środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Jacek Mainka - pierwszy Polak, który przyleciał Spitfirem do Polski

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 czerwca 2014, 17:34

Przelot nad miastem w eskorcie "Orlików, a następnie prezentacja w Porcie Lotniczym Lublin. Myśliwiec Supermarine Spitfire oddał hołd bohaterskim pilotom ostatniej wojny, m. in. związanemu z naszym regionem ś.p. gen. Tadeuszowi Górze

Po godz. 10. myśliwiec znany z Bitwy o Anglię wylądował na pasie Portu Lotniczego Lublin. 70-letnią maszynę na płycie lotniska z bliska mogli obejrzeć tylko zaproszeni goście. Ale nie brakowało też tych, którzy przyjechali do Świdnika, by zza ogrodzenia popatrzeć na legendarny myśliwiec.

- Specjalnie wziąłem dwa dni wolnego, by zobaczyć to cacko. Takie cuda rzadko lądują na naszym lotnisku - mówi pan Grzegorz z Lublina, który z drabiny fotografował historyczny samolot. - Gdy spitfire przelatywał w asyście "Orlików”, zastanawiałem się, czy to dzieje się naprawdę. Jedni wolą Hawaje, inni góry, a mi wystarczy kawałek lotniska i szum silników - dodaje.

Wizyta spitfire'a w Lublinie miała symboliczny charakter. Był to hołd m. in. dla związanego ze Świdnikiem ś.p. gen. Tadeusza Góry i innych polskich pilotów, którzy w czasach II wojny światowej latali na tych legendarnych myśliwcach.

- W polskim lotnictwie było wtedy półtora tysiąca takich maszyn. Tak się jednak złożyło, że żaden z naszych lotników nie wrócił nią do Polski. Dlatego ten dzień jest dedykowany tym, którzy latali tymi samolotami ponad 60 lat temu - mówi Jacek Mainka, na co dzień pilot pasażerskiego Airbusa, a w wolnych chwilach pasjonat samolotów historycznych. To on został pierwszym Polakiem, który przyleciał do Polski za sterami spitfire'a.

- Cała lotnicza Polska zazdrości nam tej wizyty, bo każdy chciałby mieć u siebie tę maszynę. Lubelszczyzna jest dobrym miejscem na organizację takiego wydarzenia, bo mamy przecież Szkołę Orląt w Dęblinie i bogate tradycje lotnicze - mówi Damian Majsak, organizator przylotu.

W piątek po południu spitfire odleciał do Krakowa, gdzie w weekend będzie jedną z atrakcji pokazów lotniczych.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: lotnisko Lublin Spitfire
entuzjasta SP
euroentuzjasta
ty
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

entuzjasta SP
entuzjasta SP (4 sierpnia 2014 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najważniejsze jest to, kto jako ostatni wyleci z Polski i niekoniecznie Speedfire'm, ważne aby zgasił światło - przyroda jako Skansen Europy zostaje!

jest mała różnica między speed a spit. Warto się uczyć.

entuzjasta SP 

Rozwiń
euroentuzjasta
euroentuzjasta (30 czerwca 2014 o 22:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najważniejsze jest to, kto jako ostatni wyleci z Polski i niekoniecznie Speedfire'm, ważne aby zgasił światło - przyroda jako Skansen Europy zostaje!

Rozwiń
ty
ty (28 czerwca 2014 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to prawda! spiepszyli jak tylko mogli!!! kuzwa, prywatkie se robią!! Co, naród by wam rozdrapał tego samolota??? Spadajcie na drzewo organizatorzy za dyche!

Rozwiń
dryl
dryl (28 czerwca 2014 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ogromny minus dla władz portu. Prywathy pokaż... Taka legenda w zqsiegu ręki... Frajerzy i tyle....
Rozwiń
Zumbach
Zumbach (28 czerwca 2014 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

takie wydarzenie dla miłośników lotnictwa i pozostało tajemnicą dla wybranych, gratuluję marketingowi portu lotniczego, zrobili sobie prywatny pokaz- typowy "urzędowy" marketing  ... 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!