czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Inkubator Medialno-Artystyczny UMCS już otwarty

Dodano: 9 maja 2013, 17:22

 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

UMCS otworzył wczoraj Inkubator Medialno-Artystyczny, w który zmieniła się Chatka Żaka. Powstały supernowoczesne studia, których studentom zazdroszczą nawet zawodowi dziennikarze.

Nie ukrywam, to dla nas bardzo ważny dzień – podkreślał wczoraj prof. Stanisław Michałowski, rektor UMCS, oficjalnie otwierając inkubator. Inkubator to jego "oczko w głowie”. Był jednym z pomysłodawców projektu, który nadzorował osobiście od początku.

W 2010 r. uczelnia dostała unijne pieniądze na przebudowę Chatki Żaka. Cały projekt oszacowano na 20 mln zł, UE obiecała dać 3/4 tej kwoty. – Co wcale nie było łatwe – mówi rektor. – Wiadomo, że pieniędzy na kulturę nie ma. Trzeba było znaleźć pomysł, żeby je dostać.

Ten pomysł, to przekształcenie Chatki Żaka w miejsce łączące wiele różnych dziedzin kultury i mediów. Inkubator powstał głównie w skrzydle, które kiedyś zajmował klub muzyczny.

Najpierw wchodzimy do nowej sali widowiskowej (stara, kinowa, została zachowana). – Z widownią na od 135 do 170 miejsc – wylicza Barbara Wybacz, dyrektor ACK "Chatka Żaka". – W przeróżnych konfiguracjach. W ciągu 7 godzin można zamienić miejscami scenę z widownią. Można urządzić na środku arenę czy wybieg na pokazy mody.

Sala może być też kinem – 3D w jakości HD. Przy czym filmu nie trzeba przynosić na taśmie – dystrybutor może go wysłać przez Internet na serwer stojący w pomieszczeniu z projektorem. Sala ma też pełne wyposażenie koncertowe.

Relację z wydarzeń, które będą się tam odbywały, można na żywo przekazać do jednego ze studiów radiowych czy telewizyjnych, które są obok. A potem np. na antenę Akademickiego Radia Centrum, które wkrótce się tam przeniesie.

Same studia są naszpikowane nowinkami technologicznymi. – Można tu robić cuda – stwierdzili jednogłośnie lubelscy dziennikarze radiowi, z którymi wczoraj oglądaliśmy inkubator. Dość wspomnieć, że wszystkie są ze sobą wirtualnie połączone (wspólny system czasowy kontroluje GPS). Z dowolnej reżyserki można realizować program w każdym studiu.

W telewizyjnym są trzy kamery, w tym jedna z prompterem, z którego prowadzący program może czytać tekst. Można też nakładać dowolne tło. Z radiowych – jedno będzie służyło do nadawania programu na antenę, drugie – np. do nagrywania debat czy słuchowisk.

To tu studenci, głównie dziennikarstwa, będą uczyli się zawodu. Czeka na nich także sala z 16 stanowiskami do nauki montażu radiowego, telewizyjnego, grafiki i obróbki zdjęć. – W pracy nic ich nie zaskoczyć – mówi Tomasz Wójcik, jeden z twórców inkubatora. – Tu spotkają się ze wszystkim najnowocześniejszym, co jest aktualnie używane w mediach.

Z kolei na studentów filologii w Chatce czeka nowa sala z 16 kabinami do tłumaczeń symultanicznych. – Takiego sprzętu nie znajdziemy nigdzie we wschodniej Polsce – podkreśla Wybacz.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!