wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Jak we wtorek będą kursować autobusy, czy PKS Zielona Góra straci kontrakt?

Dodano: 7 marca 2016, 19:37
Autor: Dominik Smaga

Umowa z zielonogórską firmą obowiązuje do końca czerwca. Na wypadek jej wcześniejszego zerwania miasto sprawdza już „moce zastępcze” innych firm
Umowa z zielonogórską firmą obowiązuje do końca czerwca. Na wypadek jej wcześniejszego zerwania miasto sprawdza już „moce zastępcze” innych firm

Wiele kursów wypadło w poniedziałek z rozkładu, bo z bazy PKS Zielona Góra wyjechał rano tylko co trzeci autobus. We wtorek może być podobnie. Gdy drogówka zabrała dowody trzech pojazdów, kierowcy wielu innych odmówili pracy. Dwóch ryzykantów w niesprawnych wozach zawróciła policja. Miasto głowi się teraz jak załatać rozkłady, a firma może stracić kontrakt

PKS Zielona Góra to jeden z przewoźników kursujący na zlecenie miasta w lubelskiej komunikacji. W poniedziałek, jak co dzień, miał jeździć po Lublinie osiemnastoma autobusami, ale bazę opuściło tylko... sześć. Firma nie wykonała wielu kursów na liniach 2, 3, 10, 15, 18, 34, 40, 42 i 44.

W zamian nie było żadnego zastępstwa. We wtorek może być podobnie, jeśli spółka nie doprowadzi 10-letnich autobusów do używalności.

Z tą używalnością jest kiepsko, co potwierdziła w weekend drogówka. – Skontrolowaliśmy osiem pojazdów, zatrzymaliśmy trzy dowody rejestracyjne, wypisaliśmy trzy mandaty – mówi Andrzej Fijołek z lubelskiej policji. – Powodem były wycieki płynów i widoczne gołym okiem poważne usterki układu kierowniczego.

W poniedziałek rano wielu kierowców PKS Zielona Góra odmówiło wyjazdu z bazy i dlatego opuściło ją tylko sześć autobusów. Dwa inne wyjechały później, gdy na ich prowadzenie – co wiadomo nieoficjalnie – odważyli się dyspozytorzy. Ale od razu u policjantów zadzwonił telefon. – Otrzymaliśmy informację, że z zajezdni wyjechały dwa niesprawne autobusy, na linie nr 17 i 18 – potwierdza Fijołek.

Sygnał potwierdził się na pętli na Czechowie. – Jeden pojazd miał niesprawne hamulce i różne ogumienie na jednej osi. Drugi miał luzy w układzie kierowniczym – mówi policjant. – Nie były to usterki, które mogły się przytrafić w drodze. Te autobusy w ogóle nie powinny wyjechać. Zatrzymaliśmy dwa dowody rejestracyjne, kierowców ukaraliśmy mandatami.

Pytania bez odpowiedzi

O wyjaśnienia wielokrotnie prosiliśmy w poniedziałek zielonogórski PKS. Powiedziano nam, że udzielić ich może tylko członek zarządu Lilianna Krajewska. – Ma spotkanie – słyszeliśmy przy każdej próbie kontaktu. Jedynie ostatnia odpowiedź była inna: – Zarząd spółki pojechał do Lublina.

– Czekamy na konkretne działania PKS Zielona Góra – informuje Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego, gdzie specjalny zespół kryzysowy przez cały dzień głowił się w poniedziałek nad tym, co dalej robić. Wszystko ma rozstrzygnąć się we wtorek. Jeśli firma będzie kursować zgodnie ze zleceniem, ZTM naliczy jej kary umowne i zażąda planu naprawczego.

– Jeśli sytuacja z poniedziałku powtórzy się we wtorek najprawdopodobniej będziemy zmuszeni wypowiedzieć kontrakt przewoźnikowi – dodaje Fisz.

Umowa z zielonogórską firmą obowiązuje do końca czerwca. Na wypadek jej wcześniejszego zerwania miasto sprawdza już „moce zastępcze” innych firm.

Kto przejmie kursy?

– Prowadzimy rozmowy z MPK Lublin i prywatnym operatorem Irex-1 – potwierdza Fisz. – A jednocześnie będziemy myśleć o zleceniu przewozów „z wolnej ręki”, na co pozwala nam prawo.

MPK zadeklarowało po południu, że jest gotowe przejąć kursy, chociaż samo na niektórych liniach autobusowych korzysta z usług podwykonawców.

– Na pewno staniemy na wysokości zadania, by ratować sytuację – deklaruje Weronika Opasiak, rzecznik MPK. – Jeśli zajdzie taka potrzeba, będziemy posiłkować się trolejbusami z dodatkowym napędem.

dabrowica-glusk-dabrowica
Gość
guest
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dabrowica-glusk-dabrowica
dabrowica-glusk-dabrowica (8 marca 2016 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

linia nr 3- od grudnia nie bylo tygodnia zeby byly wszystkie kursy, praktycznie codziennie jakis zlom byl zebsuty i nie mogl byc na trasie

Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2016 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe jaki efekt może dać kontrola stanu technicznego innych przewoźników ?. Policja wykonuje takowe ?. Aż strach pomyśleć ?, AA
Rozwiń
guest
guest (8 marca 2016 o 07:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie ma jak górale z Zielonej Góry. :D

Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2016 o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na której stacji i który diagnosta podbija w takich złomach dowody ?
Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2016 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chyba pomyliłeś MPK z ZTM?

MPK ma dużo autobusów i to oni wykonują jakieś 80% kursów codziennie.

Nie gadaj głupot. To że ZTM ma większość pojazdów nie znaczy że nimi jeździ. 100 autobusów i 50 trolejbusów należy do ZTM a jeździ nimi mpk na podstawie dzierżawy (to te najnowsze pojazdy). A to że swoich autobusów ma ze 100szt - głównie to te stare złomowe jelcze, neoplany czy mercedesy i kilkanaście nowszych mercedesów, trochę solarisów które też już prawie maja 10 lat to o niczym nie świadczy. Ba to i tak za mało autobusów, bo maja 15 podwykonawców, niektórzy aby było śmieszniej jeżdżą autobusami dzierżawionymi od... mpk. A ztm nic nie widzi i udaje że nie ma problemów. A problem oprócz pksu zielony pagórek jest również z mpk które po prostu ma za mało pojazdów do ilości powierzonych zadań i bardzo często zdarza się że na późne wyjazdy po prostu nie ma sprawnych autobusów...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!