środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Jest zgoda na neon na wiadukcie. Ale napis będzie zmieniony

Dodano: 12 lipca 2016, 14:31
Autor: Dominik Smaga

A jednak zawiśnie neon na wiadukcie kolejowym nad Drogą Męczenników Majdanka. Nie dwa, tylko jeden i ze zmienioną treścią. Porozumienie w tej sprawie już jest, a Ratusz daje autorom „błogosławieństwo”, od którego swoją zgodę uzależnia kolej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Początkowo mowa była o tym, że nad jezdnią będą wisieć dwa neony. Ten widoczny dla wjeżdżających na Bronowice miał brzmieć „Szacun na dzielni”. Z drugiej strony miał się pojawić napis „Szacun na mieście”. Pomysł nie wszystkim się spodobał.

Zaprotestowała m.in. Rada Dzielnicy Kośminek tłumacząc, że napisy nie przystoją do miejsca, gdzie wyładowywano z pociągów i prowadzono do obozu więźniów Majdanka. Po inny argument sięgnęli dzielnicowi radni z Bronowic: im napisy kojarzyły się z rynsztokowym językiem. W końcu doszło do specjalnego spotkania w Ratuszu.

– Jest porozumienie – mówi Szymon Pietrasiewicz z Pracowni Sztuki Zaangażowanej Społecznie „Rewiry” działającej w Centrum Kultury. – Nie jestem z tego porozumienia specjalnie zadowolony, ale jestem w stanie na to przystać.

Ostatecznie neon będzie tylko jeden, ten widoczny dla jadących Drogą Męczenników Majdanka od strony ul. Lotniczej. Ma tu zawisnąć napis „Szacunek na mieście”. Słowo „szacun” będzie zamienione na „szacunek”. Z drugiej strony neonu nie będzie, bo tu warunkiem byłaby zmiana już nie jednego, ale dwóch słów, bo zamiast „dzielni” byłoby „dzielnicy”, a na to autor neonowego pomysłu nie chciał się zgodzić.

Na ten tydzień planowane jest jeszcze spotkanie z dzielnicowymi radnymi z Kośminka. – Ale administracyjnie nie jest to już teren tej dzielnicy – zastrzega Pietrasiewicz. Granicą między Kośminkiem a Bronowicami jest Droga Męczenników Majdanka, ale sama droga jest ponoć bronowicka.

Teraz ruch jest po stronie Ratusza. Od zgody urzędników uzależnia swoją zgodę na powieszenie neonu kolej będąca właścicielem wiaduktu. – Jest kompromis, więc popieramy tę instalację – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina.

– Jeśli kolej da zielone światło, to same prace przy wykonaniu i instalacji neonu potrwają dwa tygodnie – zapowiada Pietrasiewicz. – Koszty powinny się zamknąć w 10 tys. zł.

Giewałt
laurka
Użytkownik niezarejestrowany
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Giewałt
Giewałt (13 lipca 2016 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Możecie się tu zesrać hejtem na tym forum. Neon i tak będzie hahahahaha :)
Oj Szymek, Szymek...
Rozwiń
laurka
laurka (13 lipca 2016 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Niestety dla większości krytykantów obydwa zwroty są nie do zrozumienia gdyż prostactwo ostatnio to choroba wirusowa. Idźcie w kolejkę po te swoje 500+ kupcie se browary, a w domu przed telewizor, pilot i podbijajcie świat. Nigdzie nie byliście, nic wam nie potrzeba i ciągnijcie ten swój prosty żywot. Tylko już nie zarażajcie swoja chorobą.
Powyższa wypowiedź to wspaniały przykład pogardy "tolerancyjnych, postępowych liberałów" dla reszty społeczeństwa.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2016 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"a na co komu to potrzebne"
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2016 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
10 tys zł !!?? daliby te pieniądze na coś innego, takie napisy można byłoby zrobić w max 1-2 tysiącach i to z niezłą nawiązką
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2016 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie wierzę , że to dzieje się naprawdę !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!