piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ratusz posadzi 252 drzewka. Ale nie na osiedlach tylko obok zamkniętego toru przy ul. Janowskiej

Dodano: 18 maja 2015, 11:13
Autor: Dominik Smaga

(fot. AS)
(fot. AS)

252 drzewka posadzi Ratusz, który musi w ten sposób zrekompensować wycinki pod miejskie inwestycje. Ale nowe sadzonki nie ozdobią ani osiedli, ani śródmieścia. Urzędnicy uznali, że najbardziej potrzebne są... obok nieczynnego toru rowerowego przy Janowskiej.

Obowiązek nasadzenia nowych drzew w zamian za te usuwane widnieje praktycznie w każdym zezwoleniu na wycinki związane z inwestycjami. W tym przypadku chodzi o cztery budowy: przyłącze ciepłowniczego do nowego stadionu (wymusiło to cięcia w parku Ludowym), przebudowę szkoły muzycznej przy Narutowicza, wycinkę na tyłach budynku po komisariacie przy Lipowej i planowaną budowę kładki łączącej os. Łęgi i Świt.

W każdym z tych przypadków miasto zostało zobowiązane do wykonania tzw. nasadzeń kompensacyjnych. Aby się z tego wywiązać Urząd Miasta właśnie ogłosił przetarg na nasadzenie 252 nowych drzewek, z czego 70 proc. stanowić mają rajskie jabłonie.

– Mamy kłopot, żeby znaleźć odpowiednie miejsce na takie nasadzenia. Mało jest przestrzeni, gdzie można je prowadzić, bo muszą to być nieruchomości należące do miasta. Jest o nie coraz trudniej – mówi Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta. – Być może w przyszłości będziemy zmuszeni prowadzić nasadzenia na nie naszych gruntach w porozumieniu z ich właścicielami.

W tym przypadku urzędnicy zdecydowali, że drzewka powinny być posadzone obok nieczynnego toru rowerowego BikePark przy ul. Janowskiej zarządzanego przez MOSiR. Ratusz chce by rzędy sadzonek pojawiły się na pasie ziemi między torem a ogrodzeniem wzdłuż jezdni (na zdjęciu). Tu, gdzie znajdują się parkingi. Dlaczego właśnie w tym miejscu?

– Przy Janowskiej jest dziewicza przestrzeń. Swego czasu rozmawialiśmy z MOSiR-em, który chciałby wykorzystać teren na różnego rodzaju targi zwierząt, a teren jest odsłonięty, słońce mocno tam operuje i nie ma żadnego cienia – tłumaczy Szczepańska.

– Jako prezes MOSiR-u nic o tym nie wiem. Do mnie taka informacja nie dotarła, nikt mnie nie pytał o zdanie, opinię i zgodę, niczego takiego nie podpisałem – stwierdza Tomasz Grodzki kierujący Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji.

MOSiR nawet, gdyby chciał i miał na to pieniądze, to z BikeParkiem nie może nic zrobić, bo obiekt wciąż jest traktowany jako dowód rzeczowy w śledztwie prokuratury badającej, dlaczego zbudowany za 3 miliony złotych tor już po trzech latach nie nadaje się do jazdy i musiał zostać zamknięty przez nadzór budowlany. Śledczy mają problem ze znalezieniem biegłego, który zbada tor.

Szczepańska zapewnia, że miejsce nasadzeń było uzgadniane z Wydziałem Ochrony Środowiska. – Wybór na Janowskiej padł jeszcze w październiku 2013 r. – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. – Teraz, w związku z toczącym się postępowaniem prokuratury rozważymy zmianę miejsca, w którym zostaną posadzone drzewka.

Czytaj więcej o: Lublin drzewa
Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 maja 2015 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MOSIR/miasto. Po cholere wy misie do prokuratury oddaliscie sprawe obsuneitego terenu? Po cholere wam ekspertyza? Po co szukac winnego jak winny jest oczywisty. Nie jest nim niestety dizeki mosirowi wykonawca ani projektant. Wprowadzajac samochody na tor bmx racing by jakis idiota, kolega kogos z mosiru czy miasta mogl sobie foty postrzelac zlamaliscie jakiegolwiek warunki gwarancji i prawo o nia ubiegania sie. Analogicznie brak koszenia trawy co 2-3tyg spowodowal ze zmaiast ladnie sie ukorzenic i wzmacniac skarpe pwoodowala skutki odwrotne. Sa dziesiatki pism do mosiru z prosba o skoszenie trawy... Zamiast szukac winnych wycofajcie sprawe z prokuratury, za 2-3tys zl. doprowadzcie ujeci awody na poszcegolne tory (jak - macie to w pismach czarno na bialym) i na kolanach przepraszajcie mieszkancow i rowerzystow za zaniedbania.
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2015 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O Bikeparku na Janowskiej to można by serial o komunie kręcić na wzór zmienników czy alternatywy4. Tematów by nie zbrakło, mosir i miasto już o to zadbały ( i dalej jak widać dbają)
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2015 o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rajskie jabłuszka? Aż 252 drzewka? Ludzie, czy Wy myślicie coś trochę ? Przy parku powstanie śmierdząca zgnilizna z tych opadających pierniczonych jabłuszek i kto to będzie sprzątał ? Ten z MOSiR-u nic nie wiem, Wy uzgodniliście już wszystko, jak zwykle cyrk. Już nie wspomnę o Bikeparku. Nikt nie chce się podjąć ekspertyzy, bo to śmiech na sali szukać teraz winnego. Ja mogę Wam napisać ekspertyzę. Proszę bardzo. Nie firma, która zaprojektowała tor spartaczyła robotę. Przecież był odbiór obiektu, wszystko działało jak trzeba, rozegrane zostały zawody otwierające tor i jakoś wszystko było ok. Zaniedbali to ludzie, którzy zarządzają obiektem. Rowerzyści za free dbali o tor, podlewali, sprzątali, poprawiali, ale do czasu, kiedy zobaczyli, że ktoś, kto odpowiada za obiekt w ogóle się nim nie interesuje. Zero ławek żeby usiąść, żadnego daszka przed deszczem/słońcem, a teraz jeszcze obudzili się z drzewkami. Trawa koszona była jak była po pas lub dopiero jak była wizytacja Prokuratury. Odwalcie się od ludzi, którzy projektowali tor, zaniedbał MOSiR, oni w ogóle nie mają pojęcia o prowadzeniu obiektów sportowych.
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2015 o 06:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trzeba zasłonić hanbę,cyklicznie zmienia się prezesa Mosiru i następny mówi-to nie ja,a zarząd ten sam.CO Z MARINĄ ?
Rozwiń
Gość
Gość (18 maja 2015 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jest zart? Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska......obudźcie się!!! albo za brak kompetencji - zwolnijcie się z pracy. To co robicie - to skandal!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!