sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

"Jem Lublin na trawie". Targi śniadaniowe co tydzień

Dodano: 8 lipca 2015, 20:52

Ekologiczne produkty, regionalni wystawcy i śniadanie na świeżym powietrzu. W najbliższą niedzielę w klubie Plener nad Bystrzycą (al. Piłsudskiego 22) odbędą się pierwsze targi śniadaniowe z cyklu „Jem Lublin na trawie”.

– Przyświeca nam idea slow food. Zwracamy uwagę na jakość i wyjątkowy smak jedzenia przygotowanego przez drobnych wytwórców i lubelskich restauratorów – mówi Jan Budzyński ze Slow Food Lublin (na zdj. trzeci od prawej). - Chodzi też o wolne spędzanie czasu, delektowanie się jedzeniem, dlatego wybraliśmy niedzielę i takie miejsce jak Plener, które jest idealnym miejscem dla takich kulinarnych spotkań.

Podczas najbliższych targów będzie można spróbować m.in. tradycyjnych wędlin, przyzagrodowych serów, domowych ciast. – Nie zabraknie też olejów z ekologicznych gospodarstw, naturalnych soków i mocniejszych trunków. Chcemy również w ten sposób pomóc małym lokalnym producentom, którzy nie mają szansy na promocję swoich towarów – mówi Janusz Dwornicki, producent targów (na zdj. trzeci od lewej). – Będziemy stawiać przede wszystkim na lokalne produkty sezonowe. Nie zabraknie też egzotycznych akcentów.

Będzie też można skorzystać z bezpłatnych porad dietetyków ze Spa Orkana i spróbować dietetycznych dań. - Chcemy sprawdzić kto będzie chciał spróbować naszych przysmaków. Czy będą to tylko mieszkańcy czy też zagraniczni turyści, którym też zaproponujemy jakieś ciekawe smaki – mówi Waldemar Sulisz, dyrektor Europejskiego Festiwalu Smaku.

Targi śniadaniowe w Plenerze będą odbywały się w każdą niedzielę w godzinach 9–17.

Czytaj więcej o: Lublin plener Targi śniadaniowe
Gość
Gość
eko
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lipca 2015 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak na śniadanie, to nie było tam za wiele, chyba bardziej obiad. Gwoździem do trumny był dla mnie brak kawy z ekspresu. No dobra, można było w barze zamówić żużel albo rozpuszczalną... Ogólnie poziom "targów" w Tesco, czy innym Olimpie/Realu.
Rozwiń
Gość
Gość (11 lipca 2015 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki haracz jak jest za darmo...
Rozwiń
eko
eko (11 lipca 2015 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co Pan Dwornicki ma wspólnego ze slow foodem? Reszta Panów na zdjęciu chylę czoła, portal jemlublin strzał w 10tkę! Jarmarki Pana Dwornickiego to w 50% masowi handlarze, a nie producenci, stoiska z podstawowymi towarami obstawiają jego najbliżsi znajomi, mam nadzieje że tam, rzeczywiście spotkam producentów z naszego pięknego województwa. Trzymam kciuki!

Niestety od prawdziwych producentów i rolników ekologicznych organizatorzy wołają niezły haracz. Nie zabraknie za to rasowych handlarzy. Ot i cały piknik.

Rozwiń
Gość
Gość (10 lipca 2015 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co Pan Dwornicki ma wspólnego ze slow foodem? Reszta Panów na zdjęciu chylę czoła, portal jemlublin strzał w 10tkę! Jarmarki Pana Dwornickiego to w 50% masowi handlarze, a nie producenci, stoiska z podstawowymi towarami obstawiają jego najbliżsi znajomi, mam nadzieje że tam, rzeczywiście spotkam producentów z naszego pięknego województwa. Trzymam kciuki!
Rozwiń
Gość
Gość (9 lipca 2015 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A pro po poprzednich komentarzy. Najlepiej siedzieć na tyłku jak Polak cebulak i nic nie robić. Właśnie przez takie osoby, nasz kraj sie nie rozwija. Stoi w miejscu nauczony jakiś głupich zacofan, braku chęci rozwoju. Chcesz to nie przychodź. To nie służba wojskowa jak pare lat temu - obowiązkowa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!