niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Już za chwilę szkolna gorączka zakupów. Ponad połowa rodziców kupuje wyprawkę w markecie

Dodano: 20 sierpnia 2017, 18:24

W tym roku wydatki poniesione przez rodziców będą niższe niż w ubiegłych latach - wynika z opublikowanej niedawno ankiety PAYBACK Opinion Poll. Większość rodziców, którzy dokonali już zakupów dla swoich dzieci, wydała na nie mniej niż 400 złotych
W tym roku wydatki poniesione przez rodziców będą niższe niż w ubiegłych latach - wynika z opublikowanej niedawno ankiety PAYBACK Opinion Poll. Większość rodziców, którzy dokonali już zakupów dla swoich dzieci, wydała na nie mniej niż 400 złotych

Trwa sezon na kupowanie szkolnych wyprawek. Ponad połowa rodziców zaopatruje w nie swoje dzieci w największych sklepach. W niektórych ruch jest już wzmożony, w innych dopiero spodziewana jest „gorączka zakupów”

Szkoła coraz bliżej, zakupy coraz większe

- Szkolne zakupy zrobiłam w jednym z lubelskich marketów. Ruch był wzmożony - mówi nam pani Magda, mama dziewcząt w wieku 12 i 18 lat. Część rodziców woli jednak, aby ich dzieci cieszyły się jeszcze wakacjami i nie myślały o zbliżającym się wielkimi krokami roku szkolnym.

Mniej niż 400 złotych

- Na razie nie zaobserwowaliśmy „szału zakupowego”. Największego ruchu spodziewamy się pod koniec sierpnia albo nawet na początku września, gdyż tym razem rok szkolny rozpoczyna się późno (4 września - przyp. aut.). Przygotowaliśmy już oczywiście katalogi, w których polecamy nasze produkty - mówi pracowniczka jednego z lubelskich sklepów Auchan.

W tym roku wydatki poniesione przez rodziców będą niższe niż w ubiegłych latach - wynika z opublikowanej niedawno ankiety PAYBACK Opinion Poll. Większość rodziców, którzy dokonali już zakupów dla swoich dzieci, wydała na nie mniej niż 400 złotych.

W ubiegłym roku taka kwota okazała się wystarczająca tylko dla 38 proc. rodziców. - Na zakupy dla jednej z córek wydałam około 300 złotych, ale mogłabym zmieścić się w mniejszej kwocie - dodaje pani Magda.

Darmowe podręczniki

Do zmniejszenia wydatków na wyprawki szkolne przyczyniło się przede wszystkim rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Od roku szkolnego 2017/2018 podręczniki dla uczniów szkół podstawowych oraz uczniów istniejących jeszcze klas gimnazjów, są finansowane z budżetu państwa.
- Jeszcze kilka lat temu do szkolnych zakupów przygotowywałam się kilka miesięcy wcześniej. Tym razem jest inaczej - mówiła nam niedawno Weronika Pasiczek, matka trójki dzieci z Lublina.

- Pokrycie kosztów zakupu podręczników jest odczuwalne. Z tego względu, w porównaniu z ubiegłym rokiem, także wydałam mniej pieniędzy na wyprawkę. Jeśli chodzi jednak o ceny akcesoriów, takich jak zeszyty, długopisy, linijki, gumki, nożyczki czy ołówki, nie zauważyłam większej różnicy - przyznaje z kolei pani Magda.

Pomocne 500+

Zaoszczędzone pieniądze rodzice przeznaczają przeważnie na dodatkowe zajęcia oraz odzież dla swoich pociech. Najczęściej udaje im się zaoszczędzić 100-200 złotych, zaś co czwartemu rodzicowi nawet 200-300 złotych.

Dla znacznej części rodziców pomocne okazało się świadczenie 500+. Co piąty rodzic, któremu ono przysługuje, pokrywa z niego wydatki związane z wyprawką szkolną - wynika z ankiety PAYBACK Opinion Poll.

Statystyki

Przed początkiem nowego roku szkolnego rodzice często przy okazji decydują się także na zakup nowych biurek czy foteli dla swoich dzieci.

Przy tego typu zakupach warto wziąć pod uwagę porady specjalistów.

80 proc. dzieci w Polsce ma złe nawyki dotyczące postawy ciała. Często wynikają one właśnie ze złego doboru bądź ustawienia biurka oraz fotela - Sytuacja jest zatrważająca, a moim zdaniem będzie jeszcze gorsza - mówi Jarosław Napiórkowski, Kierownik Działu Fizjoterapii Ambulatoryjnej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. - Jeśli trzy błędy, czyli złe nawyki postawy ciała, występują jednocześnie, możemy już mówić o wadzie postawy. Szacuje się, że takie wady ma co piąte polskie dziecko. Kilkadziesiąt lat temu nikt nie uwierzyłby w takie statystyki - dodaje fizjoterapeuta z niemal 40-letnim stażem.

Złe nawyki

Zdaniem Napiórkowskiego niewłaściwe przyzwyczajenia dzieci nabywają już w przedszkolu.
- Z tego względu uważam, że w szkołach powinno zatrudniać się fizjoterapeutę, który mógłby skorygować złe nawyki albo możliwie szybko skierować dziecko na rehabilitację. Należy też ograniczyć liczbę zwolnień z zajęć wychowania fizycznego, które powinny być ostatecznością – uważa.

Wady postawy w znacznej mierze wynikają też z faktu, że większość dzieci spędza długie godziny przed komputerem. Właśnie dlatego rodzice powinni zwrócić uwagę na to, żeby dzieci prawidłowo układały ciało przed ekranem. O czym należy pamiętać?

• Klawiatura i monitor powinny być ustawione względem siebie w płaszczyźnie strzałkowej, czyli w jednej linii. W innym wypadku złe przyzwyczajenia mogą prowadzić nawet do powstawania skoliozy

• Fotel, na którym siedzi dziecko, powinien być prawidłowo wyprofilowany. Ważne jest, aby miał podparcie pod odcinek lędźwiowy kręgosłupa

• Po pół godzinie pracy przed komputerem, należy zrobić 5-minutową przerwę. Można poświęcić ten czas np. na gimnastykę

• Regularnie należy się starać rozluźniać mięśnie. Ich zbytnie napięcie także przyczynia się do powstawania problemów zdrowotnych

 

Czytaj więcej o: szkoła zakupy
idiota
filuś
jhjjj
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

idiota
idiota (21 sierpnia 2017 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
filuś napisał:
To glosujcie na nowoczesnych.PO, to wam jeszcze podatek za dzieciaka podniosą i będziecie happy. Program 500+ ratuje gospodarkę w całej Polsce. Płatni Oszuści zawsze byli przeciwni oddaniu tego ludziom, co w PKB wszyscy wypracowali. Widzę, że tym razem nie pomyliłem się oddając swój głos na PiS. Gdy czytam wpisy tych hien, które innym zazdroszczą biedy. Powaliło was? Dziecko to znacznie większy wydatek jak to 500 zeta, a jednak wielu odważyło się na ten krok w czasach rządów totalitarnej opozycji, gdy za ubustwo karano odbieraniem dzieci i przekazywanie ich obcym osobom za 2.500 zł/mc. Czemu wówczas nie szczekaliście i nie łżeliście na PO-ZSL??? Obecnie nawet PO gratuluje PiS, że za jednym posunięciem zlikwidowali ubóstwo rodzin, pobudzili gospodarkę i poprawili demografię. A wszystko za mizerną kwotę, którą co miesiąc zgarniała z rynku mafia. Więc komu lepiej przekazać te pieniądze do rodzin, czy do mafii? No i gdzie ta wasza przedwyborcza logika... rzucić robotę i zgarniać te "łatwe" 500+? Tylko jak z tej kwoty wyżyć, zadbać o dziecko i... splacić kredyt? Może teraz zrozumie ciolek tutaj wypisujący te głupoty, jak poczyta wpisy nieszczęśliwych lemingów, że inni żyją biedniej i państwo ich wspiera, a nie daje na Majorkę dla czcicieli Tusko i jego europejskich pomysłów.
jaki ty pieprznięty, nie stać na dizecko to się nie robi, chcesz dawać innym to dawaj ze swojego majątku, a nie kuźwa zapieprzałam wczesniej na swoje bo mi nikt nie dawał 500+ za darmo a teraz dalej mając 39 lat pracy zapieprzam na czyjeś bachory. Mnie nikt kredytu nie spłacał, sama musiałam. Ine naklepałeś tych bachorów, że tak chwalisz, ile bierzesz za darmo, za to, że je naklepałeś
Rozwiń
filuś
filuś (20 sierpnia 2017 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To glosujcie na nowoczesnych.PO, to wam jeszcze podatek za dzieciaka podniosą i będziecie happy. Program 500+ ratuje gospodarkę w całej Polsce. Płatni Oszuści zawsze byli przeciwni oddaniu tego ludziom, co w PKB wszyscy wypracowali. Widzę, że tym razem nie pomyliłem się oddając swój głos na PiS. Gdy czytam wpisy tych hien, które innym zazdroszczą biedy. Powaliło was? Dziecko to znacznie większy wydatek jak to 500 zeta, a jednak wielu odważyło się na ten krok w czasach rządów totalitarnej opozycji, gdy za ubustwo karano odbieraniem dzieci i przekazywanie ich obcym osobom za 2.500 zł/mc. Czemu wówczas nie szczekaliście i nie łżeliście na PO-ZSL??? Obecnie nawet PO gratuluje PiS, że za jednym posunięciem zlikwidowali ubóstwo rodzin, pobudzili gospodarkę i poprawili demografię. A wszystko za mizerną kwotę, którą co miesiąc zgarniała z rynku mafia. Więc komu lepiej przekazać te pieniądze do rodzin, czy do mafii? No i gdzie ta wasza przedwyborcza logika... rzucić robotę i zgarniać te "łatwe" 500+? Tylko jak z tej kwoty wyżyć, zadbać o dziecko i... splacić kredyt? Może teraz zrozumie ciolek tutaj wypisujący te głupoty, jak poczyta wpisy nieszczęśliwych lemingów, że inni żyją biedniej i państwo ich wspiera, a nie daje na Majorkę dla czcicieli Tusko i jego europejskich pomysłów.
Rozwiń
jhjjj
jhjjj (20 sierpnia 2017 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i to ma być po Bożemu, dzielenie na lepsze dzieci i gorsze
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2017 o 19:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda tylko że to 500+ nie należy się pracującym z jednym dzieckiem, korzysta jak zwykle margines tudzież wielodzietne rodziny
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2017 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja ma dochód na osobę 925 złzłotyci jedno dziecko i też nie dostaję i kredyt na mieszkanie spłacamy i na życie ledwo starcza, do dupy z taką polityką
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!