piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Jestem gejem - nie, Leczyć gejów - tak

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2006, 21:34
Autor: Dominik Smaga

W poniedziałek Duszpasterstwo Akademickie UMCS będzie w uczelnianym budynku zachęcać gejów do leczenia. Władzom UMCS to nie przeszkadza. Przeszkadzała za to wystawa zdjęć znanych ludzi w koszulkach z kontrowersyjnymi napisami, m.in. "jestem gejem”.

Rektor zdjął wystawę koszulek przed tygodniem, bo skrytykował ją arcybiskup Józef Życiński. Teraz UMCS nie widzi nic niewłaściwego w planach duszpasterstwa. I to, mimo że namawianie do leczenia homoseksualistów będzie się odbywać w murach uczelni.
Agnieszka Kozak, pracownik naukowy KUL, to jeden z gospodarzy poniedziałkowej katechezy. Organizuje ją Wspólnota Jezus Żyje Wśród Studentów, działająca w ramach Duszpasterstwa Akademickiego UMCS. Kozak zapewniła nas, że zna przynajmniej trzy przypadki osób, które poradziły sobie z problemem skłonności homoseksualnych.
- Ta wspólnota wiele razy chciała organizować spotkania w akademikach. Zawsze odmawiałam, bo uczelnia jest neutralna światopoglądowo - mówiła nam w czwartek Anna Pajdzińska, prorektor UMCS. - Ustalę, kto wydał zgodę na to spotkanie.
Zgody nie wydał nikt. Duszpasterstwo po prostu wynajęło pomieszczenia w uczelnianym budynku - w Centrum Kultury i Języka Polskiego. A pani prorektor w międzyczasie zmieniła zdanie. - Nie widzę przeszkód, by spotkanie się tam odbyło. To jest jeden z poglądów na homoseksualizm. A uniwersytet powinien być miejscem dyskusji - przekonywała wczoraj.
Tymczasem homoseksualizm od 15 lat nie jest już uznawany za chorobę. - Jeśli posługujemy się słowem "leczenie”, to nie mamy na myśli leczenia farmakologicznego. Ale psychoterapię i pracę nad sobą - zapewnia o. Wiktor Tokarski, bernardyn, duszpasterz wspólnoty.

Zbigniew Raj, seksuolog

Homoseksualizm nie jest chorobą i nie można go leczyć. To niemożliwe. Proszę wyleczyć heteroseksualnego mężczyznę z tego, że podobają mu się kobiety i przestawić go na mężczyzn. To tak samo niemożliwe. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!