poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Iza znów jest z nami

  Edytuj ten wpis
Autor: Ewa Stępień

Dziewięcioletnia Iza spod Łukowa wybudziła się z bardzo głębokiej śpiączki. Zapadła w sen po tym, jak potrącił ją samochód.

Przez trzy miesiące leżała w łóżku bez ruchu, bez żadnego kontaktu
ze światem.

Pani Bożena przytula się do twarzy córki. Całuje policzki, oczy, włosy - Bardzo się cieszę bardzo mój skarbie - szepcze jej do ucha. - Już teraz będzie dobrze, zobaczysz.
Podnosi załzawione, ale szczęśliwe oczy. - To dzięki Bogu i lekarzom - głaszcze Izę po rękach. - Czekałam na ten dzień trzy miesiące. Czekałam na cud. Wierzyłam, że Iza wróci.
24 lipca pani Bożena nie zapomni do końca życia. - Było po godz. 19. Piękna, słoneczna pogoda - wspomina szczegół po szczególe. - Iza obejrzała bajkę w telewizji. Wyprowadziła rower z garażu. Minęło kilka minut. Usłyszałam straszliwy pisk opon. Wybiegłam z domu. Zobaczyłam, jak 50 metrów od domu leży na poboczu. Obok stał kierowca, który ją potrącił.

Tak zaczęła się tragedia matki, która dzień w dzień pokonywała z przesiadkami ponad 200 kilometrów, by posiedzieć choć chwilkę przy dziecku nie dającym znaku życia. - Iza była w bardzo głębokiej i ciężkiej śpiączce - przyznaje prof. Jerzy Osemlak, kierownik Kliniki Chirurgii i Traumatologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. - To był stan wegetatywny, bez żadnego kontaktu z otoczeniem, z przykurczami rąk i nóg.
Dziewczynka żyła dzięki urządzeniom, do których była podłączona. Codziennie przychodził do niej rehabilitant, masując pokurczone kończyny. - Kilka dni temu, to była sobota albo niedziela... oczy zaczęły inaczej patrzeć - opowiada wzruszona matka. - Ścisnęła lewą rękę. Następnego dnia prawą.

Potem wydarzenia potoczyły się już szybko. Kolejnego dnia odłączono respirator, bo dziewczynka zaczęła sama oddychać. Potem sondę do odżywiania, bo zaczęła sama jeść. - Pokaż, jak podnosisz prawą rączkę - poprosiła wczoraj mama. - A teraz lewą. No ślicznie.
Jak zaznacza profesor Osemlak, przed Izą jeszcze długa rehabilitacja ruchowa oraz logopedyczna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
m.k
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

m.k
m.k (31 października 2007 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzień dobry chciałam zwróci uwagę jeśli chodzi o historie Izy która wybudziła się z bardzo głębokiej śpiączki nie miała przykurczów rąk i nóg , a chłopiec który jest śpiące 2 lat ma na imię Mateusz . Dziękuje
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!