poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jaka będzie przyszłość ul. Zamojskiej? "To może być wspaniała wizytówka Lublina"

Dodano: 19 kwietnia 2016, 06:52
Autor: Dominik Smaga

Ruszają konsultacje w sprawie zmian na ul. Zamojskiej i w jej pobliżu. Punktem wyjścia są pomysły studentki UMCS: węższa jezdnia, szerszy bulwar, nowe domy. Zmiany, jeśli nastąpią, to nieprędko. Teraz tylko startuje dyskusja

– To może być wspaniała wizytówka Lublina, nie tylko Krakowskie Przedmieście – twierdzi prof. Marian Harasimiuk, promotor pracy dyplomowej, która teraz trafia pod konsultacje. Jego zdaniem, o ile deptak wygląda reprezentacyjnie, o tyle ulice Zamojska i Lubartowska wyglądają kiepsko. – Są dla miasta wojewódzkiego wstydliwe.

Autorka koncepcji, Olga Janiszewska, zajęła się obszarem między al. Unii Lubelskiej i Wesołą. Główną osią tego terenu w naturalny sposób byłaby ul. Zamojska, która zmieniłaby nieco charakter: jezdnia zostałaby zwężona do dwóch pasów ruchu i obsadzona zielenią, zaś parkowanie odbywałoby się na Farbiarskiej.

Studentka proponuje też nową zabudowę mającą stworzyć spójną całość ze starymi kamienicami. Gdzie autorka pracy widziałaby nowe budynki? – Przy ul. Zamojskiej mamy pewne luki w zabudowie, ul. Farbiarska ma tylko zarys pierzei i fragmentaryczną zabudowę – wylicza Janiszewska. – Poza ul. Wesołą wszystkie ulice mają tu zabudowę fragmentaryczną – dodaje studentka, która chce też poszerzenia nadbystrzyckiego bulwaru i urządzenia nowych terenów zielonych. Ulica Zamojska zachowałaby handlowy charakter, którego dopełnieniem miałoby się stać wprowadzenie tu rozrywki i gastronomii. Tak to wygląda na papierze.

– Projekt jest kompleksowo przygotowany i może być podstawą do tego, żeby siadać nad deskami i rozrysowywać już konkretne szczegóły, uzgadniać z właścicielami i deweloperami – mówi Harasimiuk. Ale na razie należy się spodziewać tylko publicznej dyskusji nad możliwymi zmianami. Reszta to pieśń przyszłości i na wszelkie inwestycje (o ile będzie na nie zgoda, także społeczna) przyjdzie nam poczekać.

Miejsca na nową zabudowę i wymagania co do budynków mogą być wpisane do planu zagospodarowania terenu, ale taki dokument dopiero ma w Ratuszu powstać. Miasto wprost przyznaje też, że nie należy się spodziewać szybkich zmian na głównej drodze. – Ulicę Zamojską będziemy chcieli realizować, ale nie teraz – zastrzega Krzysztof Żuk, prezydent miasta. Przyznaje ponadto, że nawet najmniej kosztowna zmiana, czyli likwidacja parkowania na chodnikach, też nie nastąpi przy okazji trwających już prac nad urządzaniem nowej Strefy Płatnego Parkowania.

Co do przyszłego wyglądu terenów w sąsiedztwie ul. Zamojskiej można słać do Ratusza na adres zmigrod@lublin.eu. Na maj planowane jest w tej sprawie spotkanie z mieszkańcami i przedsiębiorcami.

Czytaj więcej o: Lublin zamojska
Gość
Gość
Gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 19:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw ze śródmieścia trzeba się pozbyć całej patologii, a później porządkować te miejsca! Niech studentki wybiorą się w tamte rejony po 20 same na piechotkę (tylko bez cennych rzeczy)
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za kilka miesięcy wydłużą deptak i część Krakowskiego zniknie dla komunikacji. Zostaje przejazd na Hempla i dalej albo wprost Mościckiego, Rusałki albo w lewo Narutowicza, Bernardyńska do Zamojskiej. Rusałki raczej poszerzyć się nie da, więc Zamojska musi pełnić rolą arterii komunikacyjnej zwłaszcza, że jeszcze wpada do niej Wyszyńskiego. Stąd jej zwężanie, uważam za nie logiczne. Wiem, wiem na rysunkach pięknie to będzie wyglądało ale gdzie przepustowość ruchu drogowego? Poza tym żeby dojść do Zamojskiej trzeba przejść ok 500 m Wyszyńskiego lub Bernardyńskiej. Nie uważam tego kierunku za szczególnie atrakcyjny jako kontynuacje deptaka. Zupełnie inaczej wygląda kwestia Lubartowskiej i Hanki Świętoduskiej, które przylegają do deptaka. Tu należy się skoncentrować.
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Są wstydliwe ze względu na stare chodniki i stare zaniedbane chałupy które straszą i nawet do remontu sie nie nadają. Najlepiej je wyburzyć i postawić nowe. A poza tym kupa tam pijaków jak na 1-maja
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zróbcie na wysoki połysk Zamojską i Lubartowską - to mogą być wizytówki miasta i faktyczne ozdoby śródmieścia...
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przedłużyć deptak a komunikację miejską puścić przez Dolną Panny Marii i Rusałkę. To samo z drugiej strony. Przerobić Lubartowską i Bajkowskiego na deptak a komunikację miejską puścić Świętoduską i Staszica. 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!