piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lublin

Okaleczone drzewa, pozalepiane słupy, zaśmiecone ulotkami klatki schodowe. Prawdziwa samowolka. Komitety wyborcze jak mogą omijają przepisy. Dlaczego? Władze nie potrafią skutecznie wyegzekwować prawa. Plakaty wyborcze wolno wieszać po uzyskaniu zgody zarządcy nieruchomości. Poinformowaliśmy o tym wszystkie komitety wyborcze - mówi Barbara Danieluk, z Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miejskiego w Lublinie.

Nie wszystkie komitety mają pozwolenia na plakatowanie. - Większość plakatów wisi w niedozwolonych miejscach - przyznaje Andrzej Bałaban, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej UM.
Co na to Straż Miejska? Nic. Wczoraj jej komendant - Ireneusz Hajczuk nie znalazł czasu na spotkanie z reporterami Dziennika. Prezydent Lublina Andrzej Pruszkowski twierdzi, że skierowano już kilka wniosków do Kolegium do Spraw Wykroczeń za wieszanie plakatów.
- W przypadku udowodnienia nielegalnego plakatowania przy drogach płaci się dziesięciokrotną wartość pozwolenia na taki plakat. Czyli ok. 20 zł dziennie za mkw. - wyjaśnia A. Bałaban. - Jeszcze nie wszczęliśmy żadnego takiego postępowania, to nie takie proste. Jak udowodnić kto rozwieszał?

W Zamościu próbują jednak ukrócić samowolę. - Strażnicy fotografują nielegalnie rozwieszone plakaty - mówi Wiesław Gramatyka, komendant zamojskiej Straży Miejskiej.
Na razie Lublin zarobił na kampanii wyborczej 376, 34 zł. Józef Matyska za zgodę na umieszczenie banerów wyborczych zapłacił 314,24 zł. Dariusz Jedlina za powieszenie 20 sztuk plakatów o formacie A2 (43 na 61 cm) wyłożył 62,10 zł. W ośmiu przypadkach mają być dopełnione formalności. A gdzie pozostali?
Komitety nie chcą płacić, bo twierdzą, że kampania i tak dużo ich kosztuje. Jeden z pełnomocników stwierdził w lubelskim UM, że może żądać od gminy bezpłatnego udostępniania miejsc pod plakatowanie, ponieważ jest podatnikiem, a podatnicy i tak ponieśli już koszt wyborów.

Czy nie razi pana samowola umieszczania plakatów wyborczych przy jezdniach?

- Razi i to bardzo. Jest to jednak naturalny element każdego pejzażu wyborczego.

Czy miasto zarobi na kampanii wyborczej, na pobieraniu opłat za wywieszenie plakatów przez poszczególnych kandydatów oraz komitety wyborcze?

- Mam nadzieję, że zarobimy. Straż Miejska dysponuje szczegółowymi informacjami dotyczącymi miejsc rozmieszczenia plakatów oraz materiałów związanych z kampanią wyborczą. Po zakończeniu kampanii wystąpimy do wszystkich komitetów o uiszczenie opłat zgodnie z cennikiem jaki obowiązuje dla reklamodawców umieszczających swoje materiały reklamowe w pasie drogowym.

Jak miasto przeciwdziała \"samowoli plakatowej”?

- Zajmuje się tym Straż Miejska. Skierowano już kilka wniosków do kolegium do spraw wykroczeń za wieszanie plakatów. Komitety były też wzywane do usuwania materiałów wyborczych z miejsc, w których zagrażały bezpieczeństwu ruchu. Zwróciliśmy się też o usunięcie materiałów wyborczych rozwieszonych na drzewach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO