wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jak pomóc koledze i dobrze zarobić

Dodano: 31 stycznia 2006, 21:02

Wcale nie trzeba notować na zajęciach, żeby zaliczyć sesję. Zestaw notatek z wykładów z jednego przedmiotu można na lubelskich uczelniach kupić już za 50 zł. Jeśli potrzebne są też notatki z ćwiczeń, trzeba wydać o 20 zł więcej.

Bo sesja to nie tylko nauka, stres i egzaminy. To także znakomita okazja do zarobienia sporych pieniędzy. Doskonale wykorzystują to lubelscy studenci.
Wydział Politologii UMCS. Na tablicy ogłoszeniowej zatrzęsienie anonsów: "Międzynarodowe stosunki polityczne. Wykłady i ćwiczenia. Tanio sprzedam”. Poniżej numer telefonu - na naciętej kartce, by łatwo było go oderwać. Dzwonimy.
- Moje notatki są bezkonkurencyjne - zachwala Agata, studentka IV roku politologii. - Wszystko ładnie uporządkowane i przepisane na komputerze. Z odnośnikami, z jakich książek się uczyć, a nawet gdzie je kupić - dodaje. Koszt? - Za cały zestaw trzeba wydać 80 zł.
To średnia cena. Podobnie jest na innych wydziałach UMCS, KUL i Akademii Rolniczej. Nieco droższe są notatki z wykładów na Politechnice Lubelskiej. - Bo na niektórych przedmiotach trzeba robić rysunki. A to dodatkowa praca - tłumaczy Darek, student budownictwa. Mimo wyższych cen, chętnych nie brakuje.
- Przecież nie da się wysiedzieć na wszystkich wykładach - zaznacza Adrian z ekonomii UMCS. - A egzaminy jakoś trzeba zdać.
Władze uczelni nie widzą nic złego w sprzedawaniu notatek. - Na pewno na każdym roku jest jakaś koleżanka, która chodzi na wykłady i wszystko zapisuje - śmieje się prof. Andrzej Wac-Włodarczyk, prorektor ds. kształcenia PL. - To chyba dobrze, że chce pomóc swoim mniej pilnym kolegom. A jeśli przy tym może dodatkowo zarobić...
- Radziłabym tylko studentom, którzy kupują notatki, żeby je sprawdzali - podpowiada prof. Grażyna Jeżewska, prorektor ds. studenckich i dydaktyki Akademii Rolniczej. - Bo czasem ktoś w swoich zapiskach coś przekręci albo nie dopisze jakiegoś ważnego zdania, przez co można nie zdać egzaminu. Dlatego zawsze lepiej pójść do biblioteki i uzupełnić swoją wiedzę z książek.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!