sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Jakie oferty na Targach Pracy w Lublinie? "Kastracja kaczek, obróbka baranich jelit"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 marca 2015, 18:30
Autor: kp

Więcej ofert pracy sezonowej niż zatrudnienia na stałe i mały wybór branż. Takie były opinie o Targach Pracy, które w środę odbyły się w Targach Lublin.

- Kończę studia i jestem zainteresowana stałą pracą w kraju. Szukam czegoś związanego z finansami i bankowością. Niestety, mimo że to popularna branża jest znikoma ilość takich ofert. Jest więcej ofert pracy sezonowej - mówi Elżbieta Wasilewska, studentka z Lublina.

- Jestem licealistą, więc ze względu na naukę szukam pracy tylko na wakacje. Ofert nie brakuje zarówno w kraju jak i za granicą - mówi Adam Zając, uczeń II LO w Lublinie. - Jeśli ktoś chce znaleźć coś ciekawego w ramach pracy tymczasowej to na pewno nie będzie miał z tym problemu - dodaje Katarzyna Krupa, również uczennica lubelskiego "Zamoya”.

Na targach zaprezentowało się 35 wystawców, m.in. biura pośrednictwa pracy, agencje zatrudnienia oraz firmy doradztwa personalnego i konsultingowe, które oferowały pracę w kraju i za granicą.

- Mamy mnóstwo ofert dla młodzieży i studentów do pracy m.in. na kasie fiskalnej i rozkładania towaru na półkach w marketach, w telemarketingu czy pracy dla hostessy - mówi Małgorzata Antas z Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP.

- Oferujemy pracę głównie w Niemczech i Francji. Jest ogromna różnorodność od budownictwa po oferty dla barmanów, opiekunek do dzieci, a także takie ciekawostki jak kastracja kaczek czy obróbka baranich jelit - mówi Andrzej Bieńko z Eurokontakt Projekt Serwis. - Mamy oferty, w których wymagane jest doświadczenie i znajomość języka, ale i takie gdzie nie ma takich warunków. Umowy zawierane są na okres od miesiąca do roku.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: praca Targi Lublin
jacek dyć
pracodawca
lolik
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jacek dyć
jacek dyć (29 marca 2015 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Definitywne poniżanie ludzi przez rzekomych pracodawców, bo to jedynie pośrednicy do brandzlowania kaczek i szlamowania jelit, niech się sami kurwa wyszlamują, bo brandzlować to się brandzlują.

Rozwiń
pracodawca
pracodawca (26 marca 2015 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Adam Zając, Katarzyna Krupa, Witold Olech i Paweł Cajzer" - a wszyscy wyglądają jak dziewczyny - długie włosy itp. Nie dziwię się, że pracodawcy mogą im zaoferować co najwyżej kastrację kaczek. Chętnych do pracy niby wielu, a jak co do czego to nadaje się jeden na stu.

Rozwiń
lolik
lolik (26 marca 2015 o 15:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"– Mamy mnóstwo ofert dla młodzieży i studentów do pracy m.in. na kasie fiskalnej i rozkładania towaru na półkach w marketach, w telemarketingu czy pracy dla hostessy – mówi Małgorzata Antas z Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP. "

Ale rozwijające... Wykładanie towaru na półkach - litości...

To kompromitacja, a nie oferta pracy

Rozwiń
jacek dyć
jacek dyć (26 marca 2015 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"I nie powstaną ludzie ziemi których dręczy głód"

ale widocznie nikogo nie męczy głód, jedynie brak pieniędzy, bo jako społeczeństwo wywodzące się z opłotków wiejskich macie tam nadal swe spiżarenki. "Myśl nowa blaskiem promiennymi wiodła nas w 1989 roku na bój na trud", ale nas wszystkich i tych także co leżeli na styropianie wydymano. Organizują Targi pracy, tylko pracy nie widać w kraju. Biura pracy, których jest multum w każdym mieście i miasteczku, z hordami pracowników budżetowych, przeszkalają bezrobotnych, jak być namolnym w poszukiwaniu pracy, insynuując tym jakby nie było nieudacznictwo bezrobotnego. Parę dni temu odtrąbiono w radiu wielki sukces, bo aż 350 osób zgłosiło się na ulicę Magnoliową by ich przeszkolić w szukaniu zatrudnienia.  Przez wyeliminowanie Biur pracy wiele urzędasów znalazłoby się na bruku, ich  sytuacja byłaby podobna do tej armii zarejestrowanych z prawem i bez prawa do zasiłku, którzy by mogli przeszkalać tych z Biur pracy jak należy skutecznie poszukiwać zatrudnienia. Z pewnością żadna damulka z pośredniaka, nawet nie chciałaby słyszeć o pracy przy kastrowaniu kaczek - może przy "obciąganiu napletków". 

  

http://forum.dziennikwschodni.pl/bezprawie-z-prawem-w-prawie-t98485/

Rozwiń
Duży Wacek
Duży Wacek (26 marca 2015 o 08:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kastracja Kaczek? K.urwa, coraz lepsze oferty pracy....

Brakuje tylko rozciągania napletka.

Ale tera mamy dobrobyt. Robota aż w rękach się pali....

U mnie bucu masz pracę,jest jeden tylko warunek !!!  zwieracze muszą ci trzymać jak u osiemnastki !!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!