poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Jak MOSiR "zaprasza" dzieci na lodowisko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2009, 20:24

Czy jest miejska specjalna oferta dla dzieci na ferie? Szef MOSiR obiecywał i słowa dotrzymał. Kryte lodowisko droższe niż przed feriami.

Tydzień temu poskarżyli się nam mieszkańcy Lublina, że MOSiR nie przygotował dla lubelskich uczniów żadnych atrakcji na dwa tygodnie wolne od szkoły.

- Cennik zamieszczony na naszej stronie nie obejmuje ferii. Ten właściwy opublikujemy w ciągu kilku dni - zapewniał wówczas na naszych łamach Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. Promocje dla uczniów? - Oczywiście, będą. I to na naszych wszystkich obiektach. Przez całe ferie przewidujemy dla dzieci i młodzieży szkolnej darmowe, kilkugodzinne, pasma.

Dyrektor słowa dotrzymał. Oferta na ferie pojawiła się już na stronie internetowej ośrodka. Rzeczywiście, są w niej darmowe pasma, na wszystkie dni ferii oprócz weekendów. I tak: z krytego lodowiska Icemania przy Al. Zygmuntowskich uczniowie mogą korzystać za darmo w godz. 8-10, a z odkrytej ślizgawki obok hali Globus i stoku narciarskiego Globus Ski w godz. 9-12.

- Wszystko fajnie - mówi z przekąsem Adrian, gimnazjalista z Czechowa. - Tylko, żeby pojeździć na krytym lodowisku za darmo, muszę wstać o godz. 7 rano, żeby zdążyć na Al. Zygmuntowskie na godz. 8.

Jeśli ktoś nie lub rano wstawać, zawsze może skorzystać ze ślizgawki odkrytej, bo jest za darmo do godz. 12. - Ale co, jeśli utrzyma się taka pogoda, jak teraz? - pyta Martyna, 13-latka z LSM. - Przecież w deszczu nikt tam nie będzie chciał jeździć.

Wtedy uczniom pozostaje kryta Icemania, ale już z biletami. I tu kolejne zaskoczenie. W ferie na lodowisku pod dachem w dni powszednie będzie obowiązywał cennik weekendowy. Zamiast 6 zł za 90 minut jazdy (jak jest normalnie od poniedziałku do piątku), trzeba będzie zapłacić 7 zł za 60 minut. Nie obowiązują też zniżki dla klientów grupowych (placówek szkolno-wychowawczych).

- Ceny są pochodną frekwencji - tłumaczy Mariusz Szmit. - Lodowisko ma ograniczoną pojemność. Nie wszyscy chętni mogą na nie wejść naraz.

Regulowanie poziomu cen jest elementem regulowania frekwencji. - Kosztem dzieci? - Ja też mam budżet, który muszę zrealizować. Odpowiadam za niego własną osobą - podkreśla dyrektor MOSiR. - To pochodna sposobu finansowania tego typu jednostek. Miasto dokłada do ośrodka nieco ponad 40 proc. naszego budżetu. A ponad połowę musimy zarobić sami. Takie są realia. Jeśli wpływy z prowadzonych przez nas usług nie osiągną określonego poziomu, nie wyrobimy się w budżecie.

- Ale oprócz krytego lodowiska zapraszamy w tym roku także na lodowisko odkryte, obok hali Globus - dodaje Szmit. - Tu ceny są znacznie niższe od tych na Icemanii (5 zł za 180 minut - przyp. red.). To pewien kompromis.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~Bartosz~
iceman
~gość~
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Bartosz~
~Bartosz~ (28 stycznia 2009 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mosir utrzymuje pustą halę GLOBUS z wpływów z lodowiska w namiocie. Dyr twierdzi że musi podnosić cenę bo jest zbyt duża frekwencja w ICEMANII. Może czas zamrozić Globus Panie Dyrektorze! Może czas zacząć promować w Lublinie sport a nie ślizgawki. A cen nie trzeba obniżać skoro jest popyt to zarabiajcie. Na sporcie da się zarabiać. Byłem w Toruniu gdzie są dwa kryte lodowiska. I w tym prywatne. I budują trzecie! Tam można zarabiać na sporcie. Tam można rolbę wypuścić co godzinę! Tam też są ślizgawki, carling, hokej wyczynowy i amatorski, jazda figurowa na każdym poziomie. Tam jest lód zawsze gładki jak stół - BEZPIECZNY!
Nie daj Borze by Pan Dyr wspólnie z Panem Prezydentem zaczęli budowę aquaparku nad Zalewem bo jeszcze odkupią używane ślizgawki z magdonaldów, przenośne baseny z Wrotkowa zakryją namiotami i powiedzą jaki to wspaniały aquapark wybudowali.
Rozwiń
iceman
iceman (26 stycznia 2009 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tymi cenami to faktycznie coś przekombinowali , bo im większa frekwencja to powinno być taniej. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na fakt ,że na icemanii nie panują żadne zasady, każdy jeździ jak chce tzn. ludzie jeżdżą pod prąd ,wjeżdżają i zjeżdżają z lodowiska jak popadnie, nie zwracając uwagi na innych, małe dzieci jeżdżą bez opieki i przede wszystkim nie obowiązuje taka zasada, że osoby początkujące uczą się jeździć na środku lodowiska
Rozwiń
~gość~
~gość~ (26 stycznia 2009 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Ceny są pochodną frekwecji" - co za głupoty opowiada ten pan dyrektor, bo twierdzi że czym frekwencja będzie wyższa tym i ceny będą wyższe. Zwykle wzrost frekwencji powoduje obniżanie cen. Rozumiem że MOSiR ma problem, bo za dużo dzieci będzie chciało przyjść na lodowisko Sądzę, że władze miasta powinny zająć się panem Szmitem, bo kosztem dzieci chce w bezczelny sposób "realizować budżet". A może pójdźmy tokiem myślenia pana dyrektora "Ceny są pochodną frekwecji" i zbojkotujmy lodowiski icemania, niech nikt nie przychodzi w ferie na lodowisko wówczas frekwencja wyniesie 0 to i pewnie ceny spadną do 0 zł bo przecież są pochodną frekwencji .
Rozwiń
x
x (26 stycznia 2009 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po pierwsze i najważniejsze - przeniesienie lodowiska do namiotu z hali na Globusie do jest ewidentny przykład prowincjonalnego traktowania normalnych ludzi. Taaak - a kolejną operę wystawi się w hali sportowej - gratulacje dla europejskiej stolicy kultury (celowo z małej litery).
Rozwiń
henryk szczepanski
henryk szczepanski (26 stycznia 2009 o 06:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj urzędasy kochają dzieci!!? Ale tylko swoje! To państwo i rząd jest porąbane. Z jednej strony krzyczą, że za mało dzieci się rodzi i nawołują na więcej, natomiast z drugiej robią wszystko aby uprzykrzać to życie dzieciom i ich rodzicom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!