czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Jej pierwsza limuzyna

Dodano: 11 maja 2004, 21:28

Komunie to teraz takie małe wesela – żartuje Regina Rutko z kasyna policyjnego w Lublinie, gdzie odbywa się wiele przyjęć. – Na stołach są roladki w galarecie, schab nadziewany pieczarkami i inne pyszności. Jedyne, co odróżnia przyjęcie komunijne od wesela to to, że goście nie tańczą.

Rezerwacji sal na przyjęcia komunijne trzeba było dokonywać dużo wcześniej. Od lat sezon komunijny dawał zarobek krawcom i sklepom odzieżowym. Dziś w większości parafii obowiązują alby, czyli stroje liturgiczne. – Na razie mieliśmy kilka zamówień – tłumaczy Renata Szczepanek ze sklepu „Olimpia” przy ul. Świętoduskiej. – W tym roku w modzie jest prostota. Do skromnych sukienek dobiera się wianek lub ozdobę na koczek. I pelerynę z piórkami.
Tradycyjny prezent w postaci łańcuszka z medalikiem już dzieci nie cieszy. Jubilerzy narzekają, że mało kto kupuje złoto na komunijne podarunki. Tylko rowery wciąż są na topie. – Niektórzy rodzice lub chrzestni kupowali rowery jeszcze w zimie. Większy ruch zaczął się kilka tygodni temu – mówi Jacek Pastuszak, kierownik sklepu „Wiarus” przy placu Zamkowym. – Ile na to wydają? Różnie. W tym roku zdarzali się klienci, którzy z portfela wyciągali 1,5 tysiąca zł.
Innym pomysłem na prezent jest przejazd do kościoła... limuzyną. Wynajęcie samochodu na pół godziny kosztuje 200 zł. – To raczej atrakcja dla dzieci, a nie luksus – twierdzi Artur Motyl, właściciel wypożyczalni samochodów. – Na taką przejażdżkę zazwyczaj zrzuca się kilkoro opiekunów dzieci. Wtedy koszty nie są duże. A wspomnienia zostaną.
Według księży, wśród deszczu prezentów i wystawnych obiadów komunijnych zanika religijny aspekt uroczystości. – Organizatorzy komunii zaczynają naśladować tradycje weselne – mówi ojciec Hieronim Kaczmarek z klasztoru Ojców Dominikanów. – A ten dzień powinien być wyjątkowym, duchowym przeżyciem.




Z czym do gości - (menu komunijne w restauracji, 55 zł od osoby)

Przystawki:
1) jajko w szynce z sałatką jarzynową
2) pasztet z dziczyzny z borówką i chrzanem
Zupy:
1) rosół z makaronem, rumiany
2) krem z brokułów z groszkiem ptysiowym
Dania główne:
1) schab ze śliwką węgierką z francuska, ziemniaczki z koprem
2) indyk pieczony
w ziołach z sosem morelowym, ryż „dziki”
Desery:
1) gruszka w sosie waniliowym na konfiturach
2) puchar lodowy: (czekoladowy, orzechowy, owocowy)
Napoje:
50 cl. woda mineralna sok oraz herbata i kawa b.o.

Komunijne wydatki

Sukienka – 280–350 zł
Pelerynka z piórami – 60 zł
Garnitur – 140–180 zł
Pantofle – 35 zł
Obiad w restauracji dla 40 osób – 1800 do 2000 zł (45–55 zł od osoby)
Przejazd limuzyną – 200 zł
Sesja u fotografa – 100 zł
Wideofilmowanie – 100 zł
Rower – 200 zł–1,5 tys. zł
Odtwarzacz DVD – od 300 zł
Aparat fotograficzny cyfrowy – od 500 zł.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!