środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Godz. 6.50: Trzyletni łoś podchodzi pod ogrodzenie budowy obok hipermarketu Tesco przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Próbuje sforsować płot. Noga klinuje się między dwiema płytami. Świadkowie natychmiast wzywają policję i Straż Miejską. Zwierzę będzie się szamotało przez ponad godzinę.
Godz. 8.10: na prośbę obserwujących sytuację ludzi, Stanisław Gnaś z lubelskiego schroniska dla zwierząt daje zwierzęciu uspokajający zastrzyk.
Godz. 8.30: przejeżdżający patrol Państwowej Straży Rybackiej uwalnia nogę łosia. Kończyna jest złamana w okolicach kopyta.
Godz. 9.18: Lekarz weterynarii Tomasz Balak, wezwany przez powiatowego inspektora weterynaryjnego, decyduje o uśmierceniu łosia.
Godz. 9.20: Stanisław Gnaś, chcąc ze specjalnej strzelby wbić strzykawkę ze środkiem usypiającym, podchodzi do zwierzęcia od przodu. Nie udaje mu się. Przerażony łoś rzuca się na niego. Uderza ostrymi tykami, przewraca i przebiega po nim. Nasz fotoreporter uskakuje w bok. Tyle szczęścia nie ma dziennikarka Radia Lublin. Łoś ją przewraca i tratuje. Na szczęście niegroźnie.
Godz. 9.45: Zwierzę kładzie się na środku al. Kraśnickiej i wstrzymuje ruch na pół godziny. Dostaje kolejną dawkę środka usypiającego.
Godz. 9.49. Zwierzę zasypia. Strażnicy rybaccy wiążą go i z pomocą strażników miejskich i leśnych wkładają na samochód. Od momentu zawiśnięcia na płocie mijają trzy godziny.
Godz. 10. Martwy łoś samochodem Nadleśnictwa Świdnik zostaje przewieziony do zutylizowania do Kurowa. Przedtem jego zwłoki zostaną przebadane, czy nie był wściekły.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!