środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Już 670 przypadków wypalania traw w woj. lubelskim. "Ta liczba będzie rosła"

Dodano: 31 marca 2017, 10:35

29 marca, Piszczac w pow. bialskim. Ogień z płonących traw przedostał się na działkę, na której składowano 200 bel słomy...<br />
29 marca, Piszczac w pow. bialskim. Ogień z płonących traw przedostał się na działkę, na której składowano 200 bel słomy...
(fot. OSP Chotyłów)

670 przypadków wypalania traw zanotowano w tym roku w województwie lubelskim. Strażacy spodziewają się, że ta liczba będzie rosła. Przeciwdziałać takim przypadkom ma kampania edukacyjna „STOP pożarom traw”

Walka ze stereotypami i przyzwyczajeniami ludzi jest trudna. W systemie doraźnym najbardziej skuteczne są działania prawne. Ale jeśli myślimy o efektach długofalowych, musimy edukować – mówi Eugeniusz Pelak, wicekurator oświaty w Lublinie.

Kuratorium ma rozsyłać do dyrektorów szkół i nauczycieli pisma informujące o zagrożeniach związanych z wypalaniem traw. Materiały można także pobierać ze strony internetowej www.stoppozaromtraw.pl. Powstała ona w wyniku akcji edukacyjnej zainaugurowanej 16 marca przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej.

– Ta data nie jest przypadkowa. Z wieloletnich statystyk wynika, że w tym okresie mamy do czynienia z największą liczbą tego typu pożarów. W tym roku w województwie lubelskim mieliśmy już 670 takich przypadków. Spodziewamy się, że wraz z nadejściem cieplejszych dni ta liczba będzie rosła – mówi st. bryg. Grzegorz Alinowski, lubelski komendant wojewódzki PSP. – Wypalanie traw jest niebezpieczne dla wszystkich. W latach 2011–2015 w naszym regionie w wyniku takich pożarów mieliśmy cztery ofiary śmiertelne. To były osoby, które rozpoczęły to wypalanie i nie zapanowały nad tym. Zanotowaliśmy też 35 przypadków uszkodzenia ciała, w 13 z nich ucierpieli walczący z ogniem strażacy.

Tego typu pożary zagrażają także zwierzętom i środowisku naturalnemu. Za wypalanie traw i nieużytków rolnych grozi grzywna w wysokości do 5 tys. zł, a nawet kara do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku rolników podłożenie ognia może skutkować utratą części otrzymywanych dopłat.

– W skrajnych przypadkach stwierdzenia uporczywego wypalania traw, możemy pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich na cały rok. Dlatego należy się zastanowić, czy warto – ostrzega Artur Pizoń, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Czytaj więcej o: straż pożarna wypalanie traw
gucio
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gucio
gucio (31 marca 2017 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ania napisał:
Witam. Dziwią mnie komentarze tutaj zawarte. Wypalanie traw od wieków było wskazane w związku z użyźnianiem gleby oraz wypalaniem m.in szkodników. Proszę zapoznać się jak to działa np w Amerykach. Tam rolnicy zawsze wypalają połacie pól i pastwisk. powtarzam TO JEST WSKAZANE DLA PRZYRODY!!!!! Tylko w Europie coś padło na głowę ludziom. Próbuja wszystkiego zabraniać./////////////////////////////////////===================== ================ i co , mamy małpowac bo w Ameryce ? kiedyś tego w Polsce nie było
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2017 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyrzynanie drzew i palenie traw to polska specjalność
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2017 o 17:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie jednak walczą z kleszczami......ogniem
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2017 o 16:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żal strażaków, zwierząt i osób którym zniszczono mienie przez wypalanie. Jestem świadkiem takiego zdarzenia, przez wypalanie traw zapaliły się ogrodzenia pobliskich domów, jeszcze chwila a doszłoby do tragedii. Bezmyślność ludzka to straszna rzecz! Stop wypalaniu!
Rozwiń
Ania
Ania (31 marca 2017 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam. Dziwią mnie komentarze tutaj zawarte. Wypalanie traw od wieków było wskazane w związku z użyźnianiem gleby oraz wypalaniem m.in szkodników. Proszę zapoznać się jak to działa np w Amerykach. Tam rolnicy zawsze wypalają połacie pól i pastwisk. powtarzam TO JEST WSKAZANE DLA PRZYRODY!!!!! Tylko w Europie coś padło na głowę ludziom. Próbuja wszystkiego zabraniać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!