo. Od kilkunastu dni bada, czy sklep handlował tzw. prekursorami narkotyków. Z kolei w Rzeszowie mieszkańcy domagają się zamknięcia punktu sprzedaży - mają dość burd i bójek w okolicy.

- Prezydent wie o otwarciu. Sprawdzamy, czy mamy możliwość działania, oczywiście w granicach prawa - mówi Iwona Blajerska, rzecznik prezydenta Lublina.
Policjanci rozkładają ręce. - Jeśli te substancje nie znajdują się w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, to nie mamy podstaw do działania. Nie możemy pouczać, moralizować czy straszyć. Apelujemy natomiast o rozsądek - stwierdza Janusz Wojtowicz, rzecznik lubelskiej policji.
Czytaj więcej o:
viperka
Gość
anonim1945
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

viperka
viperka (5 grudnia 2008 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...pisze się bardziej szkodliwe a nie "szkodliwsze". Widać, już pierwsze skutki tego pozytywnego wpływu używek
Rozwiń
Gość
Gość (1 listopada 2008 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tox napisał:
heh, po pierwsze to po zadnym z tych dziwadel nikt nikogo nie zabije, nie umrze, nie spoewoduje rodzinnej tragedi, nie trzeba go leczyc, nie straci pamięci, to nie przejmie nad nim kontroli, nie spowoduje zaniku pamięci... tak jak to jest po legalnej truciznie: alkoholu!
Po tym człowiek się uśmiecha, co w tym złego?


Ciekawe, czy ten uśmiech mu pozostanie, gdy pod wpływem tego czegoś spłodzi jakieś dziwadło z ludzką duszą, które powinien obdarowć miłością rodzicielską.
Rozwiń
anonim1945
anonim1945 (30 października 2008 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie zgadzam sie z Panią z Monaru gdyż te sprzedawane rzeczy nie moga byc szkodliwsze od alkoholu i nikotyny. W krajach Uni Europejskiej takie sklepy są wszędzie dostepne i nikt nie narzeka. Pozdrawiam
Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2008 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludek napisał:
Człowiek ma prawo robić ze swoim życiem dokładnie co chce o ile nie krzywdzi drugiej osoby. Jeśli ktoś jest dostatecznie samolubnym draniem, żeby nie zważając na uczucia bliskich chce się zabić, to ma do tego pełno możliwości i moim zdaniem powinien mieć do tego prawo. Wszelkie argumenty, "to szkodzi", "dbajmy o dzieci", "to uzależnia" są zwyczajnie śmieszne. Palenie szkodzi, cukier szkodzi, grillowane mięso też!!! Zakażmy wszystkiego czym można się zranić lub zabić. Pociągów, noży, pistoletów, papierosów, karczku z grilla, alkoholu, wysokich budynków. Zamknijmy się w szklanych schronach i egzystujmy. I wtedy zapytajmy się PO CO????!!!!

popieram Ludka
Rozwiń
kapsel
kapsel (29 października 2008 o 16:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo - dobra reklama!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!