piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Jak się poruszać na wózku po dworcu? Testowali pod okiem ochroniarzy (wideo)

Dodano: 19 września 2015, 08:02
Autor: Dominik Smaga

Czy łatwo jest poruszać się na wózku po Dworcu Głównym PKP? W piątek próbowali to sprawdzić młodzi aktywiści. Jako, że za bardzo rzucali się w oczy kolejarzom, witała ich sama pani menadżer dworca, zaś ochrona nie spuszczała z nich wzroku. A i tak wyszło, jak wyszło.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Występują: młodzi działacze Towarzystwa dla Natury i Człowieka, kolejowa pani menadżer i dwaj panowie w kamizelkach „ochrona dworca”. Miejsce akcji: Lublin, główny dworzec kolejowy.

Na pl. Dworcowym gromadzi się grupa ludzi. Tych, którzy przyszli przetestować dworzec na wózkach. Obok gromadzą się zaproszeni dziennikarze. Mają zeszyty, aparaty fotograficzne, ktoś trzyma kamerę. Zgromadzenie przykuwa uwagę dworcowej ochrony. Dwaj panowie w odblaskowych kamizelkach przystają i patrzą na wszystko z bliska.

Wybija umówione południe. – Osoby jeżdżące na wózkach od wielu lat mówią jakie są problemy, jest wiele publikacji na ten temat, a niewiele się zmienia – wyjaśnia Krzysztof Kowalik z Towarzystwa dla Natury i Człowieka. A reszta rusza w kurs po dworcu.

Problem pierwszy: przejście dla pieszych. Wysoki krawężnik zmusza do skorzystania z jezdni. Później pochylnia na peron, na którym z budynku wychodzi młoda kobieta. – Jestem menadżerem dworca – przedstawia się kulturalnie. I kulturalnie mówi, że na przyszłość to lepiej uprzedzić o akcji, że zdjęć na dworcu robić nie można („ja też jestem rozliczana”) i że jak wózkowicz dwa dni wcześniej zadzwoni, to i pociąg mu podstawią z szerszym wejściem.

Menadżerka eskortuje wyprawę do holu. Kasa biletowa? Żaden problem, pokazuje okienko, blat jest niski. Ta część testu jest zaliczona. Wolontariuszka na wózku wraca na peron. Gdyby pojechała nim nieco dalej, natknęłaby się na specjalne przejście przez tory dla wózkowiczów. Takie, którego niepełnosprawnemu nie wolno pokonać, o ile nie znajdzie kogoś z pracowników stacji, kto by go przeprowadził. Tak mówi tabliczka.

Tam wolontariuszka na wózku nie dociera, jedzie bliżej, do windy, którą zjeżdża do podziemnego przejścia pod peronami. Winda jest sprawna, ale mało przydatna, bo z podziemia na perony można wejść schodami.

Niepełnosprawny może najwyżej z powrotem wjechać windą na górę, albo skorzystać ze specjalnej platformy obok schodów prowadzących na pl. Dworcowy. Wybór pada na platformę.

– Ale to potrwa – wyjaśniają ochroniarze, którzy musieliby iść gdzieś po kluczyk do okrytego pokrowcem urządzenia.

Widząc zdziwione miny uczestników akcji ochraniarze wyjaśniają, że jak jest zgłoszony niepełnosprawny podróżny (taki, co dwa dni wcześniej dzwoni), to obsługa dworca się go spodziewa i kluczyk ma w pogotowiu. A co jeśli osoba na wózku tylko przyszła kogoś pożegnać lub powitać? Na to pytanie ochrona też ma uprzejmą odpowiedź. – To musi zadzwonić. Co najmniej godzinę wcześniej.

Wolontariuszka testująca dworzec nie chce czekać na kluczyk. Wstaje z wózka i wchodzi po schodach. Ona akurat może.

Gość
gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 września 2015 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilka razy przyjeżdżałam do Lublina z walizkami i dzieckiem w wózku. Oczywiście zawsze ktoś na mnie czekał, żeby pomóc z bagażami. Ja z wózeczkiem czekałam za każdym razem 10-15 min, aż łaskawie ktoś z obsługi podejdzie pod to przejście na torach, nigdy się nie doczekałam...
Rozwiń
gość
gość (21 września 2015 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do.wszystkich dekli. I.chejtetow barany temu.po.pierwsze jak to mówią panowie w odblaskych kamizelkach mają na.sobie kilka.naście.kilo sprzętu uruchomienie rampy zajmuje chwilę ale żeby to zrobić.potrzebny jest.sterownik i ten wspomniany kluczyk a nie na pytanie czy chce.pani żeby pójść to zajmie chwilkę pani odpowiada. Nie.dziękuję i wstaje z.wuzka zapytać.się.glomby normalnych ludzi.odnośnie pracy.ochrony.i.pani menadżer. Dworca pomagają.jak mogą a.wam się.nudzi szukacie.problemuw to nie ich.wina.ze.co.jest.tak zaprojektowane a.nie inaczej. Więc tyle.w.temacie myślcie.co robicie a tak naarginesie przy ramię jest dzwonek
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2015 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co chcesz od managera idioto. Robi to co mówią procedury. A w ogóle to widać że dziennikarzyna nie ma się do czego czepiać, robi aferę z niczego.
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2015 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ta "menagerka" to jakaś "słodka idiotka" co ona tam robi? Za co jej płacą? Nie wolno robić zdjęć na dworcu? Od kiedy? Niepełnosprawny ma dzwonić godzinę wcześniej aby się dostać na peron? Tej laluni coś się we łbie pojebało chyba za szczęścia , że taką fuchę dostała!!!! Kiedy zacznie być dobrze w tym naszym kraju, kiedy zaczną być zatrudniani fachowcy a nie znajomi czy rodzina? Nieudacznikom dziękujemy..........

co chcecie od niej, ona mówi to co jej karze dyrektor, a dyrektor biorąc kupę kasy patrzy na nas podróżujących jak gorszy gatunek, któremu nic się nie należy, chcecie podróżować i wam źle to sobie kupcie samochody albo wynajmijcie taryfę, a jak nie stać biedoty to niech siedzi w domu i nie marudzi. Jak było za czasów hrabiowski, spójrzcie jakie powstawały pałace a biedota zjadła kromkę chleba na dzień i się cieszyła, że że nie umrze z głodu, teraz też to nam grozi. Nienawidzę zwiedzanie pałaców, lepiej niech pokarzą czworaki.

Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2015 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To w Lublinie, ale sprobujcie wsiąść do Pendolino. Trzeba być młodym i wysportowanym, wysokie stopnie i wąskie drzwi. Widocznie Unia jewropejska promuje mlodość.

no to niech kuźwa zatwierdzą eutanazję, a u nas i tak nie ma młodych, bo wyjechali za chlebem za granicę, także po wuj to kupować to pendolino 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!