czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jak policjanci i straż miejska łapali dzika w ciąży (wideo)

Dodano: 26 marca 2009, 19:33
Autor: (tom)

Przez ponad trzy godziny straż miejska, policja i weterynarze próbowali złapać lochę, która uciekła z klatki. Spacerowała po skwerze między blokami przy ulicy Puławskiej w Lublinie. Na dodatek 140 kilogramowe zwierzę było w ciąży.

WIDEO

Czytaj więcej o:
sroka20
pollub
sasza
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sroka20
sroka20 (31 marca 2009 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Ostaszewicz , nasze dzieci i nasze osiedle jest z Pana dumne. Dzieki takim ludziom jak Pan wiemy że możemy bezpiecznie się poruszać po naszym mieście . Jeszce raz dziękuję a ana lecznica powinna być dumna z takiego odpowiedzialnego lekarza:)

Pozdrawiam
Rozwiń
pollub
pollub (27 marca 2009 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech sie cieszy weterynarz, że któremuś z policjantów ne przyszło do głowy strzelać.Hehehe. Raz juz strzelali do tygrysa no i kto stał na linji ognia???? WETERYNARZ
Rozwiń
sasza
sasza (27 marca 2009 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co robi ten policjant zabezpiecza teren robiąc zdjęcia ? dlaczego tak blisko są dopuszczeni gapie?
czym bardziej przestraszone zwierzę tym większe niebezpieczeństwo !
jednym słowem brak profesjonalizmu czysta partyzantka ze strony służb mundurowych !
następna akcja w stylu " łapać tygrysa"!!!
Rozwiń
rs
rs (27 marca 2009 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Była w ciązy? To już nie jest czy nadal jest? dziwna sprawa. Redaktorze bądź zdecydowany albo zastanów co piszesz.
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (27 marca 2009 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I znowu weterynarja dała ciała .Oni nie umieja sie brac za taka zwierzyne tylko umieja brac kase a gdzie byl powiatowy lekarz weterynariii gdzie jego służba hahahhaha pozdrawiam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!