czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Kamery już nas obserwują

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lutego 2004, 19:50

Decyzja o monitorowaniu miasta była bardzo dobra – mówi Edward Szempruch, zastępca prezydenta. – Było wiele ofert, ale wybraliśmy tę najlepszą. Łącza cyfrowe pozwalają na rozbudowywanie sieci.
Miasto obserwują na razie cztery ruchome kamery.

Jedna z nich, ustawiona na Ratuszu ma podgląd na ul. Lubartowską, plac Katedralny i deptak. Inna z dachu budynku politologii UMCS obserwuje ul. Niecałą i Radziwiłłowską. Dwie pozostałe zawisły na budynku prokuratury przy ul. Okopowej i na hotelu Europa. Taką lokalizację podpowiedzieli policjanci.
– To miejsca, gdzie zanotowaliśmy najwięcej rozbojów i kradzieży – mówi Ryszard Pachuta, szef lubelskiej policji. – Po zamontowaniu kamer w innych miastach przestępczość spadła aż o 70 procent.
Władze miasta apelują do firm i instytucji, by włączyły się w realizację projektu „Bezpieczne miasto”. – Koszt jednego urządzenia to 23 tys. zł. – mówi warszawski inżynier Krzysztof Płatek, który odpowiada za techniczną stronę przedsięwzięcia. – Sprzęt w Lublinie przewyższa o klasę nawet ten w stolicy.
W komisariacie przy monitorach będzie zawsze czuwał policjant. W przyszłości dyżury będzie pełnił także strażnik miejski. – W okolicach kamer zwiększymy patrole – dodaje Pachuta. – Dotarcie do miejsca zdarzenia zajmie najwyżej pięć minut. Mamy nadzieję, że bezpieczeństwo w Lublinie poprawi się.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!