czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kamery patrzą, ale nie widzą

Dodano: 8 stycznia 2008, 19:48
Autor: Dominik Smaga

Zaczął się montaż monitoringu w autobusach Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. W sześciu starych jelczach M11 pod sufitem wiszą już po dwie kamery. Zamontowana jest też instalacja, a na szybach pojawiły się czerwone naklejki uprzedzające ewentualnych rozrabiaków, że pojazd jest monitorowany.

Obraz z kamer będzie trafiać na monitor w kabinie kierowcy, a dodatkowo będzie nagrywany i przechowywany przez około dwa tygodnie. Dzięki temu w razie bijatyki w autobusie kierowca będzie wiedział, jak rozwija się sytuacja, a policjanci będą mogli łatwo namierzyć zadymiarzy.

Ale na to by monitoring działał trzeba poczekać do końca miesiąca. - Spółka oczekuje na urządzenia rejestrujące obraz, które miały nadejść w pierwszych dniach stycznia - wyjaśnia Stanisław Wojnarowicz, rzecznik MPK Lublin. - Poznański dostawca poinformował we wtorek, że przesyłka opóźni się z niezależnych od niego przyczyn - podkreśla. Montaż brakujących urządzeń nie potrwa długo, według zapewnień fachowców jest to kwestia godziny.

Autobusy z monitoringiem mają być kierowane przede wszystkim do obsługi linii nocnych. Przewoźnik planuje też zamontować kamery w dwóch nowych, niskopodłogowych trolejbusach marki solaris. - Będą w nie wyposażone także nowe autobusy, na które MPK ogłosiło przetarg - dodaje Wojnarowicz.

Czytaj więcej o:
zeto
PAVEL
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zeto
zeto (9 stycznia 2008 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hej MOTOR !!!
W żadnym autobusie monitoring jeszcze NIE DZIAŁA ?!
Zamontowane są tylko same kamery lub atrapy kamer !!!
Rozwiń
PAVEL
PAVEL (9 stycznia 2008 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wolałbym, żeby te pieniądze przeznaczyli na kupno nowych autobusów. Po co kamera w starym złomie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!