wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Jak się jeździ autobusem z Lublina do Świdnika? Czytelnik się skarży, będzie kontrola

  Edytuj ten wpis

Nierealizowane kursy, brak rozkładów oraz chaos - tak o komunikacji publicznej między Świdnikiem, a Lublinem pisze nasz Czytelnik. Urząd Marszałkowski zapowiada kontrolę i zachęca pasażerów do składania skarg na nierzetelnych przewoźników

Do naszej redakcji trafił list od mieszkańca Świdnika, który pracuje w Lublinie. Twierdzi, że kiedy kończy pracę o godz. 21 podróż do domu komunikacją publiczną zajmuje mu aż dwie godziny. - Znajomi w tym czasie dojeżdżają z Warszawy do Lublina, a ja nie mogę dojechać do domu w przyzwoitym czasie (…). Czy jak się ma pracę w Lublinie, to trzeba kupować samochód? - zastanawia się pan Jan.

Jak dodaje nasz Czytelnik, bus, który według rozkładu powinien odjeżdżać z tzw. Dworca Południowego o godz. 21.25 od kilku miesięcy nie kursuje. Po tym, jak we wrześniu decyzją władz Świdnika zlikwidowano wieczorny kurs linii 55, na kolejnego busa trzeba czekać aż do 23.05. Pan Jan skarży się także na brak rozkładów na przystankach i w internecie. - Istnieje tylko rozkład ZTM. Pozostałych brak, a jak są, to busów w tych godzinach nie ma - pisze.

Licencje przewoźnikom kursującym pomiędzy miastami wydaje Urząd Marszałkowski. Tam zapewniono nas, że sprawa zostanie zbadana. - Zachęcamy też mieszkańców, by w takich sytuacjach zgłaszali skargi. Prowadzimy doraźne kontrole, ale napływające do nas sygnały mogą przyspieszyć interwencje - radzi Monika Płońska z Urzędu Marszałkowskiego.

Tymczasem kursująca z Lublina miejska linia autobusowa nr 55 zdaniem pasażerów mogłaby jeździć częściej. - My ze swojej strony jesteśmy otwarci na rozszerzanie oferty przewozowej - zapewnia Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego.

W przyszłe wakacje Lublin ma zacząć wprowadzanie nowej siatki połączeń komunikacyjnych, uwzględniającej nowe odcinki trakcji trolejbusowej. Powstaną nowe linie, inne znikną lub zmienią trasy. Wprowadzenie tych zmian ma być też pretekstem do zmian w obsłudze trasy Lublin-Świdnik. ZTM proponuje zwiększenie częstotliwości kursów linii 55, ale jakiekolwiek zmiany będą zależały od władz Świdnika, które dopłacają do funkcjonowania tej linii.

- W dłuższej perspektywie, nie wykluczamy możliwości uruchomienia drugiego połączenia do Świdnika kursującego przez Zadębie - dodaje Góźdź.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin komunikacja miejska Świdnik
LSW
transporter
Świdniczanin
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LSW
LSW (27 października 2014 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zróbmy wszystko by "mistrzowie kierwonicy" LSW nie musieli urzywać samochodów !! TO DLA NASZEGO BEZPIECZEŃSTWA !! PROSZE O WIECEJ KURSÓW MPK !

jeżeli ty tak "używasz" samochodu jak słowa polskiego to już się boję o swoje bezpieczeństwo.

Rozwiń
transporter
transporter (22 października 2014 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No cóż, można podziękować w wyborach obecnym władzom Świdnika za usilne wzbranianie się przed dopłacaniem do kursów organizowanych przez ZTM Lublin. Uparte bronienie prywatnych przewoźników, funkcjonujących na granicach prawa wychodzi bokiem pasażerom. Usługa oferwana przez MPK może nie jest najlepszej jakości ale jest silnie regulowana i można nad nią zapanować.

A skarżący się czytelnik, który między 21 a 23 nie miał bua mógł pójśc na pociąg - w tych godzinach jadą dwa, po 21 do Zamościa i po 22 do Chełma. Alternatywy też trzeba umieć poszukać. Nawet jeśli komuś daleko od stacji w Świdniku to może sobie przekalkulowac, co mu się bardziej opłaca. Spacer od stacji, czy czekanie 2 godziny na uroczym dworcu południowym PKS.

Rozwiń
Świdniczanin
Świdniczanin (21 października 2014 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobrze gadosz!!!

jedna i ta sama osoba pisała te 2 komentarze wiec gosciu ogarnij sie. Świdnik nigdy nie bedzie chciał stać sie lublinem czy dzielnicą co jedynie moze powstac cos takiego jak trójmiasto Gdansk sopot gdynia i tyle. Swidnik z Lublinem za bardzo sie nie lubia zeby byc jednym miastem

Rozwiń
XYZ
XYZ (21 października 2014 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No dokładnie, nocne też kursują jak chcą czekałam godzinę na nocy który miał być po 2 w nocy w domu byłam po 5 bo MPK nie raczyło się pojawić. 

Rozwiń
coolEjaż
coolEjaż (21 października 2014 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja myślę, że można by było zastanowić się nad włączeniem Świdnika do granic administracyjnych Lublina. Połączenia z nową dzielnicą automatycznie zostałyby uruchomione, być może i linie trolejbusowe i zamiast udowadniać sobie, że Świdnik jest wielki, postąpić tak jak zrobiono z Nową Hutą. Dziś Nowa Huta to wielka dzielnica Krakowa, a jak powstawała mniej więcej w tych samych latach co Świdnik, miała być osobnym miastem. Może więc pomyśleć twórczo i perspektywicznie o jednym, dużym mieście? :)


A ja myślę, że można by było zastanowić się nad włączeniem Świdnika do granic administracyjnych Lublina. Połączenia z nową dzielnicą automatycznie zostałyby uruchomione, być może i linie trolejbusowe i zamiast udowadniać sobie, że Świdnik jest wielki, postąpić tak jak zrobiono z Nową Hutą. Dziś Nowa Huta to wielka dzielnica Krakowa, a jak powstawała mniej więcej w tych samych latach co Świdnik, miała być osobnym miastem. Może więc pomyśleć twórczo i perspektywicznie o jednym, dużym mieście? :)

Dobrze gadosz!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!