czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Aż 93,7 km na godzinę, brak śladów hamowania auta, potrącenie człowieka w obrębie przejścia dla pieszych – takie są ustalenia biegłego. Urban: – Jechałem z niedużą prędkością. Potrąciłem poza przejściem. Na terenie zabudowanym obowiązuje graniczenie prędkości do 50 km/h.

Doczekaliśmy się. Wczoraj poznaliśmy opinię biegłego sądowego w sprawie czerwcowego wypadku z udziałem Jarosława Urbana, wówczas kandydata Samoobrony do europarlamentu. Wynik ekspertyzy nie jest korzystny dla lubelskiego przedsiębiorcy.
Przypomnijmy: W czerwcu Urban potrącił śmiertelnie młodego mężczyznę w Garbowie. Po wypadku twierdził, że jechał zgodnie z przepisami. Jego wersję wydarzeń potwierdzała Zofia Grabczan, radna Samoobrony, która jechała razem z Urbanem.
• Biegły twierdzi, że w chwili wypadku jechał pan z prędkością ponad 90 km/h.
– Nie znam opinii biegłego. Od was się o tym dowiaduję. Nie chcę tego komentować.
• Upierał się pan, że prędkość nie była większa niż 50–60 km/h.
– I podtrzymuję to. Wydaje mi się, że jechałem z niedużą prędkością. A do potrącenia doszło poza przejściem dla pieszych. Według świadków
wypadku, Jarosław Urban jechał bardzo szybko.
– To mało prawdopodobne, żeby z prędkością
50 km/h spowodować takie obrażenia u pieszego – twierdzi Janusz Popiel, prezes Stowarzyszenia „Droga i Bezpieczeństwo”.
Bezpośrednią przyczyną tragedii było nieprawidłowe zachowanie obydwu uczestników wypadku. Tak wynika z opinii biegłego. Według niego, pieszy, który był pijany, nie zachował ostrożności na przejściu.
– Do chwili uderzenia pieszego Jarosław Urban nie wykonał żadnego manewru, by do wypadku nie doszło – mówi Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Mógłby uniknąć zderzenia, gdyby jechał z prawidłową prędkością.

Zofia Grabczan, działaczka Samoobrony, była w czasie wypadku pasażerką Urbana.

Tak mówiła w czerwcu:
• Może pan Urban jechał za szybko?
– Na pewno nie jechał z nadmierną prędkością. Góra 50, może 60. Gdyby szarżował, zwróciłabym mu uwagę.
• A czy do potrącenia doszło na przejściu?
– Bzdura!

...a tak wczoraj
• Urban jechał ponad 93 km/h. Tak wykazała ekspertyza. Jak szybko, pani zdaniem,
jechał Urban?
– Nie wiem. Nie widziałam licznika. Zresztą
nie mieszam się w to, jak kto jeździ. A prędkości może nie poczułam, bo takimi samochodami,
jakie ma Jarek, nigdy nie jeżdżę. Może w takich wozach nie czuje się prędkości?
(kap)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!