poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jak główka pracuje

Dodano: 14 czerwca 2007, 18:45

Lubelscy naukowcy tworzą niezwykłe centrum badań mózgu. Tu supernowoczesny sprzęt wcześnie wykryje choroby układu nerwowego.

Tu zostaną opracowane nowe metody ich leczenia. Tu będą myśleć nad stworzeniem sztucznego oka czy ucha.

Podobny ośrodek działa już w Jerozolimie w Izraelu, a drugi powstaje właśnie w Paryżu. Lubelskie Centrum Neuroinżynierii Klinicznej będzie trzecim w Europie. - Zjednoczyliśmy siły trzech uczelni, bo współczesna medycyna nie może się rozwijać bez techniki. A technika coraz więcej może czerpać z nauk o człowieku - mówi prof. Józef Kuczmaszewski, rektor PL.
- To centrum stworzy szansę rozwoju nowoczesnej technologii medycznej, która przez lata była u nas zaniedbywana. I to pomimo znakomitych kadr - podkreśla prof. Tomasz Trojanowski, kierownik Katedry i Kliniki Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej Akademii Medycznej w Lublinie.
Głównym elementem ośrodka będzie najnowocześniejszy w naszej części Europy jądrowy rezonans magnetyczny. - Pozwoli na realizowanie prac, które mogą wywindować wiedzę o chorobach układu nerwowego na niezwykle wysoki poziom. I na stworzenie nowych technik badania takich chorób - wyjaśnia prof. Trojanowski. - A dla pacjentów będzie szansą na lepsze leczenie. W Lublinie pojawi się dostęp do techniki medycznej, o której do tej pory mogliśmy tylko marzyć.
W centrum znajdzie się też drugi rezonans: do prowadzenia badań na zwierzętach. - Oprócz tego, chcemy się zająć badaniem mózgu z punktu widzenia techniki i informatyki - tłumaczy rektor UMCS prof. Wiesław Kamiński. Naukowcy z uniwersytetu już od 10 lat badają symulacje kawałków kory mózgowej odpowiedzialnych za widzenie. Niedawno nawiązali współpracę z badaczami z Oxfordu.
- Moim marzeniem jest stworzenie neuroprotez, z których mogłyby korzystać osoby niepełnosprawne. Imitowałyby oko albo ucho - wyjaśnia dr Grzegorz Wójcik z UMCS.
Na budowę lubelskiego centrum potrzeba dwóch lat. I ponad 7 milionów dolarów. Pieniądze mają pochodzić z funduszy europejskich, z Ministerstwa Zdrowia, a także z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Szefowie obu resortów już udzielili poparcia projektowi.
- To fantastyczna sprawa - podkreśla Ewa Kafarska, rzecznik MNiSW. - Pokazuje, jak uczelnie potrafią współdziałać i razem tworzyć niezwykle ciekawe rzeczy.
Więcej w dzisiejszym Magazynie na str. 6 i 7
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!