sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Jest szansa na rozbudowę monitoringu w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2011, 19:29
Autor: Dominik Smaga

Żeby dobrze zabezpieczyć Lublin potrzeba 150–200 kamer w miejskiej sieci. Teraz jest 70 (Maciej Kacz
Żeby dobrze zabezpieczyć Lublin potrzeba 150–200 kamer w miejskiej sieci. Teraz jest 70 (Maciej Kacz

Jest szansa, że w przyszłym roku miejski monitoring rozrośnie się o kolejnych dwadzieścia kamer. To propozycja urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Teraz muszą tylko przekonać prezydenta i radnych, by dali na to pieniądze.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

– Planujemy wystąpić o milion złotych na ten cel – zapowiada Grzegorz Hunicz, dyrektor Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Urzędzie Miasta. – To pozwoliłoby na montaż ok. 20 kamer.

Co wyjdzie z tych planów – dopiero się okaże. Projekt przyszłorocznej listy wydatków jeszcze się tworzy, później dostaną go radni, którzy też mogą solidnie go "przemeblować”. W zeszłym roku urzędnicy odpowiedzialni za rozwój monitoringu też starali się o milion złotych, ale im się to nie udało.

– Żadne miasto w Polsce nie jest w stanie pokryć całego terenu monitoringiem. Szacunkowy koszt objęcia całego Lublina kamerami to kilkadziesiąt milionów złotych. A żeby na bieżąco śledzić obraz z takiej sieci musielibyśmy zatrudnić jeszcze kilkadziesiąt osób – przyznaje Jerzy Ostrowski, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego. I zachęca, by same spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe instalowały kamery, które później miasto mogłoby włączyć do swojej sieci.
Do takiego rozwiązania przymierza się już Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa.

– Mamy siedem osiedli, na każdym chcemy mieć monitorowane dojścia do budynków. Jesteśmy na etapie opracowania dokumentacji i tworzenia kosztorysów mówi Jan Gąbka, prezes LSM.

– W zależności od tego, jaka to będzie kwota, sprawdzimy, czy wystarczy na to pieniędzy z opłat, czy też opłaty będzie trzeba podnieść i zapytamy o to mieszkańców. To oni zdecydują – dodaje Gąbka.

Ratusz będzie też namawiać rady dzielnic, by część funduszy, której nie zdołają w tym roku wykorzystać przeznaczyły właśnie na montaż kolejnych kamer.

– To szybka sprawa, szybsza niż budowa chodnika, czy schodów – podkreśla Hunicz. Chce również przekonać władze uczelni, by przynajmniej część kamer z terenu miasteczka akademickiego została włączona do miejskiej sieci. Teraz to odrębny system.

Lokalizacje nowych kamer są ustalane z policją. – Dążymy m.in. do tego, żeby otoczyć dzielnice kamerami na drogach wjazdowych – mówi Artur Ertman, zastępca komendanta miejskiego policji. Takie rozmieszczenie monitoringu mogłoby m.in. pomóc w schwytaniu podpalaczy aut, którzy od początku roku wywołali już 26 pożarów.

W tej chwili do miejskiej sieci podłączonych jest 70 kamer. – Jakbyśmy mieli ich 150 lub 200, to wtedy można by uznać, że system dobrze zabezpiecza miasto – dodaje Hunicz. W zeszłym roku dzięki monitoringowi policja schwytała na gorącym uczynku trzech przestępców, do dwóch innych dotarła dzięki nagraniom. Ujawniła też 215 wykroczeń.

Niezależnie od tego, czy będą pieniądze na kamery, czy nie, to monitoring pojawi się w Ogrodzie Saskim w ramach rewitalizacji parku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mieszkaniec
Gość
mzl
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkaniec
mieszkaniec (22 sierpnia 2011 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać, że P. Gąbka obrasta w piórka. Buduje biurowce na Wileńskiej, chyba by zrobić na złość bo mu wybudują obok spółdzielni Metropolitan Park i chce nadrobić. Lepiej żeby wpuścił inne firmy do bloków jezeli chodzi o internet i o TV. Narazie głównie Multimedia, UPC nie wszędzie, a Nplay prawie wcale. Jest dużo sieci - trzeba się rozejżeć.
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2011 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Efekty tego monitoringu są naprawdę porażające, za miliony złotych rzucone w błoto, czytaj: na monitoring złapano 3 (słownie: trzech) przestępców. Panie Hunicz, masz pan sporą pensję za swoje korytko to go pilnuj a nie opowiadaj głupot o podglądaniu obywateli Lublina bo to jest zboczenie mające w psychologii określoną nazwę. Myślę że Panowie Radni nie dadzą się wpuścić w maliny wydumanymi marzeniami jakiegoś dyrektora o zaspakajaniu swoich chuci.
Rozwiń
mzl
mzl (22 sierpnia 2011 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
te kamery nic nie widzą, mi ukradli na deptaku z ogródka telewizor 32 calowy i 3 kamery miejskiego monitoringu które były dookoła nic nie widziały !!!!!
Rozwiń
Łukasz
Łukasz (22 sierpnia 2011 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To Policja, mówiąc najbardziej dyplomatycznie, niezbyt się postarała - mając przynajmniej analizę z większości skrzyzowań w mieście, do tego monitoring miasta jak i (do konsultacji) monitoring prywatny. Tak trzymać - po okamerowaniu całego miasta wzrost wykrywalności (faktycznej) wzrośnie już do 20% i pokonamy w końcu w rankingu Zambir.
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2011 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="4"]A może pan Hunicz zajmie się czymś pożytecznym zamiast inwigilować społeczeństwo Lublina. Ja na przykład nie życzę sobie żeby Hunicz albo jacyś funkcjonariusze służb specjalnych nagrywali moją podobiznę w bliżej niejasnych celach i przekazywali do różnych ubeckich komórek. Lepiej dać ludziom pracę a nie podglądać co kto robi.[/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!