wtorek, 19 grudnia 2017 r.

Lublin

"Jadą po faworki". Zwolennicy toru znowu chcą blokować miasto

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lutego 2015, 11:00
Autor: Dominik Smaga

Czwartkowe popołudnie może być wyjątkowo trudne dla kierowców. Zwolennicy budowy toru kartingowego znów chcą bardzo wolno krążyć autami po centrum. Tym razem tłumaczą, że "jadą po faworki"

Pierwsza taka akcja była planowana na 29 stycznia. Została zgłoszona w Ratuszu jako zgromadzenie publiczne, ale prezydent zakazał jej organizacji, wojewoda ten zakaz podtrzymał, więc organizatorzy odwołali zgromadzenie. Mimo to grupa zwolenników budowy toru umówiła się przez internet, że i tak wyjadą na ulicę "po bułki”. I słowa dotrzymali.

- Policjanci wypisali wtedy sześć mandatów za tamowanie ruchu, a w trzech przypadkach skierowali do sądu wnioski o ukaranie - podsumowuje mł. asp. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Jutro zapowiada się kolejny przejazd. Tym razem akcja nie była formalnie zgłaszana. - Nie mamy żadnego nowego zawiadomienia o zgromadzeniu publicznym - informuje Jerzy Ostrowski, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miasta.

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że nawet gdyby takie zgłoszenie wpłynęło, miasto i tak zakazałoby przejazdu tłumacząc to obawą o bezpieczeństwo mieszkańców.

O planowanej na jutro akcji można przeczytać na portalu społecznościowym Facebook. "O godzinie 15.30 atrakcje zaczną się na Unii Lubelskiej, czyli tak jak ostatnio i powędrują do centrum krążąc po nim do godziny 18. Pamiętajcie o sprawnych autach, obowiązkowym wyposażeniu auta i komplecie dokumentów. Jeździmy zgodnie z przepisami, przede wszystkim z prędkością 25-30 km/h, ponieważ jest to centrum, piesi mogą wyjść w najmniej oczekiwanym miejscu, a chcemy aby każdy czuł się bezpiecznie”.

Policja zapowiada, że znów pojawi się na miejscu. - Funkcjonariusze będą do tego przygotowani - zapewnia mł. asp. Kamola.

Podczas pierwszej akcji drogówka próbowała podzielić kolumnę aut wypuszczając po pięć samochodów z miejsca zbiórki, którym był parking przy al. Unii Lubelskiej. Radiowozy obstawiały też najważniejsze skrzyżowania w centrum.

Władze miasta, które stały się adresatem żądań protestujących zapewniają, że szukają miejsca na nowy tor kartingowy.

- Ale na pewno nie uda się takiego terenu wskazać w graniach Lublina ze względu na ograniczenia planistyczne i kwestie ochrony środowiska - mówi Joanna Bobowska z Biura Prasowego w Ratuszu. Jeszcze niedawno pod uwagę brana była lokalizacja pod Lubartowem. - Ale okazała się nieodpowiednia ze względu na zbyt małą powierzchnię działek - tłumaczy rzeczniczka.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: protest Tor Lublin
Niepozorna
MeHaw
k
(65) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Niepozorna
Niepozorna (12 lutego 2015 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

KTO RZUCA BŁOTEM, SAM NIE MOŻE MIEĆ CZYSTYCH RĄK

To dla pieniaczy.....Panowie....cała prawda o was.....

Rozwiń
MeHaw
MeHaw (12 lutego 2015 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Finansować? A ile to twoja rodzina wydaje na to "finansowanie"? Myślisz,że twój żałosny podatek odprowadzony od najniższej krajowej cokolwiek nam sfinansuje? Śmieszne!

Wielu zwolenników toru płaci dużo wyższe podatki niż cała twoja rodzina razem wzięta.

Ja w takim razie mam gdzieś leczenie twojej rodziny! Nie mam ochoty finansowac twojej zachcianki w postaci bezpłatnej służby zdrowia.

Sam leczę się prywatnie, a składki na leczenie takich jak ty muszę nadal płacić!

Zastanów się zanim coś napiszesz. Jako płatnik podatków gminnych mam prawo wyrazić swoje zdanie na temat wykorzystywania publicznych środków. O ile mógłbym się choć przez chwile obiektywnie pochylić nad Waszym problemem to tego nie zrobię z bardzo prostego powodu - nie akceptuje manifestowania swoich potrzeb poprzez metody szantażu, blokad i utrudniania wszystkim życia. Koniec tematu.

PS.Nie zarabiam jak Ty najniższej krajowej lecz podobnie jak Ty  korzystam z prywatnej służby zdrowia (taką mamy rzeczywistość).

Rozwiń
k
k (11 lutego 2015 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NIE masz pojęcia to sie nie wypowiadaj bo inwestora na tor mamy dawno tylko czekamy żeby miasto do spółki wniosło teren jak twierdził żuk (partnerstwo publiczno-prawne ) do stadionów,basenów,lodowisk nikt ze społeczeństwa nie musiał szukać inwestorów-czujesz problem wielki podatniku !!!

CISNĄĆ tych z ratusza , niech pokażą że coś robią dla społeczeństwa , ile było walki o tor dla motocrosowców i nic nie zrobiono. A KUBA  PIĄTEK  ładnie się zapowiadał na rajdzie Dakaru , pech chciał że nie ukończył. Jeśli by ukończył to jestem pewien ilu by miał , ojców że mu pomogli i dumnie pierś wypinali . A to zasługa jest jego ojca DARKA ..

Rozwiń
Nickt
Nickt (11 lutego 2015 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mozna zablokowac miasto nie jeżdząc powoli... Wystarczy wybrać się w kilka samochodów na te ronda w Lublinie, które nie maja sygnalizacji świetlnej, a nawet na te z sygnalizacją. Ponieważ samochód na rondzie ma pierszeństwo, to zaden inny nie będzie mógł wjechać... Np rondo na JP2 (przy biedronce), przy Nowym Świecie, na Rusałki i obok Makro...

Rozwiń
Łukasz
Łukasz (11 lutego 2015 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brawo Panowie i Panie. Walczcie o swoje bo nikt wam nic nie da, tym bardziej złodzieje z urzędów. Co to za rozwój motoryzacji skoro zamyka się kluczowe miejsce jakim jest TOR w Lublinie. Rozkradną ten kraj całkowicie...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (65)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!