sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Jacy jesteśmy i jak żyjemy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2004, 21:54

Aż 65 proc. mieszkańców Lubelszczyzny nie opuszczało
na dłużej swoich rodzinnych miejscowości – wynika z najświeższych danych Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań oraz Powszechnego Spisu Rolnego. Nie lubimy zmian, choć żyje nam się tu skromnie. Jedyną rekompensatą jest długie życie.

– Jesteśmy społeczeństwem zasiedziałym, a dotyczy to zwłaszcza mieszkańców z terenów wiejskich – komentuje Maria Bilska, zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Lublinie.
Maria Skiba urodziła się 70 lat temu w Zamościu. – I tutaj na pewno umrę, bo na starość nie zamierzam się nigdzie przenosić – mówi stanowczo.
I chyba ma rację, bo okazuje się, że na Lubelszczyźnie zarówno mężczyźni jak i kobiety najdłużej żyją właśnie w Zamościu. Odpowiednio 71 lat i 80 lat. Wskaźnik długowieczności zamojskich kobiet należy do najwyższych w Polsce i jest tylko o 0,8 roku krótszy niż w najlepszym w kraju powiecie – suwalskim. Najkrócej na Lubelszczyźnie żyją mężczyźni w powiecie ziemskim chełmskim – 66 lat, czyli o 4,3 roku krócej niż w Zamościu.
Większość z nas na dobre zapuściła korzenie, choć standard życia na Lubelszczyźnie znacząco odbiega od średniej krajowej. Większość mieszkańców naszego regionu mieszka na wsi i pracuje w gospodarstwie rolnym lub przynajmniej pomaga w jego prowadzeniu. Gospodarstwa są bardzo rozdrobnione. Przeważają jedno- lub dwuhektarowe, jest ich aż 46 tys. Tych dużych 100- i 200-hektarowych jest zaledwie 149. Małe gospodarstwa są kiepsko wyposażone w maszyny i sprzęt rolniczy.
Przeciętny mieszkaniec naszego województwa posiada mniejsze i gorzej urządzone mieszkanie niż Kowalski w innym regionie. – Ale przybywa mieszkań ciągle nowych – zaznacza Maria Bilska. – Obserwujemy migrację ludności z większych miast do miejscowości położonych na ich obrzeżach.
Lubelszczyznę najczęściej opuszczają młodzi ludzie, w wieku 24–39 lat. Wyjeżdżają do województwa mazowieckiego, głównie Warszawy, lub śląskiego i małopolskiego. Za granicą największą popularnością cieszą się w dalszym ciągu Stany Zjednoczone, Niemcy i Wielka Brytania.
Choć Kowalskiemu z Lubelszczyzny żyje się gorzej niż Kowalskiemu z Mazowsza czy Wielkopolski, to jest on coraz lepiej wykształcony. – Poziom wykształcenia jest u nas wyższy od przeciętnej krajowej – informuje Bilska.
Na dobrym wykształceniu bardziej zależy kobietom. Na przykład na 4498 mieszkańców Białej Podlaskiej w wieku 25–29 lat dyplomem wyższej uczelni może pochwalić się 1210 osób, w tym 707 pań. W tej grupie wiekowej edukację na szkole podstawowej zakończyło 229 bialczan. Tylko 65 reprezentuje płeć piękną.
I na koniec jeszcze jedna dobra wiadomość. Lubelszczyzna jest potęgą w uprawie truskawek! Nasze województwo znalazło się na pierwszym miejscu w kraju. •
Dane za luty
W lutym br. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wynosiło na Lubelszczyźnie 1856,63 zł i było wyższe o prawie 50 zł niż rok wcześniej. Stopa bezrobocia kształtowała się na poziomie 19,4 proc. W stosunku do analogicznego okresu 2003 r. spadła o 0,3 proc. W Białej Podlaskiej pracy szukało 5,1 tys. osób (21,2 proc.), Chełmie 6,9 tys. (25,6 proc.), Zamościu 6,5 tys. (21,4 proc.), a w Lublinie 21,8 tys. (14,2 proc.).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!