poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Instruktor nauki jazdy oskarżony o "załatwianie" prawa jazdy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2009, 22:11
Autor: er

Ponad osiem tysięcy zł wziął do kieszeni Józef K., instruktor nauki jazdy. Obiecał za to ośmiu osobom załatwienie egzaminu w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Lublinie.

Do takich wniosków doszła prokuratura, która po przesłuchaniu świadków oskarżyła mężczyznę o tzw. płatną protekcję.

Józef K. szkolił przyszłych kierowców. Sugerował, że ma znajomości wśród egzaminatorów WORD, dzięki czemu może załatwić egzamin. Kursanci płacili mu od 600 zł do tysiąca. Pieniądze miały trafić do kieszeni egzaminatorów. Większość z uczniów Józefa K. egzamin zdała.

Prokuratura nie znalazła dowodów na to, żeby instruktor komukolwiek z WORD oddał przynajmniej część pieniędzy. Uznała, że zatrzymał je dla siebie.

- Na przesłuchaniu Józef K. nie przyznawał się do winy i odmówił składania wyjaśnień - mówi Agnieszka Kępka, z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Prokuratura wyłączyła do odrębnego śledztwa sprawy osób, które dały instruktorowi łapówki. Decyzja, jak ich potraktuje, jeszcze nie zapadła. Nie grozi im zabranie praw jazdy, bo nie ma dowodów na to, żeby egzamin zdali za łapówkę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość.....
obserwator
tuja
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość.....
gość..... (10 lipca 2009 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Prokuratura nie znalazła dowodów na to, żeby instruktor komukolwiek z WORD oddał przynajmniej część pieniędzy. Uznała, że zatrzymał je dla siebie." - No właśnie, bo gdyby się podzielił to nie byłoby sprawy Z tego, co słyszałem, to w lubelskim WORD trzeba mieć ogromne szczęście i znajomości żeby zaliczyć egzamin na prawko. Kto jest w jakimś stopniu spokrewniony z egzaminatorami, zdaje prawko od ręki. Niestety reszta osób nie ma takiego szczęścia i męczą się po kilka lub kilkanaście razy.
Rozwiń
obserwator
obserwator (10 lipca 2009 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy podwórko przy ulicy Narutowicza 14 pojawia się na tym zdjęciu przypadkowo?
Rozwiń
tuja
tuja (10 lipca 2009 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmmm....bral od 600 zł od 1000 zł, zarobił na 8 osobach to skąd "ponad 8 tysięcy" ??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!