środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kamil N. nie odziedziczy majątku po rodzicach

Dodano: 11 września 2015, 12:02

Kamil N. nie odziedziczy majątku po rodzicach, których sam zamordował. Spadek po Agnieszce i Jerzym N. powinien trafić do ich rodzeństwa. Tak zdecydował w piątek Sąd Okręgowy w Lublinie.

Z wnioskiem o uznanie Kamila N. niegodnym dziedziczenia wystąpiła do sądu prokuratura. – Instytucja niegodności dziedziczenia została wprowadzona w celu wyeliminowania sytuacji, w których dziedziczenie byłoby w powszechnym odczuciu niesprawiedliwe, niesłuszne, czy wręcz niemoralne – wyjaśniała po skierowaniu wniosku prokurator Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

W piątek sąd rozstrzygnął sprawę i przyznał rację śledczym. – Przyjmuje się za prawdziwe twierdzenie powoda o okolicznościach przytoczonych w pozwie. To popełnienie zbrodni zabójstwa na spadkodawcach. Uzasadnia to uznania Kamila N. niegodnym dziedziczenia – wyjaśniał sędzia Tomasz Lebowa.

Decyzja sądu oznacza, że majątek po zamordowanym małżeństwie będą mogli odziedziczyć ich bliscy, brat i siostra Jerzego N. oraz matka i brat Agnieszki N. Nikt z przyszłych spadkobierców nie stawił się w piątek w sądzie.

– Kiedy rozstrzygnięcie się uprawomocni, krewni będą mogli się wypowiedzieć, czy przyjmują spadek – wyjaśnia prokurator Elżbieta Ogórek, z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Kamil N. zabił swoich rodziców razem ze swoją dziewczyną Zuzanną M. Oboje planowali wspólne życie za pieniądze odziedziczone po zamordowanych. Zuzanna zdążyła już część z nich „rozdysponować”.

Studentom, którzy wywieźli ją i Kamila z miejsca zbrodni obiecała 100 tys. zł. Dziewczyna „wyliczyła”, że po zabójstwie jej chłopak przejmie po rodzicach ok. 1,9 mln zł. Pieniądze miały pochodzić z ubezpieczenia, sprzedaży samochodów i domu.

Kamil to jedyne dziecko Agnieszki i Jerzego N. Małżonkowie zostali brutalnie zamordowani w nocy z 12 na 13 grudnia ubiegłego roku w Rakowiskach, niedaleko Białej Podlaskiej. Zginęli we własnej sypialni. Kamil i Zuzanna zakradli się do ich domu uzbrojeni w noże. Zadali śpiącym rodzicom dziesiątki ciosów. Mord trwał blisko godzinę.

Agnieszce N. udało się wydostać na zewnątrz, ale syn ją dogonił. Wciągnął ją za włosy do domu i dwa razy poderżnął gardło. Wcześniej wbił nóż w plecy swojego ojca, kiedy ten walczył z Zuzanną M. Po wszystkim mordercy, korzystając z pomocy znajomych wyjechali do Krakowa. Zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia. Przyznali się do zbrodni i dokładnie opisali jej przebieg. Teraz oboje odpowiadają przed sądem za morderstwo. Grozi im nawet dożywocie. Zakończenia procesu można się spodziewać we wtorek.

Zuzanna M. nigdy nie wyraziła skruchy. Kamil N. przyznał, że żałuje. W sprawie spadkowej zwrócił się do sądu, by majątek rodziców przekazać bliskim ze strony matki. Wniosek ten nie ma jednak żadnej mocy prawnej.

Czytaj więcej o: Rakowiska zuzanna m Kamil N
Gość
madcin
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 września 2015 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W TYM KRAJU POTRZEBNA JEST KARA SMIERCI dlaczego z moich pieniedzy bedziemy utrzymywac taka panne jak ona
Rozwiń
madcin
madcin (11 września 2015 o 20:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Sąd uznał że Kamil N. jest niegodny dziedziczenia. Majątek zamordowanych rodziców przejmą najbliżsi krewni."

..... ale którzy krewni ? Bo jeśli również jego babcia, to ta babcia kiedyś zapisze swoją część spadku wnusiowi i Kamilek-morderca otrzyma od niej prezent, wartości przynajmniej kilkuset tys. PLN. Przydadzą mu się na pewno. Realnie odsiedzi pewnie z 15 - max. 20 lat, nie więcej. Z pierdla wyjdzie przed 40-tką.

Znajomość prawa się kłania. Niegodny dziedziczenia oznacza, ni mniej ni więcej jakby go nie dożył. Babacia, cicocia czy nikt inny nie będą mogli mu nic zapisać w tej czy innej formie.

Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2015 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Kamil.... zabił rodziców razem ze swoją dziewczyną..." To ona też nie żyje? Polska być trudna jezyk. Nawet dla dziennikarza. Panie Jacku do szkoły!
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2015 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Sąd uznał że Kamil N. jest niegodny dziedziczenia. Majątek zamordowanych rodziców przejmą najbliżsi krewni."

..... ale którzy krewni ? Bo jeśli również jego babcia, to ta babcia kiedyś zapisze swoją część spadku wnusiowi i Kamilek-morderca otrzyma od niej prezent, wartości przynajmniej kilkuset tys. PLN. Przydadzą mu się na pewno. Realnie odsiedzi pewnie z 15 - max. 20 lat, nie więcej. Z pierdla wyjdzie przed 40-tką.

Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2015 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy ten spadek nie jest obciążony kredytami? Bo dom zamordowanych wyglądał na nowy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!