piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Jak działa robot z klocków Lego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2006, 16:11

Strzelanie z wyrzutni magnetycznej do balonu, stawianie włosów za pomocą prądu i jedzenie fasoli modnej 2 tysiące lat temu - to tylko kilka atrakcji wczorajszych pokazów na Lubelskim Festiwalu Nauki. Dziś drugi dzień prezentacji.

- Gdybym stanął pod tablicą i wygłosił nudny wykład, nikt by mnie nie chciał słuchać. A tak? Proszę zobaczyć co się dzieje - mówi Włodzimierz Gajda z Instytutu Matematyki i Informatyki KUL, który prowadził wczoraj pokaz możliwości robotów zbudowanych z... klocków LEGO. - To jest koparka z półtora tysiąca klocków. Buduje się ją dwa tygodnie - tłumaczył Gajda. - Jest fajna, bo ma własną skrzynię biegów. Dzięki komputerom możemy nią sterować w dowolny sposób.
Ciekawie było też w wypełnionej do ostatniego miejsca auli Wydziału Fizyki UMCS. Dzieci mogły tam puszczać bańki mydlane o średnicy pół metra, strzelać z wyrzutni magnetycznej do balonu i zobaczyć łódkę z napędem odrzutowym.

Centralnym punktem wczorajszego dnia był plac Marii Curie-Skłodowskiej. Naukowcy rozłożyli tam obserwatorium astronomiczne, gdzie można było zobaczyć, co w samo południe dzieje się... na Słońcu. A obok popatrzyć na zespół tańca antycznego i zjeść potrawę, którą jadano dwa tysiące lat temu. - Elity żywiły się pasztetem ze słowiczych języków - tłumaczy dr Dariusz Słapek z Zakładu Historii Starożytnej UMCS. - Biedniejsi jedli kaszę, fasolę i soczewicę. I właśnie to serwujemy gościom festiwalu.

Dziś jedzenia już nie będzie. Będą za to kolejne pokazy. Najwięcej w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Będzie tam można zobaczyć m.in. jak działają stare kościelne organy, a także najnowocześniejsze mikroskopy. Dowiedzieć się, dlaczego do eksperymentów naukowych najczęściej używa się szczurów albo jak robi się badania sondażowe. Do tego warsztaty z rzeźbiarstwa i dyskusje o karze śmierci.
Naukowcy z Akademii Medycznej pokażą dziś wnętrze ludzkiego serca, a pracownicy Politechniki Lubelskiej opowiedzą o skutecznej ochronie środowiska. W Instytucie Agrofizyki PAN będzie można poznać zastosowanie światłowodów w badaniach gleby, w puławskim IUNG zobaczyć od środka stację meteorologiczną, a w Lublinie Archiwum Państwowe.
W Muzeum na Majdanku od dziś można oglądać wystawę "Żywe numery”, która pokazuje, jak naprawdę wyglądało życie w obozie koncentracyjnym.
Lubelski Festiwal Nauki potrwa do piątku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!