czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Juwenalia 2010 bez Disco Polo. Sprawdź, co będzie się działo w Lublinie

Dodano: 7 lutego 2010, 20:41

Uniwersytet Przyrodniczy rezygnuje z imprezy disco polo. UMCS wraca z dużymi koncertami na miasteczko akademickie. A politechnika wprowadza się do muszli w Ogrodzie Saskim. To największe nowości majowego święta lubelskich studentów.

Przygotowania właśnie się zaczynają. Samorządy poszczególnych uczelni podpisują umowy z artystami, szukają sponsorów i dopinają kwestie logistyczne. Szczegóły na razie są owiane tajemnicą. Nam jednak udało się poznać kilka z nich.

• Potwierdziły się nasze informacje sprzed kilku miesięcy, że Uniwersytet Przyrodniczy zrezygnuje w tym roku z koncertu disco polo – bijącego w poprzednich latach rekordy popularności (na Felinie bawiło się po kilkadziesiąt tysięcy osób).

– Nastąpią pewne zmiany – mówi tajemniczo Leszek Gozdzicki, szef samorządu UP. – Doszliśmy do wniosku, że ten pomysł już trochę się wypalił. I trzeba dać studentom coś nowego – zdradza osoba zbliżona do samorządu.

W zamian przyrodnicy zorganizują na Felinie gigantyczną imprezę klubową, z udziałem dj-ów z zagranicy. – Chcemy zrobić największe tego typu wydarzenie nie tylko w Lublinie, ale w ogóle po tej stronie Wisły – zapowiada Gozdzicki.

• Nowości szykuje też UMCS. Już wiadomo, że uniwersytet rezygnuje z koncertów na parkingu Wydziału Artystycznego przy al. Kraśnickiej. Imprezy, które odbywały się tam w poprzednich latach, były ostro krytykowane przez samych studentów.

– Bierzemy sobie do serca opinie studentów i wyciągamy z nich wnioski – podkreśla Anna Nieoczym, szefowa samorządu UMCS. Dlatego największe imprezy uniwersytetu wrócą na miasteczko akademickie (ale nie przed Chatkę Żaka). Oprócz tego UMCS znowu szykuje mniejsze koncerty i kabareton w muszli koncertowej Ogrodu Saskiego.

• Tu kolejna nowość. Do muszli od tego roku wkracza też Politechnika Lubelska. – Planujemy tam koncert pop i kabareton, tydzień po imprezach UMCS – mówi Paweł Dadej, szef samorządu PL.

Politechnika tradycyjnie już zamknie majowe święto lubelskich studentów – trzema koncertami na terenach zielonych przy ul. Nadbystrzyckiej. Pierwszy będzie w klimatach muzyki klubowej, drugi – reggae, a trzeci – rockowy.

– Nie chcemy wybijać studentów z rytmu, dlatego szukujemy mocne, trzydniowe muzyczne uderzenie – wyjaśnia Dadej.

Kolejny rok z rzędu w studenckie święto włączą się władze miasta. Po wspólnym korowodzie studentów wszystkich uczelni na placu Zamkowym będzie na nich czekał koncert współfinansowany przez Ratusz.

– Dokładnie tak jak w poprzednich latach z udziałem gwiazdy zagranicznej – mówi Michał Krawczyk, szef Biura Marketingu Miasta. – Koncert zostanie zorganizowany w ramach programu "Od Unii do Unii”, dlatego 70 proc. kosztów będzie pokryte z Regionalnego Programu Operacyjnego. Miasto dołoży 100 tys. zł.

Lubelskie Dni Kultury Studenckiej zaczną się w czwartek, 6 maja.
Czytaj więcej o:
Gość
kopytko
jacek
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 maja 2010 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy na tegoroczne koncerty disco polo na UM i Felinie mają wstęp tylko studenci? Czy jest to impreza dostępna dla wszystkich chętnych?
Rozwiń
kopytko
kopytko (26 kwietnia 2010 o 01:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba celem każdego organizatora i wykonawcy jest stworzyć imprezę gdzie przyjdzie jak największa ilość osób. Jak na feliniadowe disco polo przychodziło do tej pory najwięcej osób z całego Lublina to wypalenia raczej nie widać. Nie rozumiem logiki zamykania imprezy, która przyciąga najbardziej...
Rozwiń
jacek
jacek (24 kwietnia 2010 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Śmieszą mnie wypowiedzi typu : "techno, białe rękawiczki, piguły" .. Ludzie! Od kilku lat w 99% polskich klubów nie usłyszycie już techno! Zapewne wielcy znawcy "techno" sami słuchają regału, rocku bądź jeszcze czegoś innego i nie będąc świadomym podgatunków muzyki klubowej wypisują takie idiotyzmy.. Kur.. gdzie Wy żyjecie ? .. Co do disco polo, bardzo dobrze że ten chłam wyrzucili z programu, bo to była parodia..

Tak nawiasem, na MySpace Max'a Farenthide jest informacja, że właśnie on m.in. ma tam wystąpić, więc z pewnością nie będzie "techno party" i białych rękawiczek.. nie te czasy.
Rozwiń
oootaaaak
oootaaaak (11 kwietnia 2010 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja się zgadzam i popieram że najwyższy czas zaprzestać koncertów disco polo!!!! byłam raz i jedno mogę stwierdzic jedna wielka chamówa!!! strach było tam przebywać, bijatyka na każdym kroku, drechy ze sztachetami, chamstwo chamstwem pogania!!!!! jak dla mnie zamiast disco polo powinien być jeszcze jeden koncert rockowy jak to było dawniej, a nie tylko jeden i ten chłam
Rozwiń
~mmm~
~mmm~ (4 kwietnia 2010 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
disco polo musi byc!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!