piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Joanna Mucha będzie ministrem

Dodano: 16 listopada 2011, 18:54
Autor: Rafał Panas

Joanna Mucha podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu 8 listopada.<br />
 (Bartek Żurawski/archiwum)
Joanna Mucha podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu 8 listopada.
(Bartek Żurawski/archiwum)

Polityka Resort skarbu, sportu, ochrony środowiska, a może zdrowia. Czy któryś z nich przypadnie lubelskiej posłance Platformy Obywatelskiej? Kompetentna, popularna, ładna – tak mówi o niej nawet opozycja. Joanna Mucha najprawdopodobniej zostanie pierwszym od lat ministrem z naszego regionu.

Premier miał ogłosić skład rządu wczoraj, ale spotkanie z prezydentem Bronisławem Komorowskim zostało przełożone na dzisiaj. Według informacji "Rzeczpospolitej”, duże szanse na ministerialną tekę ma posłanka Joanna Mucha (PO) z Lublina. To byłaby dobra wiadomość dla mieszkańców: od czterech lat nie mieliśmy konstytucyjnego ministra, kończyło się na wiceministrach.

– Joanna ma nie tylko szansę, ale wydaje się to bardzo realne – ocenia Michał Jastrzębski, członek regionalnych władz Platformy Obywatelskiej.

Jakie są atuty Muchy? Bardzo dobry wynik wyborczy. Startując z trzeciego miejsca na lubelskiej liście Platformy dostała ponad 45 tys. głosów i ustanowiła rekord w całym województwie. Uroda i popularność to, według działaczy PO, nie wszystko.

– Premierowi zależy również, żeby w rządzie zachowany był parytet kobiet – mówi jeden z kolegów partyjnych Muchy.

Na nasze pytanie o rządową posadę, posłanka odpisała wczoraj w SMS-ie: "Jutro premier ogłosi:) ja tam nic nie wiem:)”

Według medialnych spekulacji posłanka może zostać szefową resortu skarbu, sportu lub ochrony środowiska.

– Osobiście obstawiam, że obejmie resort skarbu. Udźwignie go – stwierdza jeden z naszych rozmówców. I tłumaczy: Jest doktorem ekonomii (specjalizuje się w ekonomice służby zdrowia – dop. red.), ma staż parlamentarny. Wiele zależy od dobrych współpracowników, nawet super ekspert nie poradzi sobie bez ich pomocy.

– Zaskoczyło mnie, że nie ma mowy o tece ministra zdrowia. To byłoby ciekawe. Jestem w opozycji, ale uważam, że potrzebujemy ministra konstytucyjnego z naszego województwa – komentuje Małgorzata Sadurska z PiS.

– Brakowało nam w ostatnich latach reprezentanta, który pomoże rozwiązywać nasze problemy. Minister ma bezpośredni kontakt z premierem i może lobbować za sprawami ważnymi dla swojego województwa.

Zdaniem Sadurskiej, "własnego” ministra brakowało nam np. w staraniach o pieniądze na budowę ekspresówki S17 do Warszawy.

Nasi Byli ministrami

• Zyta Gilowska. Nikt z naszego regionu po 1989 roku nie zaszedł tak wysoko. Gilowska w latach 2006–2007, czyli za rządów Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego była wicepremierem i ministrem finansów. Teraz zasiada w Radzie Polityki Pieniężnej.

• Grzegorz Kurczuk (SLD). Niegdyś regionalny baron, czyli szef Sojuszu w Lubelskiem oraz minister sprawiedliwości i prokurator generalny (2002–2004) w rządzie Leszka Millera. Cztery lata temu nie wszedł do Sejmu i musiał zadowolić się pracą w Agencji Nieruchomości Rolnych. Teraz zostanie radnym wojewódzkim.

• Krzysztof Michałkiewicz (PiS). Minister pracy i polityki społecznej w ekipie Marcinkiewicza (2005–2006). Teraz jest posłem i szefem PiS w naszym regionie.

• Zdzisław Podkański (Piast). Minister kultury i sztuki (1996–1997) w gabinecie Włodzimierza Cimoszewicza. Zdobył mandat europosła i rozstał się z PSL, tworząc Piasta. Przegrywał kolejne wybory, w tym ostatnie do Sejmu (startował z list PiS).

Czytaj więcej o:
Josef46
Gość
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Josef46
Josef46 (18 listopada 2011 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic pocieszającego,bo:"dobrobyt narodu jest odwrotnie proporcjonalny do mądrości władzy".Ponadto doktoraty ma UMCS są w części "wątpliwe"świadczą o tym plagiaty.Następnie dyplomy doktorskie stoją w bibliotekach zakurzone i nie maja przełożenia na gospodarkę i życie.Stąd rewelacje o Musze są za wczesne.Póki co wiadomo,że oszukała wyborców nie informując przed wyborami,że dla władzy opuszcza rodzinę.Taki człowiek jest mało wartościowy.Opuściła rodzinę to i region.Mamy przykład ministrów i vice ministrów ,którzy dla regionu nic nie zrobili i nie robią.Np.Hetman,Żuk,Karpiński,Wilk,Kurczuk,Podkański 1 i 2,Michałkiewicz itd,itd.Chociaż Kurczuk to nie wyjaśnił tajemnicy śmierci posła Żywca!To towarzystwo śni tylko o korycie,a nie o pracy i sukcesach.Żyją w ciągłym zakłamaniu!Tragedia,dokąd będziemy wybierali mniejsze zło i wybierać będzie mniejszość????
Rozwiń
Gość
Gość (17 listopada 2011 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy będzie pierwsza konferencja prasowa a propos przewidywanego sukcesu w sprawie powrotu orzełka na koszulki polskich piłkarzy ?
Rozwiń
Gość
Gość (17 listopada 2011 o 15:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Musiała kopsnąć SZPARY rudemu.
Rozwiń
ula
ula (17 listopada 2011 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zdrajca z SLD -od zdrowia pani Mucha dr. medycyny od sportu no cóż klawo Egon...
kadry PO ma ogromne
Rozwiń
onyks
onyks (17 listopada 2011 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościu - czyżby rodzice Ci sponsorowali edukację, bo sam byłeś matoł do nauki i nie wiesz nawet w jaki sposób robi się doktorat??? Smutne jak rozgarnięte mamy społeczeństwo. Tylko jak ktoś do czegoś dojdzie własna pracą to krytyka i krytyka - bo co, że mądra, inteligentna, ładna - własną ciężką pracą doszła do tego co ma. Jeśli "GOŚĆ" chce się sam przekonać, to śmiało, nie ma na co czekać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!