poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Jej wysokość Chulabhorn

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 czerwca 2008, 19:45
Autor: Ewa Stępień

Limuzyny na sygnale, czerwony dywan przed hotelem, świta azjatyckich fotoreporterów. Tajska księżniczka przyjechała do Lublina na konferencję naukową.

Ubrana po europejsku w dopasowany, ciemny kostium. Tylko głębokie ukłony składane przez otoczenie wskazywały na jej królewskie pochodzenie.

Chulabhorn Mahidol jest najmłodszą córką władcy Tajlandii Ramy IX i cenionym w świecie naukowcem w randze profesora. Kieruje instytutem naukowym w Bangkoku, zajmującym się badaniem roślin leczniczych. Jej Wysokość ma 52 lata, ale wygląda na połowę mniej.

- I to są efekty stosowania tradycyjnej medycyny - śmieje się prof. Kazimierz Głowniak, dziekan Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który zaprosił księżniczkę do Lublina na zjazd poświęcony lekom roślinnym. Wczoraj wręczył jej herbaciane róże, ulubione kwiaty pani profesor.

Księżniczka mieszka w hotelu Europa, gdzie wraz ze swoją świtą zajmie całe piętro. Na jej życzenie przemeblowano pokoje, w jednym urządzono jadalnię. Hotel nie udziela żadnych informacji ze względów bezpieczeństwa.

- Przyjedzie ze swoimi kucharzami - powiedział nam jedynie szef kuchni. - Będą dla niej gotować. W kuchni tajskiej przeważają owoce morza, czyste zupy, świeże warzywa, łączy się smaki pikantne ze słodkimi.

Dziś Jej Wysokość wygłosi wykład inaugurujący konferencję. Wieczorem prezydent miasta wyda na jej cześć uroczystą kolację w Trybunale Koronnym. - Z udziałem ambasadora Tajlandii, władz województwa, Uniwersytetu Medycznego - wylicza Wioletta Wściseł z Ratusza. - Prezydent podaruje gościowi obraz z panoramą Lublina.

Jutro księżniczka otworzy wystawę poświęconą pracy swojego instytutu oraz roślinom leczniczym. - Na świecie obserwuje się nawrót do leków naturalnego pochodzenia. Ostatnio wynaleziono preparat z kory cisa zabijający komórki nowotworowe - mówi prof. Głowniak. - 75 procent ludzkiej populacji leczy się roślinami i korzysta z rad znachorów, szamanów, czarowników.

W Europie jest tylko 200 gatunków roślin leczniczych. W krajach Azji są ich tysiące. Dlatego lubelscy naukowcy interesują się egzotycznym Wschodem. - Na tamtejszych uczelniach funkcjonują obok siebie wydziały medycyny akademickiej oraz tradycyjnej, w szpitalach na jednych oddziałach proponują akupunkturę, masaż, preparaty ziołowe. Na drugich operacje chirurgiczne i diagnozę radiologiczną. Wszędzie są pacjenci - zapewnia lubelski profesor.

Relacje z pobytu księżniczki będą nadawane w tajskiej telewizji wraz z programami o naszym mieście. To kolejna wizyta Tajów w Lublinie. W ubiegłym roku odwiedziła szpital dziecięcy synowa króla Tajlandii.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
widz
pither
robiebobki
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

widz
widz (16 czerwca 2008 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może to archaiczne, problemy akceptacji monarchi w XXI w, ale ... wypowiedzi poprzedników świadczą o ich pochodzeniu robotniczo-chłopskim, kulturze i mentalności ... oraz otwartości na świat, tolerancji itp
Rozwiń
pither
pither (16 czerwca 2008 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale brzydula...fuj...
ciekawy jestem za czyja kasę i z jakiej okazji maja wydać dla niej kolację?? może lepiej dać radość dzieciom z domów dziecka anie szykować dla niej!!!!!!!!!!! przecież napewno to bedą potężne pieniądze!! nienawidze tego wystawnego życia za naszą kasę, zwłaszcza jak inni tuż obok cierpią niedostatek i biedę!!!!
Rozwiń
robiebobki
robiebobki (16 czerwca 2008 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oko miasta napisał:
... ja tam bym się nie kłaniał jak pachołek, bo to taki sam człowiek jak inni, tyle że szmalu ma pełno - I DO TEGO SZMALU SIE KŁANIAJĄ głupki....

...poza tym ta fakt, że prezydent miasta wyda na jej cześć uroczystą kolację w Trybunale Koronnym trochę mnie śmieszy... bo witają babkę, jak jakiego papieża.

Sorry, ale jak to wszystko czytam i widzę jak wokół kogoś, kto ma kasę, wszyscy latają i ślinią sie jak pachołki - to szlag mnie trafia...

słowem parada żenady




Jak byś się nie ukłonił to , natychmiast ścięto by ci głowę, mieczem samurajskim, albo maczetą
Rozwiń
aaa
aaa (16 czerwca 2008 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ma być księżniczka ?

Pierwsza lepsza napotkana Polka jest ładniejsza...
Rozwiń
Brunet
Brunet (16 czerwca 2008 o 07:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To księżniczki mogą być takimi PASZTETAMI.Fee jak na nią patrzę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!