piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

IPN potwierdza: Zginęły nam akta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 marca 2009, 13:03

Dokumenty Instytutu Pamięci Narodowej z informacjami m.in. o byłym rektorze KUL i znanych działaczach "Solidarności”, które wczoraj dotarły pocztą do naszej redakcji są oryginalne i pochodzą z IPN w Lublinie.

- Te wnioski rzeczywiście powinny być w naszym archiwum. Po sprawdzeniu okazało się, że ich brakuje - przyznaje Agata Fijuth z oddziału IPN w Lublinie. - Natychmiast powiadomiliśmy prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszenia ochrony danych osobowych. Nie mamy pojęcia, w jaki sposób te dokumenty mogły opuścić archiwum. Wykaże to postępowanie prokuratorskie.

Aferę ujawniliśmy wczoraj, po tym, jak otrzymaliśmy przesyłkę z 18 teczkami z IPN.

Do przesyłki dołączony był list, w którym nasz Czytelnik twierdził, że akta znalazł na wysypisku śmieci. W teczkach znajdowały się 6-stronicowe wnioski o nadanie statusu pokrzywdzonego złożone w 2006 roku do IPN w Lublinie przez m.in. znanych lubelskich działaczy "Solidarności”, dziennikarzy, a nawet byłego rektora KUL, ks. Andrzeja Szostka.

Na formularzach wnioskodawcy ujawnili swoje szczegółowe dane osobowe, odpowiadali m.in. na pytania, czy i kiedy byli przesłuchiwani przez organy bezpieczeństwa, czy w ich mieszkaniu dokonano przeszukania, czy przeciw nim prowadzono postępowanie karne, czy byli pozbawieni wolności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
obiektywny
obiektywny
histeryk
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obiektywny
obiektywny (1 kwietnia 2009 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bet Anka napisał:
"NAWRÓĆ SIĘ LUDU W POKORZE":

Oceniając w tym miejscu wszystkie wydarzenia dotyczące SOLIDARNOŚCI, Lecha Wałesy i T.W. "FILOZOFA" KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO SMIEJA SIE POLACY przypomina, że od X-lat uprzedzał o skutkach księży kapelanów działających wszędzie.
To przecież w Lublinie zniszczono dokumenty o działalności KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW - był to okres b-pa BOLESŁAWA PYLAKA lub T.W. FILOZOFA czyli ArcyŻycińskiego. To przecież TVP w początkowym szumie o teczki duchowieństwa prezentowała wypowiedź jakieś starego kapłana, że "najlepiej to spalić"!!! (teczki...).
To w latach 1980-tych duchowieństwo kradło listy wysyłane pocztą do organistów z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW uniemożliwiając w ten sposób działalność Związku.
Wracając zaś do wczorajszych doniesień (30.III.2009 r.) o nowej publikacji dotyczącej LECHA WAŁĘSY to nawet włos się jeży na głowie, boż w wydanej drukiem PRACY MAGISTERSKIEJ jakiegoś 24-ro latka pracującego w IPN-ie roi sie od podstawowych błędów MERYTORYCZNYCH. Nawet sama wypowiedź poważnych IPN-owców (Kurtyka, Żaryn), że jest WOLNOŚĆ BADAŃ NAUKOWYCH wydaje się śmieszna. Najniższy szczebel naukowy - magistranci - pisząc swoje PRACE podlegaja pod konkretne reguły poznawane na SEMINARIACH MAGISTERSKICH, a nie DUCHOWNYCH! gdzie był dr, który puścił takie bzdety (sikanie do kropielnicy...). Każde stwierdzenie w pracy mgr musi byc poparte dokumentacja, a w tym przypadku sam autor musiał nasiusiać, aby mieć mocz w kropielnicy i przypisał to w wierze Panu Wałęsie - , a co na to DNA? Pozostawiając już bez komentarza nieslubne dzieci..., czy i w tym przypadku Autor coś spier...olił? Na jakim poziomie był Promotor owej pracy mgr-skiej? i czy właściwym miejscem pracy w IPN-ie przy kserokopiarce jest obowiązek Autora tej publikacji, a nie Promotora "naukowca"?
Trącając zaś szumny TEST WIEDZY O JP 2 odbywający się też 30.III.2009 r. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC uzupełnia pytania, które powinny paść,a nie padły:

1) W którym roku powstał KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW/;
2) W którym roku rozbito (pozornie) KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW;
3) W którym roku powstało określenie "KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW - WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA";
4) W którym roku i gdzie opublikowano tekst dotyczący KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW "JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE POMOŻE
NAWET CZYŚCIEC";
5) W którym roku znajomi księża napadali nocą na rodziny czonków KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW;
6) W którym roku wprowadzono zakaz opalania budynków zima cłonkom KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i wymrożono małe dzieci?;

Jeśli ktoś odpowie na te pytania dotyczące morderczej drogi na ołtarze JP 2 może pieronkiem sprawdzić poprawność swojej wiedzy - odpowiedzi:

ad 1) 1980 r.;
ad 2) 1982 r.;
ad 3) 1980 (np. w Lublinie i nie wyklucza sie autorstwa samego JP 2);
ad 4) 2002 lub 03 na forum net SUPEREXPRESSU w środę popielcowa autorstwa jakiegos watykańczyka podpisującego sie "RUDY" lub "SK";
ad 5) 1994 r. (ks. Jacek Wójcicki)
ad 6) 1994 r.

W tej sytuacji nawet ogłoszony laureat SOLECKI nie miałbynycz do powiedzenia!

Zostańcie z B(L)OGIEM.

(PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)

Masz poważny problem! Z własną głową, z własnym ja! Nie wiem, czy twój przypadek jest uleczalny. Obawiam się, że należysz do grupy nieuleczalnie chorych frustratów i arogantów przekonanych o swej nieomylności, pysznych tak, że poza sobą nie widzą nikogo i niczego.
Rozwiń
obiektywny
obiektywny (1 kwietnia 2009 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie dam sobie głowy uciąć, ale zdaje się, że "wyciek" jest przygotowaną prowokacją, aby udowodnić nieprzekonanym, że IPN należy zlikwidować. Na miejscu prokuratora szukałbym winnych wśród pracowników IPN. Przecież nikt inny nie miał dostępu do archiwów! Być może jednego lub kilku "podkupił" ktoś po to, by uwiarygodnić nieprzychylne wobec tej instytucji sądy. Przeciwnicy lustracji (po obu stronach ich nie brak) zrobią wszystko, by zdeprecjonować IPN. Przykładem może być burza wokół ostatniej książki o Lechu Wałęsie. Choć nie wydał jej IPN, wielu, w tym niejaki Donald T., uwierzyło w brednie podsuwane zręcznie przez tych, którzy skutecznie tworzą chaos moralny.
P.S. Czynienie z Wałęsy niemal Boga, nazywanie go "skarbem", pozostawiam bez komentarza. Każdy ma takich bogów, jakich sobie wybiera.
Rozwiń
histeryk
histeryk (31 marca 2009 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Były rektor KUL,działacze byłej (już nieboszczk)i solidarnści) i tyle samo jest warta przesłana do gazety makulatura.
A co dolustracki klery-episkopat chce zdecydowanie zakończyć lustrację,a jak widać owieczki domagają się lustracji swoich pasterzy.
Albo lustracja wszystkich albo nikogo.Dlaczego kler ma być ponad prawem skoro właśnie wśród kleru było najwięcej agentów i szpicli SBecji.Ksiądz nigdy nie mial i nadal nie ma umiaru.Ksiądz nie wie kiedy zakończyć.A zakończyć jest trudno,gdy pieniądze lub inne profity same pchały się do kieszeni pazernego kleru.
PS.Jak się miewa ks.kan.kapelan i były kanclerz kurii biskupiej ks dr Stanisław R (kulawy kapelan LWP)?Całe szczęście,że już nie ma komitetów wojewódzkich PZPR,bo ten by dzisiaj tam pracował (nie koniecznie jako kapelan).Ale biskupem nie został bo zbyt wcześnie go0 namierzyli że za ciuchy biskupe donosił do PZPRu
Rozwiń
~Piotr~
~Piotr~ (31 marca 2009 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O tym że teczek nie ma w IPN poinformowaliście wczoraj więc wasz news jest jak wczorajszy kotlet. ZAJMIJCIE SIĘ LEPIEJ TYM W JAKI SPOSÓB TE TECZKI ZGINĘŁY I KIM JEST OSOBA, KTÓRA RZEKOMO TE TECZKI DO WAS WYSŁAŁA.
Rozwiń
Fang
Fang (31 marca 2009 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tacy specjaliści prokuratorzy z IPN pokarzą co potrafią i nie za darmo biorą tak duże pobory.Pewnie w ciągu tygodnia ustalą sprawców.Zawszę to łatwiej niż ustalać coś co było lub też nie kilkadziesiąt lat wstecz.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!