niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Jak ma się zmienić deptak w Lublinie? Zbierają opinie

Dodano: 7 stycznia 2016, 06:23
Autor: Dominik Smaga

Dziś plany przebudowy deptaka ocenić mają działający tu restauratorzy, jutro Rada Kultury Przestrzeni, a na poniedziałek zaplanowano spotkanie dla wszystkich chętnych. Do 15 stycznia można też słać w tej sprawie maile, ale tych pisemnych opinii jest jak na lekarstwo.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Pisemnych opinii wpłynęło dotychczas około 20, a większość dotyczy tej samej sprawy: oświetlenia. Projektanci widzą tu diody LED, ale nie wszystkim się to podoba. – Uwagi dotyczą tego, by zamiast lamp ledowych użyć źródeł ciepłego światła – mówi Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. – Tymczasem obecne technologie pozwalają uzyskać ciepłe światło także z tego źródła.

Nie tylko oświetlenie ma się zmienić na deptaku, choć o wielkiej rewolucji trudno tu mówić. Zamiast ciemnych kostek brukowych z betonu mają być ciemne kostki kamienne, a zamiast betonowych jasnych płyt chodnikowych jasne płyty z kamienia. Wymienione zostaną wszystkie latarnie: od Ratusza do Świętoduskiej będą stać po obu stronach deptaka i będą tej samej wysokości, co już istniejące.

O wiele wyższe, bo niemal 9-metrowe latarnie stanąć mają na dalszym odcinku, ale tylko po jednej stronie. Po drugiej stać ma szpaler drzew (wiśnie kuliste) posadzonych wprost do gruntu i otoczonych murkami mającymi jednocześnie służyć za ławki. Siedziska mają być wykonane z egzotycznego drewna, obok będą gniazda do ładowania urządzeń mobilnych, a dolna krawędź murków byłaby obwiedziona taśmami LED.

Podświetlenie taśmami ma wywołać wrażenie, że murki unoszą się nad nawierzchnią – tak twierdzą projektanci, czyli biuro architektoniczne Idea. Właśnie ta pracownia projektowała deptak jaki znamy obecnie, ona ma do niego prawa autorskie, więc ona też obmyśli jego przebudowę. I to jej koncepcja – której zrealizowanie kosztowałoby miejską kasę 7 milionów zł – jest teraz przedmiotem konsultacji społecznych mających potrwać do 15 stycznia.

• Do tego czasu w sprawie przyszłości reprezentacyjnej ulicy można słać maile na adres deptak@lublin.eu. • Można też się wybrać na spotkanie z projektantami zaplanowane na najbliższy poniedziałek na godz. 17 w Ratuszu.

Na dziś zaproszeni zostali tam restauratorzy działający na deptaku, zaś na jutro zaplanowano spotkanie z działającą przy prezydencie miasta Radą Kultury Przestrzeni. – Do czynnej dyskusji zaprosiliśmy również przedstawicieli różnych organizacji i stowarzyszeń, w tym związanych z osobami niepełnosprawnymi – informuje Bobowska. – Wszystkie zebrane przez nas uwagi zostaną dokładnie przeanalizowane.

Przebudowa deptaka miałaby się rozpocząć w roku 2018.

Pozostałe planowane zmiany

Dla placu Łokietka zaplanowana została jednolita, szara nawierzchnia na tym samym poziomie, co jezdnia oddzielona nie krawężnikiem, ale kamiennymi słupkami. Po obu stronach schodów do Ratusza stanęłyby otaczane drewnianymi siedziskami donice z drzewami. Trzy takie donice zaplanowano wzdłuż Lubartowskiej, a kolejne trzy na optycznym przedłużeniu ul. Koziej z boku Bramy Krakowskiej. Z obu stron ul. Koziej projektanci chcą umieścić łącznie 18 podświetlanych gablot wystawowych.

Gość
Gość
kierowca
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ale tu chodzi o kasę z UE, to ostatnia szansa na dofinansowanie właśnie takich projektów, po co miasto za jakiś czas na z własnej kieszeni remontować deptak jak teraz płacąc 20% całkowitych kosztów remontu będziemy mieli nowy deptak

Rewitalizacji wymaga wiele części miasta, ale nie deptak!

Rozwiń
Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nawierzchnia deptaka jest w bardzo dobrym stanie, po diabła wyrzucać na to pieniądze. Na sąsiednich ulicach jest kupa dziur.
Rozwiń
kierowca
kierowca (7 stycznia 2016 o 16:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Doceniam to co robi P. Żuk. Ale ta inwestycja wydaje się chybiona. Miasto NATYCHMIAST potrzebuje kasy na mosty. Obecnie wszędzie ustawiamy ograniczenia prędkości licząc na to że jakoś to będzie, ale za dzień, za rok, albo za chwilę okaże się, że nigdzie nie dojedziemy bo strach będzie na nie wjechac

Rozwiń
Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Którą drogą? bo z tego co się orientuję to sukcesywnie kolejne drogi w centrum są remontowane i szansa, że będziemy się za coś wstydzić jest raczej mizerna

Rozbawiłeś mnie  :D  Możesz wymienić które drogi sa sukcesywnie remontowane, prócz kawałka Piłsudskiego? 

Krakowskie Przedmieście, Racławickie, Sowińskiego, Poniatowskiego, Smorawińskiego, Popiełuszki, Legionowa, Kraśnicka, Nałęczowska, Sikorskiego, Zana, Głęboka, Bohaterów Monte Cassino od Zana do Kraśnickich, Narutowicza od Victorii do Nadbystrzyckiej, Nadbystrzycka do Zana, Piłsudskiego od Placu Bychawskiego do Orlenu, Zygmuntowskie, Unii Lubelskiej, Lubartowska, Zamojska, Fabryczna, Witosa, Tysiąclecia, Kompozytorów Polskich, Kalinowszczyzna, Kunickieho od Dywizjonu 303 do Abramowickiej, Abramowicka. To tylko te główniejsze. W zasadzie większość z nich powinna być natychmiast zamknięta dla ruchu ze względu na stan techniczny.

Wpompowanie tylu milionów w całkiem dobry deptak przy takich drogach jest jak leczenie kiły pudrem  :lol:

Rozwiń
Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wywalenie nawierzchni i oświetlenia kompletnie zrujnuje klimat tego pięknego miejsca. Błagam, nie niszczcie chociaż tego. Te ledy to okropny, paskudny pomysł. Mamy naprawdę ważniejsze potrzeby (MOSTY!!!), deptak jest bardzo fajny, nie psujmy tego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!